21.10.2024
Tornado nie poszalało w ŚrodzieW kolejnym meczu ligowym trzeci zespół seniorów Polonii Środa Wielkopolska podejmował na własnym boisku Tornado Trzebaw.
Od samego początku to goście rzucili się do zdecydowanych ataków spychając średzką ekipę do głębokiej defensywy. Poloniści musieli skupić się na obronie własnej bramki i wyprowadzaniu szybkich kontrataków. W 18 minucie po zagraniu Marcina Ratajczaka w doskonałej sytuacji znalazł się Mateusz Rosiak ale jego uderzenie z około 2 metrów trafiło wprost we wracającego bramkarza rywali. Osiem minut później Oskar Oboda przejął bezpańską piłkę na połowie rywali, podprowadził ją kilkanaście metrów i uderzył sprzed pola karnego pokonując bramkarza rywali. Trzy minuty później szybka akcja Polonii Środa kończy się uderzeniem z około 10 metrów Mateusza Rosiaka po którym piłka uderza w poprzeczkę a potem w obrońcę rywali i wpada do bramki zespołu z Trzebawia. Do końca pierwszej części spotkania więcej bramek kibice nie obejrzeli i do przerwy mieliśmy dwubramkowe prowadzenie Polonii Środa.
Po zmianie stron to Polonia już całkowicie kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku. W 61 minucie Mateusz Rosiak wykorzystał błąd w defensywie rywali, przechwycił piłkę i ze spokojem umieścił ją w bramce rywali. Dwie minuty później ten sam zawodnik celnym strzałem z bliska wykończył akcję całego zespołu i było 4:0. W 71 minucie swoją okazję wykorzystał Radosław Czech i poloniści mogli się cieszyć z kolejnej bramki. Dziewięć minut później Oskar Oboda zagrał idealną piłkę do Matusza Rosiaka a ten będąc w sytuacji sam na sam po raz czwarty w tym meczu pokonał bramkarza z Trzebawia. W końcówce spotkania na listę strzelców wpisał się także Mikołaj Sekulski i średzki zespół prowadził już 7:0. Do końca spotkania więcej bramek nie padło i mecz zakończył się wysoką wygraną średzkiego zespołu.
Polonia III Środa wystąpiła w składzie: Sienkiewicz – Oboda, Sekulski, Kluska (62` Cielewicz), Ratajczak (74` Muczke), Rosiak, Bartkowiak (62` Czech), Bartczak (74` Kaźmierczak), Parus, Trehub (46' Hut), Stratyński.
Bramki: Oboda (26`), Rosiak (29`), (61`), (63`), (80`) Czech (71`), Sekulski (87`)
Najnowsze aktualności
-
17.04.2016
Adrian Lis śrubuje rekord
W meczu z Centrą Adrian Lis pobił rekord minut bez puszczonego gola w trzeciej lidze w zespole Polonii Środa. Dotychczasowy należał do Sławka Janickiego który czyste konto zachowywał przez 533 minuty. Adrian Lis nie dał się pokonać już przez 577 minut.
-
17.04.2016
M. Bekas: Stanowimy kolektyw
W krótkim wywiadzie Mariusz Bekas opowiada o ostatnim meczu z Centrą Ostrów Wlkp., a także komentuje osiągnięcie naszego bramkarza Adriana Lisa.
-
17.04.2016
Rekord żaków starszych (2007)
Podczas tego weekendu podopieczni Marcina Duchały mieli pauzę w rozgrywkach ligowych, więc w niedzielne przedpołudnie udali do Orzechowa na towarzyski mecz z tamtejszą Spartą.
-
17.04.2016
Niedzielne wyniki polonistów
Dwie wygrane i jedna porażka to bilans dzisiejszych meczów ligowych naszych drużyn. W Inowrocławiu kobiecy zespół Polonii wygrał wysoko 5:1 z Notecią, a w Środzie w meczu klasy A rezerwy ograły Zawiszę Dolsk pewnie 4:1. Bez zdobyczy punktowej swoje spotkanie zakończyli zawodnicy drugiej drużyny orlików starszych ulegając Clescevii Kleszczewo 1:3.
-
17.04.2016
Mecz z Centrą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć ze zwycięskiego meczu Polonii Środa z Centrą Ostrów Wlkp. Autorem zdjęć jest tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
16.04.2016
Sobotnie wyniki polonistów
Sześć zespołów Polonii rozegrało w sobotę swoje mecze ligowe. Trzy z nich zakończyły się zwycięstwami średzian, jeden remisem, a dwa porażkami.
-
17.04.2016
Skrót meczu w Ostrowie
Po golu Łukasza Przybyłka z rzutu karnego średzka Polonia pokonała w meczu 21. kolejki 3 ligi Centrę Ostrów Wielkopolski 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
17.04.2016
Remis z Wartą Poznań (2000/01)
W sobotnie południe druga drużyna juniorów młodszych spotkała się z Wartą Poznań – na jej boisku -w kolejnym meczu grupy mistrzowskiej. Poloniści wyszli na to spotkanie w bardzo osłabionym składzie z powodu kontuzji i chorób aż czterech swoich podstawowych zawodników. Znowu linia obrony musiała być na nowo utworzona przez co , zwłaszcza w pierwszych minutach , brakowało jej pewności w działaniu i przytrafiały się jej proste błędy.











































































































