18.11.2012
Szczęśliwy remis dla Pelikana NiechanowoW dzisiejszym meczu na szczycie poznańskiej klasy A rezerwy Polonii Środa Wielkopolska zremisowały z Pelikanem Niechanowo 2:2.
Pierwsza połowa spotkania była wyrównanym widowiskiem ze wskazaniem na naszą drużynę, która często atakowała, ale nie mogła sobie wypracować dogodnych sytuacji strzeleckich. Zespół z Niechanowa grał bardzo ambitnie i konsekwentnie, notując zdecydowanie mniej strat. Polonia prowadzenie mogła objąć już w 7. minucie, gdy Michał Okninski wypuścił Marka Matysiaka w tzw. uliczkę, ale ten zamiast szybko uderzać zdecydował się podawać do partnera i w konsekwencji stracił futbolówkę. Sześć minut później poloniści wyszli na prowadzenie. Piłkę na szesnastym metrze otrzymał Krystian Pawlak, który minął jeszcze obrońcę i strzałem w dalszy róg pokonał bramkarza Pelikana. Po chwili ten sam zawodnik mógł podwyższyć na 2:0, lecz tym razem uderzał obok słupka. Z prowadzenie średzianie nie cieszyli się długo bo już w 20. minucie przyjezdni wyrównali. W polu karnym poszarżował najlepszy strzelec klasy A Zbigniew Kościański, który wyłożył piłkę do swojego kolegi, a ten mimo interwencji Roberta Reszki pokonał go. Sześćdziesiąt sekund później Pelikan mógł już prowadzić 1:2, ale na szczęście uderzenie z narożnika pola karnego minęło bramkę średzian. Na nieszczęście naszej drużyny w 34. minucie błąd w środku pola wykorzystali goście, którzy rozegrali piłkę do Zbigniewa Kościańskiego, który ze stoickim spokojem zdobył drugiego gola dla drużyny z Niechanowa. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy strzelali Marcin Falgier i Piotr Leporowski, ale wynik meczu już się nie zmienił.
Druga część gry to już zdecydowana przewaga średzkiego zespołu. Chwilę po wznowieniu gry nieczysto w piłkę z kilku metrów trafił Marcin Falgier, a ta minęła minimalnie słupek. Następnie nad poprzeczką z rzutu wolnego uderzał Łukasz Ratajczak, a po kilku minutach jego wyczyn powtórzył Adrian Markiewicz. W międzyczasie goście stworzyli sobie groźną okazję do zdobycia gola. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska strzał Zbigniewa Kościańskiego z głowy na róg sparował Robert Reszka. Warto zaznaczyć że był to jedyny strzał Pelikana w tej części gry. W końcu na zegarze ukazała się 70. minuta. W pole karne wbiegał Dominik Mucha, który został przez przeciwników powalony na murawę. Sędzia bez wahania wskazał na wapno. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Michał Okninski i pewnym uderzeniem w lewy róg doprowadził do wyrównania. Pięć minut później powinno być już 3:2, ale będący w bardzo dobrej sytuacji Piotr Leporowski trafił tylko w słupek. Poloniści z minuty na minutę osiągali coraz większa przewagę, która w 86. minucie powinna dać im upragnionego gola. W sytuacji sam na sam znalazł się Dominik Mucha, lecz zanim dobiegł do linii pola karnego został sfaulowany przez obrońcę. Arbiter główny nie wahając się długo pokazał zawodnikowi gości czerwoną kartkę. Poloniści w przewadze nie grali długo, bo już sześćdziesiąt sekund później drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Adrian Markiewicz. Już w doliczonym czasie gry o losach meczu mógł rozstrzygnąć Dominik Baziór, ale z kilku metrów, mając położonego na murawie bramkarza, trafił w nabiegającego obrońcę, który wybił piłkę z linii bramkowej.
Polonia: Robert Reszka, Marek Matysiak, Marcin Falgier, Michał Okninski, Łukasz Ratajczak, Adrian Błaszak (86’ Dominik Baziór), Mateusz Pluciński, Dominik Mucha, Krystian Pawlak (46’ Mateusz Chudy), Piotr Leporowski, Adrian Markiewicz
Najnowsze aktualności
-
25.04.2019
Bieszke poprowadzi mecz z Jarotą
Mateusz Bieszke z Gdyni poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Jarotą Jarocin. Na liniach asystować mu będą Łukasz Kowalik i Orest Lewosiuk. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
25.04.2019
Czas na derby
Jeszcze nie zdążyły opaść emocje po zdobyciu przez nasz zespół piątego z rzędu okręgowego Pucharu Polski a już w sobotę 27 kwietnia czekają nas emocje związane z kolejnym meczem ligowym. Tym razem do naszego miasta przyjeżdża Jarota Jarocin.
-
24.04.2019
Puchar jest nasz
W środę 24 kwietnia w Obornikach odbył się finał okręgowego Pucharu Polski. Po raz piąty z rzędu a po raz siódmy w swojej historii wystąpiła w tym finale średzka Polonia. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Sparty Oborniki.
-
24.04.2019
Remis rezerw
W kolejnym meczu Rezerwy Polonia rozegrały spotkanie z drużyną Szturm Janikowo.
-
23.04.2019
Wysoka wygrana orlików (2009)
W środę 17 kwietnia drużyna rocznika 2009 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Nasi zawodnicy udali się do Śremu by rywalizować z miejscową Wartą.
-
23.04.2019
Piąty finał z rzędu
W środę 24 kwietnia piłkarze Polonii Środa powalczą o siódmy w historii naszego Klubu okręgowy Puchar Polski. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zagrają tym razem w Obornikach z miejscową Spartą. Warto dodać że dla naszego zespołu jest to PIĄTY z rzędu finał tych rozgrywek.
-
23.04.2019
Porażka z KKS Kalisz (2003)
W czwartek 18.04.2019 o godz. 12.00. na boisku w Kaliszu drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem KKS Kalisz. Mecz zakończył się zwycięstwem Kalisza 5-1.
-
20.04.2019
Jedna bramka dająca zwycięstwo w Kaliszu (2004)
W wielki czwartek piłkarze urodzeni w 2004 wyjechali do Kalisza na mecz 4 kolejki w ramach rozgrywek I ligi wojewódzkiej. Rywalem średzkich trampkarzy starszych byli kaliscy piłkarze KKSu.
Do tej pory w dwóch rozegranych meczach ligowych, górą byli poloniści, a więc faworytem w tym pojedynku, byli wychowankowie Akademii Piłkarskiej ze Środy Wlkp.























































