22.08.2015
Tradycji stało się zadośćW trzeciej kolejce III ligi Polonia Środa podejmowała na własnym boisku zespół Sparty Brodnica. Dla podopiecznych Mariusza Bekasa po porażce w Poznaniu z Wartą było to bardzo ważne spotkanie w kontekście zainkasowania kompletu punktów. Niestety w tym meczu nasz zespół musiał sobie radzić bez pauzujących za czerwone kartki Pawła Przybyłka i Krystiana Pawlaka. Dodatkowo z ławki trenerskiej swojego zespołu nie mógł prowadzić Mariusz Bekas, ani jego asystent Marcin Duchała. Formalnie więc duet trenerski w tym meczu tworzyli Fryderyk Haremski i Mariusz Kułak.
Od samego początku mecz był bardzo wyrównany. Widać było że obie ekipy są zainteresowane kompletem punktów i nikt nie będzie tutaj kalkulował. W 4 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Łukasza Przybyłka piłkę przed pole karne wybija bramkarz Sparty. Tam dopada do niej Łukasz Rychlik ale jego strzał zdołali zablokować obrońcy Sparty. Pięć minut później groźny strzał Bartosza Zalewskiego w fantastyczny sposób broni Adrian Lis końcami palców wybijając piłkę na rzut rożny. W 15 minucie po dośrodkowaniu z boku boiska Krzysztof Kretkowski głową posyła piłkę w słupek średzkiej bramki, a poprawkę Łukasza Ciechowskiego z linii wybija Adam Borucki. Zakotłowało się więc w naszym polu karnym ale poloniści wyszli obronną ręką. W 27 minucie w polu karnym rywali faulowany jest Piotr Fontowicz i sędzia główny pan Piotr Łęgosz bez wahania dyktuje rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł niezawodny w takich sytuacjach Krzysztof Bartoszak i pewnym strzałem zdobywa swoją pierwszą bramkę w tym sezonie, a Polonia obejmuje prowadzenie. Sparta zaskoczona takim obrotem sprawy nie stworzyła sobie do końca pierwszej połowy więcej dogodnych sytuacji a i poloniści nie zagrozili w tej części gry poważniej bramce rywali. na przerwę oba zespoły schodziły więc przy jednobramkowym prowadzeniu Polonii.
Po zmianie stron gra zrobiła się jeszcze ciekawsza. Sparta chciała wyrównać a Polonia szukała swojej okazji do podwyższenia rezultatu. W 49 minucie bardzo groźnie z rzutu wolnego uderzał Radosław Barabasz a piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką Sparty. W 53 minucie zakotłowało się w naszym polu karnym. Po strzale z dystansu jednego z zawodników Sparty piłka odbiła się od słupka i wyszła w pole. Tam najszybszy był Krzysztof Kretkowski który dopadł do niej i oddał strzał na bramkę Adriana Lisa ale i tym razem słupek ratuje nasz zespół przed startą bramki. W 61 minucie średzkie trybuny miały drugi raz w tym meczu powód do radości. Po dośrodkowaniu piłki w pole karne przez Łukasza Przybyłka obrońca Sparty Cezary Michalak tak niefortunnie interweniował że wpakował piłkę do własnej bramki. Dwie minuty później będący w doskonałej sytuacji strzeleckiej Michał Stańczyk przegrał pojedynek z bramkarzem Sparty i wynik nadal nie uległ zmianie. W 72 minucie Piotr Fontowicz, a w 78 minucie Mateusz Pluciński mogli podwyższyć prowadzenie naszego zespołu ale za każdym razem piłka o centymetry mijała słupek bramki rywali. W 87 minucie po zagraniu Mateusza Plucińskiego głową piłkę do bramki pakuje Radosław Barabasz i Polonia prowadzi już 3:0. Ta bramka odebrała kompletnie nadzieje przyjezdnym na korzystny rezultat. Sparta nie atakowała już tylko wyczekiwała na końcowy gwizdek. Mimo doliczonych trzech minut wynik nie uległ już zmianie i Polonia pewnie pokonuje Spartę na własnym boisku 3:0. Można powiedzieć że tradycji stało się zadość bo nasz zespół w trzeciej lidze jeszcze nigdy ze Sparta nie przegrał, ba nawet nie stracił w tych pojedynkach bramki.
