08.03.2026
Toruń zdobytyW drugiej wiosennej kolejce sezonu 2025/26 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Toruniu z mającą spore aspiracje Elaną Toruń.
Od samego początku spotkanie przypominało partię szachów. Oba zespoły dbały o to żeby przede wszystkim zabezpieczyć dostęp do swojej bramki a sytuacji do strzelenia gola było jak na lekarstwo. Poloniści groźni byli szczególnie po szybkich akcjach przeprowadzonych bokiem boiska gdzie prym wiódł Damian Kołtański. Jednak jego dośrodkowania nie docierały do partnerów wbiegających w szesnastkę rywali. Elana defensywę Polonii Środa próbowała sforsować po stałych fragmentach gry ale za każdym razem górą był Miłosz Garstkiewicz. Ostatecznie w pierwszej połowie kibice nie zobaczyli bramek a mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron od samego początku dominowali poloniści. W 51 minucie po dalekim wyrzucie z autu Patryka Mikity piłka spadła pod nogi Damiana Kołtańskiego a ten bez większych problemów płaskim strzałem po ziemi umieścił ją w bramce rywali. Strzelony gol dodał jeszcze wiary podopiecznym Macieja Rozmarynowskiego. W 55 minucie Patryk Mikita wpadł z piłką w pole karne i zdecydował się na strzał. Piłka po jego uderzeniu wpadła pod nogi Jakuba Wilczyńskiego który bez większych problemów umieścił ją w bramce rywali pięknym strzałem pod poprzeczkę. Prowadzenie 2:0 dało polonistom jeszcze większy spokój na boisku. Ale rozpędzona Polonia Środa wcale nie zamierzała zwalniać. W 63 minucie Michał Walczak zagrał piłkę w pole karne, tam przepuścił ją Szymon Sarbinowski a nadbiegający Marcel Misztal bez większych problemów umieścił w bramce. W końcówce spotkania gracze Elany próbowali jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki ale dobrze grający zespół Polonii nie dał się zaskoczyć. Ostatecznie Polonia Środa pokonuje Elanę Toruń 3:0 (0:0) na jej terenie i inkasuje komplet punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Budych, Walczak, De Amo, Skrobosiński, Misztal (69` Stangel), Ciapa, Kołtański (86` Żmudź), Sarbinowski (81` Iwiński), Wilczyński (69` Bartkowiak), Mikita (86` Doba).
Elana Toruń wystąpiła w składzie: Procek – Sikorski, Wojtyra, Kisiel, Jóźwicki, Stawski, Lipka, Kowalski, Hashidate, Zabłoński, Gutowski.
Żółte kartki: Kowalski, Jóźwicki, Stawski - Misztal
Bramki: Kołtański (51`), Wilczyński (55`), Misztal (63`)
Najnowsze aktualności
-
17.04.2016
Adrian Lis śrubuje rekord
W meczu z Centrą Adrian Lis pobił rekord minut bez puszczonego gola w trzeciej lidze w zespole Polonii Środa. Dotychczasowy należał do Sławka Janickiego który czyste konto zachowywał przez 533 minuty. Adrian Lis nie dał się pokonać już przez 577 minut.
-
17.04.2016
M. Bekas: Stanowimy kolektyw
W krótkim wywiadzie Mariusz Bekas opowiada o ostatnim meczu z Centrą Ostrów Wlkp., a także komentuje osiągnięcie naszego bramkarza Adriana Lisa.
-
17.04.2016
Rekord żaków starszych (2007)
Podczas tego weekendu podopieczni Marcina Duchały mieli pauzę w rozgrywkach ligowych, więc w niedzielne przedpołudnie udali do Orzechowa na towarzyski mecz z tamtejszą Spartą.
-
17.04.2016
Niedzielne wyniki polonistów
Dwie wygrane i jedna porażka to bilans dzisiejszych meczów ligowych naszych drużyn. W Inowrocławiu kobiecy zespół Polonii wygrał wysoko 5:1 z Notecią, a w Środzie w meczu klasy A rezerwy ograły Zawiszę Dolsk pewnie 4:1. Bez zdobyczy punktowej swoje spotkanie zakończyli zawodnicy drugiej drużyny orlików starszych ulegając Clescevii Kleszczewo 1:3.
-
17.04.2016
Mecz z Centrą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć ze zwycięskiego meczu Polonii Środa z Centrą Ostrów Wlkp. Autorem zdjęć jest tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
16.04.2016
Sobotnie wyniki polonistów
Sześć zespołów Polonii rozegrało w sobotę swoje mecze ligowe. Trzy z nich zakończyły się zwycięstwami średzian, jeden remisem, a dwa porażkami.
-
17.04.2016
Skrót meczu w Ostrowie
Po golu Łukasza Przybyłka z rzutu karnego średzka Polonia pokonała w meczu 21. kolejki 3 ligi Centrę Ostrów Wielkopolski 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
17.04.2016
Remis z Wartą Poznań (2000/01)
W sobotnie południe druga drużyna juniorów młodszych spotkała się z Wartą Poznań – na jej boisku -w kolejnym meczu grupy mistrzowskiej. Poloniści wyszli na to spotkanie w bardzo osłabionym składzie z powodu kontuzji i chorób aż czterech swoich podstawowych zawodników. Znowu linia obrony musiała być na nowo utworzona przez co , zwłaszcza w pierwszych minutach , brakowało jej pewności w działaniu i przytrafiały się jej proste błędy.





















































