16.06.2015
Skromnie ale zasłużenie (2003)Dość nietypowo, bo w poniedziałek 15 czerwca piłkarzom średzkiej Polonii rocznika 2003, przyszło wyjechać do Szamotuł na przedostatni mecz tego sezonu z tamtejszą drużyną SPN. Przed tym meczem poloniści zajmowali drugą lokatę w tabeli i aby utrzymać do końca wicelidera, musieli wygrać poniedziałkowe spotkanie jak i ostatni mecz, który odbędzie się 19 czerwca w Środzie.
W pierwszej rundzie w Środzie pomiędzy Polonią a SPN Szamotuły, zwycięsko wyszli wychowankowie naszego klubu, którzy pokonali wtedy gości 3:2, ale mecz był wyrównany i emocjonujący do samego końca. Podobnie zapowiadało się w Szamotułach, ale po rozgrzewce można było stwierdzić, że nasi piłkarze będą mieli dwóch rywali – SPN Szamotuły oraz murawę boiska na którym przyszło nam grać. Poloniści nie mogli rozgrywać piłki przez obrońców do wyższych linii naszego zespołu, tylko szukali górnych podań bezpośrednio do napastnika czy bocznych pomocników. Tak wyglądał cały mecz, z nielicznymi akcjami naszych rywali.
Polonia miała przewagę, zarówno w posiadaniu piłki jak i w sytuacjach podbramkowych, ale zazwyczaj ostatnie podanie pod polem karnym było wybijane przez obrońców SPN lub bronione przez golkipera z Szamotuł. Poloniści w 19 minucie zdobyli swoją pierwszą i jak też się okazało później, jedyną bramkę w tym meczu, która dała ważne 3 pkt. Kacper Cyka otrzymując podaniem, zabrał się z piłką zmierzając w kierunku bramki rywali i z linii pola karnego oddał strzał, który znalazł drogę do bramki. Chwilę później napastnik gospodarzy zmarnował najlepszą w tym meczu akcję swojej drużyny, mijając naszych obrońców, a także kładąc na ziemie Sebastiana Łopatkę, miał przed sobą już tylko pustą bramkę, ale brak „lewej nogi” doprowadził do tego, że piłka odbiła się tylko od bocznej siatki. W końcówce pierwszej połowy Olek Kluczyński szukał bramki po strzale z 30 metrów, ale piłka przeszła minimalnie nad bramką.
Po zmianie stron w 34 minucie Polonia wyszła z trójkową akcją, Olek Kluczyński zagrał na prawą stronę do Stasia Kornaszewskiego, ten natomiast bezpośrednio w pole karne do nabiegającego Kacpra Cyki, ale piłka zagrana minimalnie za plecy naszego napastnika i obrońcy z Szamotuł poradzili sobie z tą akcją. W 35 minucie Adam Rozwora mógł zdobyć drugą bramkę dla Polonii, ale po jego strzale piłka minęła słupek i piłkarze ze Środy wciąż prowadzili tylko 1:0. W 54 minucie Stasiu Kornaszewski przedzierał się prawą stroną, oddając strzał, ale został on wybroniony przez bramkarza i piłka spadła pod nogi Adama Rozwory, który miał przed sobą pustą bramkę, ale niestety po strzale z 10 metrów, piłka przeszła obok spojenia. Minutę później z kontrą wyszli gospodarze. Napastnik z SPN wyszedł sam na sam z Sebastianem Łopatką, ale w tym pojedynku mimo znacznie mniejszych gabarytów, lepszy był nasz bramkarz, który uratował swoich kolegów od utraty bramki. Po kilku minutach, sędzia zakończył mecz i 3 pkt. pojechały do Środy Wlkp.
Jak już było wspomniane wcześniej, mecz nie był za ciekawy dla kibiców, brakowało w nim składnych akcji oraz ich finalizacji co jest jedynym z walorów tej dyscypliny.
W najbliższy piątek 19 czerwca na boisku CTP w Środzie, poloniści z grupy młodzik młodszy, rozegrają ostatni mecz z AP Błękitnymi Owińska. Będzie to bardzo ważny mecz, gdyż nawet remis da naszej drużynie wicemistrzostwo w najwyższej klasie rozgrywek WZPN tego rocznika, a więc zapraszamy kibiców do wsparcia w tym meczu naszych wychowanków. Piątek, dolne boisko CTP o godzinie 17:30.
