OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

05.09.2009

Sześć bramek dla Poloniii

W piątej kolejce IV ligi średzcy piłkarze  Polonii na własnych obiektach podejmowali drużynę Warty Międzychód. Bez jakichkolwiek przeszkód Polonia pokonała kolegów z Międzychodu 6:0.

Bramki zdobyli : Ariel Mrowiński(2.) , Mikołaj Michalak(8.), Marcin Duchała (33.45.90), Krzysztof Błędkowski (62.)   

Polonia wystąpiła w składzie :
Szkudlarek Adrian - Bartłomiej Górka, Mikołaj Michalak, Marcin Siwek, Tomasz Dłużyk - Tomasz Nawrot(70.Łukasz Przybyłek),Ariel Mrowiński(84.Kamil Krajewski), Maciej Grześkowiak , Mikołaj Lasek(80.Mateusz Pluciński) -  Krzysztof Błędkowski(66.Paweł Przybyłek) , Marcin Duchała
 
Warta Międzychód wystąpiła w składzie:
Tomasz Długosz , Arkadiusz Jopek, Emanuel Filipov, Paweł Brzeskot, Marcin Przyszczypkowski, Michał Kramer, Szymon Nabzdyk, Jakub Nabzdyk, Wiesław Czeszowski, Jarek Krysiak, Piotr Duszny
 
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia średzian. W 2 minucie na dwudziestym metrze faulowany był Krzysztof Błędkowski . Do piłki podszedł Ariel Mrowiński i dośrodkował tak dokładnie, że piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki Warty Międzychód.
 
Polonia poszła szybko za ciosem i nadal atakowała . W 8 minucie poloniści wykonywali już drugi rzut rożny i po dośrodkowaniu Macieja Grześkowiaka Mikołaj Michalak strzałem z dwóch metrów strzelił drugiego gola dla Polonii . Nasi piłkarze rozpoczęli więc znakomicie i nie zamierzali na tym poprzestać . Co rusz na bramkę międzychodzian sunęły grożne ataki polonistów , strzelali między innymi Nawrot i Duchała . W 19 minucie pierwszy celny strzał na bramkę Polonii oddali goście kiedy Wiesław Rzeszowski pieknym strzałem głową z 16 metrów zmusił do interwencji Adriana Szkudlarka . Trzeba przyznać że nasz bramkarz spisał się w przy tym strzale wzorowo i wybił piłkę końcami palców na rzut rożny.
 
Po tej akcji goście jakby uwierzyli że mogą coś w Środzie zdziałać i przez około dziesięć minut częściej niż średzianie byli w posiadaniu piłki . Ta przewaga nie przełozyła się na efekt bramkowy dla gości a na dodatek w 33 minucie średzianie zdobyli trzecią bramkę . Po składnej akcji zakończonej dośrodkowaniem Mrowińskiego piłkę w polu karnym przyjął Marcin Duchała , szybko się obrócił i silnym strzałem z prawej nogi umieścił piłkę przy prawym słupku bramki Warty Miedzychód .
 
Po tej bramce nadal przeważali poloniści , wśród których wyrózniał się Krzysztof Błędkowski , który w odstępie osmiu minut trzykrotnie groznie zaatakował . Za pierwszym razem tuż przy linii końcowej obrońca wybił mu piłkę na róg, za drugim razem bardzo grożnie strzelał z 25 metrów (tuż obok spojenia słupka z poprzeczką) a za trzecim razem także strzelał niecelnie.
Minutę przed końcem pierwszej połowy po wrzucie piłki z autu w polu karnym gości świetnie spisał się Mikołaj Lasek, który łatwo okiwał dwóch obrońców Warty i podał do Marcina Duchały a temu nie pozostało nic innego jak z jednego metra strzelić czwartego gola dla Polonii . Chwilę póżniej sędzia główny zakończył pierwszą połowę zakończoną wysokim prowadzeniem gospodarzy 4:0 .
 
W przerwie trener Ryszard Rybak nie dokonywał żadnych  zmian w doskonale funkcjonującym  w pierwszej polowie zespole Polonii.  Początek drugiej części gry to znów przewaga średzian . Poloniści łatwo przedostawali się pod pole karne gości lecz nie za bardzo dochodzili do czystych sytuacji strzeleckich gdyż dobrze spisywali się obrońcy Warty Międzychód . Do czasu. W 62 minucie piłkę na połowie gości przejął Ariel Mrowiński , szybko podał do Krzysztofa Błędkowskiego a ten znajdując się w sytuacji sam na sam z Tomaszem Długoszem ładnym strzałem w długi róg zdobył piatą bramkę dla Polonii.
Zadowolony z takiego wyniku Ryszard Rybak zaczął dokonywać zmian w druzynie Polonii wpuszczając na boisko w 65 minucie Pawła Przybyłka a w 70 minucie Łukasza Przybyłka. Przy tych zmianach boisko opuścili Krzysztof Błędkowski i Tomasz Nawrot .
W 76 minucie świezo wprowadzony Łukasz Przybyłek oddał bardzo silny strzał z 30 metrów a piłka poszybowała tuż nad poprzeczką bramki Warty . Minutę póżniej goście mieli najlepszą w tym meczu okazję na zdobycie gola . W zamieszaniu podbramkowym znakomicie jednak sipisał się Adrian Szkudlarek ,który nogami obronił strzał napastnika gosci .
 
