28.04.2018
Sześć bramek w meczu z WdąW kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Wdę Świecie. Po dwóch z rzędu ligowych porażkach podopieczni Tomasza Dłużyka bardzo chcieli odnieść wreszcie zwycięstwo.
Od samego początku mecz Polonia osiągnęła zdecydowaną przewagę. Nasz zespół kontrolował grę i groźnie atakował bramkę rywali. Niestety brakowało skutecznego wykończenia akcji. W 10 minucie groźnie z rzutu wolnego z około 25 metrów uderzał Krzysztof Bartoszak, ale piłkę pewnie złapał bramkarz Wdy. Rywale ograniczali się do gry z kontrataku ale z upływem czasu były to coraz groźniejsze akcje pod bramką Karola Szymańskiego. W 22 minucie po jednej z takich akcji piłka dotarła na 11 metr do nieobstawionego Piotra Sikierki. Jego uderzenie nogami broni Karol Szymański ale wobec dobitki Wojciecha Mielcarka nasz bramkarz był już bezradny w rywale objęli prowadzenie. Siedem minut później Polonia przegrywała już 0:2. Po kolejnej szybkiej akcji oko w oko z Karolem Szymańskim stanął Bartosz Czerwiński. Najlepszy strzelec rywali nie zmarnował tej okazji i strzałem w długi róg pokonał naszego bramkarza. Chwilę później z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Luis Henriquez. W jego miejsce sztab szkoleniowy naszego zespołu desygnował do gry Oskara Kozłowskiego. Do końca pierwszej połowy nasz zespół stworzył sobie jeszcze jedną sytuację do odwrócenia losów spotkania. W 41 minucie po zagraniu piłki w pole karne przez Gajdę na bramkę uderzał Krystian Pawlak ale piłka wpadła w gąszcz nóg obrońców i nic z tej akcji nie wyszło. Do przerwy Polonia przegrywała zatem 0:2.
Po zmianie stron wszyscy liczyli zobaczyć odmienioną Polonię na boisku. I faktycznie tak było. W 47 minucie po dośrodkowaniu Damiana Buczmy z rzutu wolnego głową piłkę do bramki rywali skierował Przemek Otuszewski. Chwilę później w zamieszaniu podbramkowym bliski pokonania bramkarza Wdy był Mateusz Molewski. I gdy wydawało się, że kolejne bramki Polonii są kwestią czasu Mateusz Roszak za krótko podawał do Przemka Otuszewskiego. Piłkę przejęli rywale a Wojciech Mielcarek nie miał większych problemów z pokonaniem Karola Szymańskiego. Odpowiedź Polonii była zabójcza. Minutę później z rzutu wolnego ponownie dośrodkował Damian Buczma a tym razem piłkę do bramki rywali strzałem głową skierował Mateusz Molewski. W 78 minucie Polonia doprowadziła do remisu. Na strzał z dystansu zdecydował się Adam Gajda a piłka zatrzepotała w bramce rywali. Od momentu strzelenia trzeciej bramki Polonia jeszcze bardziej rzuciła się na rywala. Wda praktycznie nie istniała. W 85 minucie wzdłuż linii końcowej piłkę zagrywał Damian Buczma, ale nikt nie zdołał jej wepchnąć do bramki rywali. W 89 minucie na strzał zdecydował się Adam Gajda ale tym razem górą był bramkarz Wdy. Mimo doliczonych aż 5 minut polonistom nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Na dodatek w ostatniej minucie za czerwoną kartkę z boiska wyleciał Igor Jurga który skrytykował decyzje sędziego. Ostatecznie Polonia remisuje z Wdą 3:3 (0:2).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 1. Szymański – 5. Barabasz, 18. Otuszewski, 3. Buczma, 25. Henriquez (30` 23. Kozłowski), 9. Pawlak (46` 13. Molewski), 11. Bartoszak, 10. Roszak, 14. Jurga, 17. Gwit (70` 16. Łopatka), 19. Rybak (33` 2. Gajda).
Wda Świecie wystąpiła w składzie: 33. Piotrowski – 2. Kocieniewski, 4. Wenerski, 6. Witucki, 7. Siekirka (87` 23. Perliński), 10. Mielcarek, 11. Maliszewski, 15. Wietrzykowski (63` 3. Ratkowski), 16. Czerwiński, 18. Tomczak (84` 21. Śliwiński), 30. Rożnowski (65` 19. Frelek).
Bramki: Otuszewski (47`), Molewski (68`), Gajda (78`) - Mielcarek (22`), (66`), Czerwiński (30`)
Żółte kartki: Roszak, Jurga – Ratkowski
Czerwone kartki: Jurga
Widzów: około 100 osób
Najnowsze aktualności
-
25.10.2016
Wysoka porażka z Wartą Poznań (2005)
W niedziele 23 października o godzinie 9:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem średzian był zespół Warty Poznań. Spotkanie wyjątkowo z przyczyn pogodowych musiało zostać rozegrane na boisku w Zielnikach. Wczesna pora meczu oraz nowe boisko nie pomogło chłopcom w osiągnieciu dobrego rezultatu. Warta zasłużenie wygrywa aż 9:0(3:0).
-
25.10.2016
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 22.10.2016r o godzinie 10:00 na boisku w Gnieźnie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Chrobry Gniezno. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 5-1. Bramki zdobyli: Rauhut Szymon - 2, Wawroski Jakub - 2, Manicki Kacper - 1.
-
24.10.2016
S. Suchomski: Nie byliśmy zespołem gorszym
Na pewno nie byliśmy w spotkaniu z Elaną zespołem gorszym. Myślę że kluczem do tego że nie wygraliśmy bądź nie zremisowaliśmy tego meczu było to że w pewnym momencie zespół Elany odskoczył nam na 3:0. Na tym poziomie zespołów w takiej sytuacji ciężko jest marzyć nawet o remisie. Takie 3:0 to duża zaliczka – mówił po przegranym meczu z Elaną trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
24.10.2016
Bezbramkowy remis z Lechem (2003)
Kolejny mecz rozegrali trampkarze młodsi w rozgrywkach: Wielkopolska okręgowa 1 liga Trampkarz C2. Polonia podejmowała na boisku w Zielnikach zespół Lecha Poznań, który przed tym spotkaniem stawiany był w roli faworyta.
-
24.10.2016
Remis w Poznaniu
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w III lidze udał się na mecz do Poznania.
-
24.10.2016
Rezerwy z kompletem punktów
W niedzielę o godzinie 13:00 na Średzkim Stadionie rozegrane zostało spotkanie w ramach 10. kolejki Klasy A, w którym miejscowa Polonia II Środa podejmowała drużynę Pogoni Książ Wlkp.
-
22.10.2016
Rezerwy z awansem
W środowe popołudnie rozegrane zostało spotkanie w ramach 1/16 Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego, w którym to Polonia II Środa udała się do Kamionek by zmierzyć się z miejscową Avią.
-
24.10.2016
Porażka w Luboniu (2001/02)
W niedzielę 23 października odbyło się spotkanie juniorów młodszych. Tym razem przeciwnikiem młodych polonistów była Stella Luboń.





















