Polonia wystąpiła w składzie: S. Łopatka, J. Kasprzyk, F. Półrolniczak, M. Kościelniak, A. Kluczyński, W. Moroz, A. Rozwora, S. Kornaszewski, K. Cyka, A. Cukrowski, K. Tabaczka, I. Motyl, M. Dolata
Najnowsze aktualności
-
20.02.2023
Trudny pojedynek w Racocie (2009)
W niedzielnym meczu sparingowym z grającym w Lidze Wojewódzkiej PKS-em Racot zespół Polonii Środa Wielkopolska wygrał 2:1 (0:1). Mimo, iż nie był to najlepszy mecz Polonistów, zdołali wygrać między innymi dzięki fenomenalnej postawie bramkarza Bartłomieja Wiczyńskiego. Bramki dla średzkiej drużyny zdobyli Jakub Janiszewski oraz Antoni Łukaszewski.
-
20.02.2023
Minimalna porażka z Unią 2007 (2008)
W przedostatnim meczu sparingowym przed startem rozgrywek Centralnej Ligi Juniorów do lat 15 zespół Polonii Środa Wielkopolska przegrał 1:2 (0:1) z rok starszym zespołem Unii Swarzędz 2007. Jedynego gola dla Polonii strzelił Filip Zawodni. Za tydzień ostatnim sparingpartnerem Polonii będzie KKS 1925 Kalisz.
-
20.02.2023
Ostatni sparing na plus
Trzeci, a zarazem ostatni sparing rozegrały w piątek piłkarki pierwszoligowej Polonii Środa. Tym razem nasz zespół zmierzył się z kadrą Dolnośląskiego ZPN U15 w Jarocinie.
-
20.02.2023
Wygrana w Kaliszu
Tym razem w piątek kolejną grę kontrolną rozegrali piłkarze Polonii Środa Wielkopolska. Rywalem średzkiego zespołu był występujący w II lidze KKS Kalisz a spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią w Kaliszu.
-
15.02.2023
Rodzinne granie żaków (2015)
W miniony weekend żacy młodsi na zakończenie ferii mieli okazję zmierzyć się w pojedynkach piłkarskich ze swoimi rodzicami oraz rodzeństwem!
-
14.02.2023
Zwycięstwa z Tucholanką i Koziołkiem (2006)
Po bardzo intensywnym tygodniu, podczas którego na obozie w Bydgoszczy juniorzy rozegrali trzy mecze sparingowe, podopieczni Łukasza Kaczałki i Adriana Błaszaka rozegrali kolejną grę kontrolną. Poloniści w niedzielę pokonali na wyjeździe Koziołka Poznań 5:4, a bramki w tym meczu strzelali Maksymilian Łoniewski, Szymon Rauhut, Paweł Hładyszewski, Krzysztof Bartkowiak oraz Michał Bańkowski.
Kolejny sparing juniorzy rozegrają w czwartek. W Jarocinie ich rywalem będzie Legionovia Legionowo.
-
14.02.2023
Sześć bramek rezerw
W niedzielne południe drugi zespół Polonii Środa rozegrał kolejne spotkanie towarzyskie. Rywalem podopiecznych Marka Bugajskiego i Leszka Maźwy byli Czarni Czerniejewo.
-
14.02.2023
Porażka z Tucholanką (2008)
W ostatnim dniu obozu Poloniści rozegrali mecz sparingowy z Tucholanką Tuchola, która w barażu o awans do CLJ U-15 przegrała z Gwardią Koszalin. Średzki zespół, osłabiony kadrowo z powodu chorób, prowadził do przerwy 2:0, ale ostatecznie przegrał 3:5. Bramki strzelali Paweł Sarna, Patryk Karczewski, a także Mikołaj Kowalski z rzutu karnego.
























