W odpowiedzi Polonia przygotowała szybko kontrę po której sam na sam z bramkarzem wychodził Duchała i zdaniem kibiców został sfaulowany w polu karnym przez Pawła Brzeskota, obrońce Warty . Innego zdania był sedzia główny Waldemar Kaczmarek , który nakazał grać dalej.
W ostatnich dziesięciu minutach trener Polonii dokonał jeszcze dwóch zmian, za Mikołaja Laska wszedł Mateusz Pluciński a za Ariela Mrowińskiego Kamil Krajewski .
Poloniści za wszelką cene zamierzali zdobyć jeszcze jedną bramkę , w 90 minucie świetną okazje do tego miał Paweł Przybyłek, który zbyt długo jednak zwlekał z oddaniem strzału i zawodnik Warty zdołał zablokować jego strzał . Sędzia doliczył dwie minuty i w ostatnich sekundach spotkania do bezpańskiej piłki w polu karnym gości wystartował Marcin Duchała . Piłkę ta próbował złapać bramkarz gości lecz zahaczył rękami o nogi Duchały i sędzia zarządził jedenastkę dla gospodarzy . Bardzo pewnym egzekutorem okazał się sam poszkodowany czyli Marcin Duchała i Polonia zwyciężyła Wartę Międzychód 6:0.
 
Polonia zwyciężyła w dzisiejszym meczu zasłużenie,całkowicie rahabilitując się za ubiegłotygodniową porażkę w Margoninie. Dziś to nasi piłkarze mieli bardzo dobry dzień a goście spisali się poniżej oczekiwań . Duży wpływ na przebieg spotkania miały z pewnością szybko strzelone dwie bramki dla naszego zespołu , które pozwoliły uwierzyć polonistom  w swoje umiejętności .
Po pięciu rozegranych kolejkach nasza drużyna ma już dwanaście punktów i przekonanie , że w każdym spotkaniu trzeba dać z siebie naprawdę dużo aby wywalczyć komplet punktów.
Za dzisiejszy mecz  naszym piłkarzom należą się słowa uznania , ważne że po porażce z Leśnikiem szybko się podnieśli i pokazali rywalom w lidze że nadal są czołowym zespołem czwartej ligi .     

Najnowsze aktualności

  • 05.04.2018

    T. Dłużyk: Horror na własne życzenie

    Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.

  • 05.04.2018

    Poloniści w kadrze Wielkopolski

    Dwóch zawodników Akademii Piłkarskiej Polonii Środa otrzymało powołania do młodzieżowych kadr Wielkopolski na dwumecz kontrolny z kadrą województwa dolnośląskiego.

  • 04.04.2018

    Mamy finał

    Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.

  • 04.04.2018

    Wysoka wygrana juniorów (1999/01)

    We wtorek 3 kwietnia juniorzy starsi wyjazdowym meczem z Dyskobolią Grodzisk rozpoczęli rywalizację z rundzie wiosennej. Trzeba przyznać, że wypadła ona bardzo okazale, ponieważ nasi młodzi piłkarze przynajmniej na kilka dni całkowicie wybili gospodarzą piłkę z głowy.

  • 03.04.2018

    Powalczą o czwarty finał z rzędu

    Już w środę 4 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz półfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu a rywalem podopiecznych Tomasza Dłużyka będzie czwartoligowa Tarnovia Tarnowo Podgórne.

  • 03.04.2018

    Wysoka wygrana orlika (2007)

    W wielki czwartek zespół Orlika Starszego zainaugurował rundę wiosenną wyjazdowym spotkaniem z zespołem Mawitu Lwówek.

  • 03.04.2018

    Podział punktów w Kórniku

    Piłkarki II- ligowej „Polonii” Środa w Wielką Sobotę udały się do Kórnika na zaległe spotkanie 6 kolejki rundy jesiennej z miejscową „Kotwicą”. Faworytem meczu była drużyna z Kórnika, która niezależnie od wyniku sobotniego pojedynku pozostawała nadal liderem grupy.

  • 31.03.2018

    Udana inauguracja rundy wiosennej

    Z dużym opóźnieniem, ale piłkarzom Polonii Środa wreszcie udało się zainaugurować rundę wiosenną trzeciej ligi. W Wielką Sobotę poloniści podejmowali na swoim boisku GKS Przodkowo. Spotkanie to było okazją do debiutu w spotkaniu ligowym Lusia Henriqueza który zimą dołączył do Polonii.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.