12.08.2015
Tomek kontra Mariusz czyli Warta kontra PoloniaJuż w drugiej kolejce sezonu 2015/16 w rozgrywkach trzecioligowych dojdzie do braterskiego pojedynku. Prowadzona przez Mariusza Bekasa Polonia Środa zmierzy się na wyjeździe z prowadzoną przez Tomka Bekasa Wartą Poznań. Pojedynki te w zeszłym sezonie elektryzowały całą Wielkopolskę gdyż nie często się zdarza aby po przeciwnych stronach na ławkach trenerskich stawali bracia. W tym roku dodatkowego smaczku temu spotkaniu dodaje fakt że w zespole Warty występuję były zawodnik Polonii Jakub Solarek.
Po skromnym zwycięstwie 1:0 nad Ostrovią Ostrów Wlkp. poloniści dostali od trenera wolną niedzielę i poniedziałek, a na pierwszych zajęciach w tym tygodniu spotkali się we wtorek. Nim piłkarze wyszli na właściwe zajęcia omówili szczegółowo wraz ze sztabem szkoleniowym mecz z Ostrovią. W treningu nie wzięli udziału z różnych powodów Aleks Giczela i bracia Olczykowie. Reszta zawodników była do dyspozycji naszego trenera. Dzięki bardzo dobrej bazie treningowej nasz zespół ma możliwość trenować późnym wieczorem unikając męczących upałów. Na 17:00 został zaplanowany tylko piątkowy rozruch tak aby piłkarze mieli okazję przekonać się w jakich warunkach przyjdzie im rozegrać sobotnie spotkanie. Średzki szkoleniowiec zapowiada że i tym razem postara się ograć brata choć otwarcie podkreśla że Warta to jeden z najsilniejszych zespołów w naszej lidze i faworyt do ponownego jej wygrania. Jednak sam mówi że sentymenty to będą po meczu a na murawie będzie walka o każdy centymetr boiska bo chce aby trzy punkty zainkasował jego zespół.
Warta w pierwszej kolejce zmierzyła się na wyjeździe z Elaną Toruń. Pierwsza połowa tego meczu była lepsza w wykonaniu piłkarzy z Torunia którzy od 29 minuty prowadzili. Jednak w drugiej połowie Warta pokazała charakter i przy odrobinie szczęścia mogła to spotkanie wygrać. Zabrakło jednak skuteczności i mecz zakończył się remisem 1:1. Bramkę zdobył były zawodnik Polonii Jakub Solarek.
W minionym sezonie obydwa zespoły w oficjalnych meczach spotkały się trzy razy – dwa razy w lidze i raz w Pucharze Polski na szczeblu okręgu. W lidze na boisku w Środzie Wlkp. poloniści pokonali Warciarzy aż 5:1. W rewanżu na boisku w Poznaniu Warta wygrała 2:1. W meczu pucharowym padł bezbramkowy remis a rzuty karne pewniej egzekwowali nasi piłkarze i dzięki temu awansowali do kolejnej rundy tych rozgrywek.
Spotkanie z Wartą Poznań rozpocznie się w sobotę 15 sierpnia o godzinie 17:00 na stadionie przy Drodze Dębińskiej w Poznaniu.
Najnowsze aktualności
-
25.04.2022
W środę z Kluczevią
Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.
-
25.04.2022
Wrócili z dalekiej podróży (2008)
W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.
-
25.04.2022
Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)
W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!
-
25.04.2022
Kolejna porażka juniorów (2006)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów B2 zespół Polonii przegrał na swoim boisku 2:3 (1:2) z Kanią Gostyń. Goście w 21. minucie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramki dla Polonii strzelali Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Po tej porażce Kania wyprzedziła w tabeli nasz zespół, który zajmuje aktualnie siódmą pozycję.
-
25.04.2022
Cenne zwycięstwo z Obrą (2005)
W meczu siódmej kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska wygrała 5:3 (2:0) z Obrą 1912 Kościan. Bramki na wagę bardzo ważnych trzech punktów strzelali Mikołaj Pacyna - dwie, Maksymilian Łoniewski - dwie, a także Marcel Wawroski. W ligowej tabeli Poloniści przesunęli się na szóste miejsce.
-
25.04.2022
Wywalczyli punkt w ośmiu! (2003/2004)
W niedzielę zobaczyliśmy ośmiu wspaniałych - ambitnych i walecznych zawodników w koszulkach Polonii Środa Wielkopolska! Właśnie tylu naszych piłkarzy dzielnie stawiało opór jedenastce gospodarzy, doskonale broniąc własnej bramki i wykorzystując nadarzające się okazje. Wydawałoby się, że Poloniści nie będą mieć większych szans w takim starciu, jednak do triumfu zabrakło dokładnie tylu czasu, ile doliczył sędzia - 3 minuty.
-
25.04.2022
Sześć bramek w Rybniku
Cóż to był za mecz w wykonaniu zespołu seniorek Polonii Środa. Pojechałyśmy do Rybnika po pełną pulę punktową i to zadanie udało się nam zrealizować w 100%. Spodziewałyśmy się bardzo trudnego meczu i pomimo wyniku, który może lekko mylić w swoich przeczuciach się nie pomyliłyśmy. Grę prowadziły gospodynie i to one miały więcej z gry ofensywnej ale nasza determinacja w obronie i ambicja w ataku spowodowały, że w sam mecz i w całe spotkanie jak się później okazało lepiej weszłyśmy my. Byłyśmy bardzo skuteczne co ostatnimi czasy dużo lepiej funkcjonuje w naszym zespole. Procentowo mamy może mniejsze posiadanie piłki ale skuteczność mamy niemal 100%.
-
25.04.2022
Trzy punkty z Liderem
W 21 kolejce spotkań drużyna rezerw Polonii Środa zmierzyła się na wyjeździe z Liderem Swarzędz. Gospodarze tego meczu znakomicie prezentują się tej wiosny, bowiem na 5 meczy tylko jeden zremisowali i aż 4 wygrali. Zapowiadało to niezwykle trudne 90 minut dla naszych piłkarzy , którzy znowu nie mogli zagrać w optymalnym składzie ze względu na choroby i kontuzje. Po ostatnim gwizdku sędziego możemy stwierdzić, że faktycznie byliśmy świadkami bardzo intensywnego i emocjonującego widowiska, które na pewno musiało się podobać zgromadzonym kibicom.























































