10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwaW sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
Od samego początku spotkania Polonia Środa uzyskała zdecydowaną przewagę i groźnie atakowała bramkę rywala. Unia Swarzędz nastawiła się na kontrataki ale nawet tych w pierwszej części gry było niewiele i średzki bramkarz Przemysław Frąckowiak był niemal bezrobotny. Z kolei Polonii brakowało trochę szczęścia pod bramką rywala. Swoich sił próbowali Krystian Pawlak, Luis Henriquez, Szymon Zgarda czy Jędrzej Kujawa który z bliskiej odległości trafił w słupek braki rywali. Ale za każdym razem piłka jak zaczarowana omijała bramkę rywali lub na przeszkodzie stawał bramkarz Unii. Ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
W drugiej części spotkania obraz gry nie uległ zmianie. Nadal to Polonia miała zdecydowaną przewagę a Unia broniła się niemal całą jedenastką na własnej połowie. W drugiej połowie Unia praktycznie nie oddała celnego strzału na bramkę Przemysława Frąckowiaka. Z kolei Polonia szturmowała bramkę Unii. Jednak cały czas brakowało skuteczności i celności a kolejne ofensywne zmiany trenera Krzysztofa Kapuścińskiego nie przynosiły efektu w postaci bramki strzelonej przez nasz zespół. Ostatecznie Polonia nie sforsowała defensywy Unii i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 1. Frąckowiak – 23. Kozłowski, 5. Wujec, 20. Onsroge, 25. Henriquez, 8. Zgarda, 14. Sobkowiak (70` Szynka), 10. Kujawa, 19. Biegański (75` Górzyński), 7. Buczma (66` Ceglewski), 9. Pawlak (59` Żegleń).
Unia Swarzędz wystąpiła w składzie: Filipowiak – Pawłowski, Barabasz, Soboń, Koralewski, Jurga, Maluśki, Antczak, Magdziński, Molewski, Przybyła.
Żółte kartki: Wujec, Zgarda, Kujawa – Antczak, Przybyła, Molewski
Najnowsze aktualności
-
18.10.2021
Zwycięstwo w Kleczewie (2005)
W sobotę o godzinie 11:00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Sokoła.
-
18.10.2021
Dziewięć bramek trampkarzy (2008)
W sobotę 16 października na boiskach Centrum Treningowego Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe rozegrali trampkarze młodsi Polonii Środa a ich rywalem był zespół Stelli Luboń.
-
18.10.2021
Zwycięstwo z Orkanem
W niedzielę 17.10.2021 o godz. 14.00 na boisku w Środzie Wlkp. drużyna rezerw Polonii Środy rozegrała spotkaniu w klasie okręgowej z zespołem Orkan Jarosławiec. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Wszystkie trzy bramki dla Polonii strzelił Jędrzej Drame.
-
16.10.2021
Bez punktów w Kleczewie
W meczu trzynastej kolejki III ligi grupy 2 piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kleczewie z miejscowym Sokołem.
-
12.10.2021
Czas na kolejne derby
Po spotkaniu derbowym z Jarotą Jarocin piłkarzy Polonii Środa czekają kolejne derby Wielkopolski. tym razem rywalem naszego zespołu będzie inny trzecioligowiec z naszego województwa Sokół Kleczew. Spotkania między oboma zespołami od samego początku ich historii były zawsze pełne emocji i trzymały w napięciu do samego końca.
-
12.10.2021
Pięć bramek z Kaliszem (2005)
Kolejnym przeciwnikiem juniorów młodszych Polonii Środa był KKS Kalisz. Zespół silny fizycznie i trenujący na co dzień w SMS a więc na pewno groźny rywal.
-
12.10.2021
Ciekawe spotkanie z Błękitnymi (2008)
W kolejny ligowym spotkaniu trampkarze młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Owińska
-
12.10.2021
Minimalna przegrana z AKF Poznań (2006)
W sobotę 9 października swój kolejny mecz ligowy zagrali juniorzy młodsi naszego klubu. Poloniści na własnym boisku podejmowali zespół AKF Poznań. Początek meczu idealnie się ułożył dla naszych młodych zawodników, którzy już w 2 min zdobyli bramkę z rzutu rożnego – piłkę dogrywał Kacper Kruk a strzelcem bramki był Jakub Wawroski, który skutecznie głową umieścił futbolówkę w siatce rywali. Kolejne minuty to przewaga polonistów jednak brakowało tego ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. W 20 min goście również stały fragment gry zamienili na bramkę, tym razem cieszyli się po tym jak jeden z zawodników dośrodkował piłkę w pole karne i zabrakło odpowiedniej komunikacji w obronie. Po chwili poloniści dostali kolejną szansę, której nie zmarnowali. Na skrzydle zagrożenie stwarzał Kacper Manicki i po jednej z jego indywidualnych akcji został przewrócony w polu karnym a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł kapitan zespołu i pewnie pokonał po raz drugi bramkarza z Poznania. Niestety jeszcze przed przerwą goście odpowiedzieli i wyrównali stan meczu na 2-2.


























































