29.09.2019
Trzy punkty naszeW niedzielę 29 września piłkarze Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół podejmował na własnym boisku drugi zespół Pogoni Szczecin.
Od samego początku spotkanie nie było toczone w jakimś zawrotnym tempie a oba zespoły przede wszystkim dbały o zabezpieczenie własnej bramki. Poloniści pierwszy groźny strzał na bramkę Pogoni oddali w 17 minucie ale uderzenie Szymona Zgardy pewnie obronił bramkarz. W 26 minucie głową na bramkę strzelał Jakub Wilka ale ponownie górą był bramkarz Pogoni który instynktownie wypiąstkował to uderzenie na rzut rożny. Dziewięć minut później poloniści mieli kolejną doskonałą sytuację bramkową. Kacper Nowak wyłożył piłkę spod linii końcowej ale uderzenie Jakuba Wilka z około 14 metrów fantastycznie broni bramkarz rywali. Jeszcze w doliczonym czasie gry pierwszej połowy z rzutu wolnego bramkarza Pogoni próbował zaskoczyć Jakub Wilk ale i tym razem górą był Daniel Kusztan. Ostatecznie pierwsza część spotkania kończy się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Spotkanie cały czas było wyrównane z lekką przewagą naszego zespołu. Od 60 minuty Polonia zdecydowanie przycisnęła rywala. Ale strzały Jakuba Wilka, Adriana Szynki czy Piotra Skrobosińskiego nie wpadły do siatki. W 72 minucie to Pogoń powinna prowadzić. Hubert Turski uderzał z około 11 metrów ale na nasze szczęście Przemysław Frąckowiak w sobie tylko znany sposób wybronił to uderzenie. W 79 minucie w polu karnym rywali faulowany był Adrian Szynka i sędzia podyktował rzut karny dla Polonii. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem pokonał bramkarza Pogoni. W doliczonym czasie gry z ostrego kąta na uderzenie zdecydował się Oskar Kozłowski i piłka po raz drugi zatrzepotała w siatce bramki rywali. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie i to Polonia mogła się cieszyć z kompletu punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 1. Frąckowiak – 2. Borucki, 6. Ceglewski, 7. Wilk, 8. Zgarda, 9. Żegleń (54` 17. Słabikowski), 10. Kujawa, 11. Nowak (46` 66. Szynka), 13. Górzyński (63` 21. Robaczyński), 28. Chraplak (70` 23. Kozłowski), 22. Skrobosiński.
Pogoń II wystąpiła w składzie: 1. Kusztan – 2. Pach (22` 14. Maćkowski), 3. Smoliński, 4. Nagel, 5. Kuzko (81` 17. Krzysztofek), 6. Żurawski (46` 18. Graczyk), 7. Kuśmierek, 8. Kozłowski, 9. Turski, 10. Starzycki, 11. Kalenik.
Bramki: Szynka (80`), Kozłowski (89`)
Żółte kartki: Chraplak – Żurawski, Kuzko, Nagel
Widzów: około 200 osób
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































