19.10.2009
Trampkarze I gromią LideraW sobotę trampkarze I udali się na mecz do Lidera Swarzędz. Pierwsze spotkanie między tymi drużynami zakończyło się szczęśliwym remisem dla graczy ze Swarzędza. Nasi zawodnicy mocno zmobilizowani pragnęli udowodnić, że tamten wynik to tylko wypadek przy pracy.
Pierwsze 15 minut meczu to wyrównana gra z obu stron. Toczyła się ona głównie w środkowej części boiska. Przełomowym momentem okazała się 18 minuta meczu, w której M. Malusiak precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. W tej części gry padły jescze 3 bramki dla Polonii. Piewszą z nich zdobył A. Olczyk po bardzo ładnej akcji przeporwadzanej z lewej strony boiska. Kolejne 2 bramki były autorstwa K. Olczyka i dzięki temu I połowa kończy się zasłużonym prowadzeniem 4:0.
W tej części gry gospodarze ani razu nie zagrozili nasej bramce. Ich ataki w umiejętny sposób rozbijali obrońcy przy udziale pozostałych zawodników.
II połowa przebiegała w podobny sposób i średzianie dołożyli jeszcze dwa trafienia. Uczynili to M. Malusiak i K. Olczyk. Szkoda, że takiej skuteczności zabrakło w 2 poprzednich meczach, bo byłyby wtedy realne szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Tak pozostał tylko ostatni mecz z Mieszkiem i praktycznie zerowe szanse na awans. Mimo to trzeba godnie zakończyć ten sezon i doskonalić swoją grę. W przyszłości tą drużynę na pewno stać na dołączenie do najlepszych. Jedyny warunek to dalsza systematyczna praca, bo potencjał na pewno jest.
Polonia wystąpiła w składzie:
B. Borowiak (B. Kurasiak) K. Witucki P. Kudła (M. Nyczak) J. Janasik B. Nowak J. Filipiak G. Filipiak M. Polody M. Malusiak (A. Kaczmarek) A. Olczyk (M. Szkudlarek) K. Olczyk.
Najnowsze aktualności
-
14.11.2018
Trudny wyjazd do Kołobrzegu
Już w najbliższy weekend zostanie rozegrany przedostatni akcent ligowej jesieni. Piłkarzy Polonii Środa czeka daleki wyjazd do Kołobrzegu na spotkanie z tamtejszą Kotwicą. Zespół naszych rwali przed sezonem był wymieniany w gronie głównych faworytów do awansu i choć obecnie spisuje się poniżej tych oczekiwań to na pewno podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego czeka bardzo trudne i ciężkie spotkanie.
-
14.11.2018
Minimalna porażka na koniec rundy (2006)
W sobotę 10 listopada w ostatniej kolejce rundy jesiennej młodziki starsze zagrały u siebie z AKF Poznań. Spotkanie zakończyło się wygraną gości 3-4
-
13.11.2018
Rozgrywki skończyli na trzecim miejscu (2007)
W sobotę 10 listopada o godzinie 10:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się kolejny mecz ligowy Młodzika Młodszego. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Błękitnych Owińska.
-
13.11.2018
Nieudana pogoń za Spartą (2005)
W niedzielę 11 listopada zespół trampkarzy młodszych Polonii Środa rozegrał ostatnie tego roku spotkanie ligowe.
-
13.11.2018
Bez punktów na zakończenie
Na ostatnią kolejkę ligową Polonistki udały się do dalekiego Górzna. Spotkanie zaplanowane na godzinę 11.00 zapowiadało się bardzo ciekawie aczkolwiek my nie byliśmy jego faworytem.
-
13.11.2018
Hokejowy wynik z UKS-em (2008)
W sobotę drużyna orlika starszego 2008 rozegrała swój ostatni mecz ligowy w tym roku a przeciwnikiem była drużyna UKS-u Śrem.
-
13.11.2018
Porażka z Jarotą Jarocin (2003)
W sobotę 10.11.2018 o godz. 10.00. na boisku w Jarocinie drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Jarota Jarocin. Mecz zakończył się zwycięstwem Jaroty 5-1. Bramkę dla Polonii strzelił Wiktor Piotrowski.
-
13.11.2018
Bezbramkowy remis na zakończenie
Na swój ostatni mecz w tym roku Piłkarze Polonii udali się do Lidera Swarzędz. Pierwsze minuty pokazały że zawodnicy ze Środy nie będą mieli lekkiej przeprawy tego dnia. Okres lepszej gry Lidera mógł już w 10 min spotkania przynieść im prowadzenie ale w sytuacji sam na sam zawodnik ze Swarzędza myli się i strzela obok bramki. Na pierwszą groźną sytuacje Polonia musiała czekać do 20min gdzie Kaźmierczak posłał prostopadła piłkę w kierunku Słabikowskiego, jednak ten nie zdołał do niej dojść. W25min spotkania bardzo dobre uderzenie Błaszaka z wolnego, niestety bramkarz gości wybija piłkę na rzut rożny. Kolejne minuty to mecz walki z jednej jak i drugiej strony bez stwarzania groźnych sytuacji bramkowych. 44min to kopia sytuacji Błaszaka który ponownie uderza z wolnego i kolejny raz górą bramkarz Lidera.






















