Polonia Środa wystąpi w składzie: Lis – Rychlik, Borucki, Barabasz, Buczma, Jurga, Lisek (62` Pluciński), Przybyłek Ł., Stańczyk (73` Robaszyński), Bartoszak (79` Leporowski), Fonotowicz (86` Błaszak).
Sparta Brodnica wystąpi w składzie: Szewczyk – Śnieć, Michalak, Lamka, Janczak (54` Szczupakowski), Zalewski (65` Magdziński), Feter (90` Wiśniewski), Yoneda (90` Stypczyński), Ciechowski, Rutkowski, Ketkowski.
Najnowsze aktualności
-
29.03.2022
Podtrzymać dobrą passę
Runda wiosenna doskonale rozpoczęła się dla piłkarzy Polonii Środa. W dwóch dotychczas rozegranych spotkaniach podopieczni Marcina Duchały i Pawła Juszczyka zainkasowali komplet punktów i umocnili swoją pozycję w górnej części ligowej tabeli. W sobotę nasz zespół czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem Polonii Środa będzie Unia Janikowo.
-
29.03.2022
Polonia w finałach Bielik Cup! (2011)
Zespół Polonii Środa Wielkopolska wygrał eliminacje turnieju piłkarskiego Bielik Cup i awansował do finałów, które rozegrane zostaną w maju w Krakowie.
-
29.03.2022
Gry kontrolne w Śremie (2013)
W niedzielę obie grupy żaków z rocznika 2013 udały się do Śremu, gdzie rozegrały gry kontrolne z Wartą Śrem. Ponadto trzech zawodników przebywało w ten weekend na konsultacjach w Lechu Poznań - Szymon Plewiński, Kuba Przybyłek oraz Damian Siwek.
-
29.03.2022
Turniej i gra kontrolna orlików (2012)
Orliki z rocznika 2012 spędziły weekend bardzo aktywnie. Część zespołu wzięła udział w trzydniowym turnieju Progress Cup w Kleszczowie, natomiast pozostali zagrali mecz ligowy w II lidze okręgowej orlików w starszym roczniku.
-
29.03.2022
Konin wysoko pokonany (2008)
W meczu I ligi wojewódzkiej trampkarzy C2 zespół Polonii wygrał aż 7:1 (4:0) z Górnikiem Konin. Skutecznością błysnął Mikołaj Kowalski, który strzelił cztery bramki. Dwa trafienia dołożył Filip Zawodni, a jednego gola zdobył Paweł Sarna. Drugi zespół po niezwykle emocjonującym i pełnym zwrotów akcji meczu zremisował 5:5 (4:2) z Unią Swarzędz.
-
29.03.2022
Cenna wygrana w Jarocinie (2007)
W pierwszym meczu rundy wiosennej zespół trampkarzy C1 wygrał w Jarocinie z Akademią Reissa 1:0 (1:0). Gola na wagę trzech punktów dla drużyny prowadzonej przez Radosława Mnicha zdobył Adrian Wdowiak.
-
29.03.2022
Wysoka porażka w Kaliszu (2005)
W wyjazdowym spotkaniu I ligi wojewódzkiej B1 juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska przegrała 0:5 (0:3) z KKS-em 1925 Kalisz.
-
28.03.2022
Hokejowy remis juniorów (2003/2004)
Zespół juniorów po bardzo emocjonującym spotkaniu zremisował aż 4:4 z Polonią 1912 Leszno, choć na przerwę zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie. Po przerwie goście wyszli na trzybramkowe prowadzenie, a gola na wagę punktu Średzianie zdobyli w doliczonym czasie gry.


























































