OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

11.09.2016

S. Suchomski: Jechaliśmy po trzy punkty

Na pewno przyjechaliśmy do Kleczewa żeby zwyciężyć. Trafiliśmy jednak na dobrze dysponowanego rywala, bardzo zdeterminowanego i przygotowanego do tego meczu dobrze pod każdym względem – mówił po meczu z Sokołem trener Polonii Sławomir Suchomski.

Trenerze spotkanie w Kleczewie pełne było zwrotów akcji a oba zespoły mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Na pewno przyjechaliśmy do Kleczewa żeby zwyciężyć. Trafiliśmy jednak na dobrze dysponowanego rywala, bardzo zdeterminowanego i przygotowanego do tego meczu dobrze pod każdym względem. Na pewno nie ustrzegliśmy się błędów. Chcieliśmy wygrać i odkryliśmy się i w pewnym momencie mogliśmy nawet to przegrać. Kleczew w końcówce nas zdominował gdyż zabrakło w naszym zespole organizacji. Byliśmy za bardzo rozciągnięci. Ale nie dziwię się bo było ciężkie boisko. Trzeba było tu zostawić dużo zdrowia. A my od samego początku przyjechaliśmy tutaj po pełną pulę. Myślę jednak że remis jest wynikiem sprawiedliwym. Na plus gospodarzy na pewno trzeba zapisać to że zdeterminowani byli do ostatniego gwizdka. Chciałbym pochwalić cały swój zespół za ambicję i determinację. Nie do końca żeśmy realizowali założenia taktyczne. Widać że mamy przed sobą jeszcze dużo pracy. Osobne słowa pochwały choć z reguły tego nie robię żeby chwalić indywidualnie należą się naszemu bramkarzowi. On nam dziś praktycznie wybronił mecz.  

Właśnie tak jak do tej pory były jakieś zastrzeżenia co do postawy Adama Biby tak dziś zrehabilitował się w 100% za swoje wcześniejsze słabsze interwencje.

Jest to młody chłopak. Jemu trzeba pomóc bo jak nie wybroni i zawali jakąś bramkę to może się podłamać. Dziś wyszedł bardzo skoncentrowany. Miał dwie pierwsze dobre interwencje i w konsekwencji poczuł się bardzo pewnie. A to co zrobił dwa razy broniąc sytuację sam na sam i do tego broniąc rzut karny pokazało że ma ogromny potencjał. Oby tak dalej. Myślę że dzięki niemu uratowaliśmy tutaj ten remis.

Na pewno szkoda sytuacji z początku drugiej części spotkania kiedy w poprzeczkę trafił Aleksander Giczela, a w słupek Radosław Barabasz.

Na pewno tak. Te akcje były konsekwencją tego że chcieliśmy tutaj wygrać. A z reguły tak jest że jak się za bardzo chce wygrać to się remisuje. Jak byśmy przyjechali po remis to pewnie byśmy tą jedną bramką przegrali. W piłce trzeba jednak mieć trochę szczęścia. Myśmy tego szczęścia w końcówce meczu mieli sporo. Na początku drugiej połowy z kolei to szczęście miał Sokół także myślę że wynik remisowy jest sprawiedliwy. Mamy troszkę rzeczy do poprawienia ale myślę że ten tydzień solidnie popracujemy i będziemy dobrze przygotowania na następny mecz u siebie.

A tydzień pracy krótszy bo kolejne spotkanie ligowe już w piątek 16 września.

Dwie lub trzy jednostki treningowe przed tym meczem poświęcimy na organizację gry i taktykę na to spotkanie. Zespół pokazał że umie grać w piłkę. Musimy jeszcze tylko szybciej operować piłką i podejmować decyzje a na pewno przyniesie to skutek.

 

Najnowsze aktualności

  • 01.10.2018

    Wysoka wygrana z OSiR Lwówek (2004)

    W niedzielne przedpołudnie na boisku w Środzie, trampkarze starsi w ramach III ligi okręgowej podejmowali OSiR Lwówek. Do tego meczu, poloniści przodowali w ligowej tabeli natomiast rywale zajmowali ostatnie miejsce, a więc wszystko przemawiało za tym że po 70 minutach, to Polonia będzie się cieszyć ze zwycięstwa.

  • 01.10.2018

    Polonia zaczyna walkę na trzecim froncie

    Polonia Środa jako jeden z nielicznych Klubów w naszym kraju (nawet żaden Klub Ekstraklasowy nie walczy już na trzech frontach) walczy o różne cele na trzech frontach. Poza rozgrywkami ligowymi i Pucharem Polski, podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego już w środę rozpoczną zmagania w okręgowym Pucharze Polski. W tych rozgrywkach pierwszą przeszkodą naszego zespołu będzie występująca w klasie okręgowej Warta Śrem.

  • 01.10.2018

    AP Reissa pokonana (2007)

    W sobotę 29 września o godzinie 10:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii zmagania ligowe rozpoczęła grupa Młodzików Młodszych. Podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Akademii Piłkarskiej Reissa.

  • 01.10.2018

    Sporo bramek w meczu rezerw

    W kolejnym meczu ligowym piłkarze rezerw Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Wielkopolskę Komorniki.

  • 01.10.2018

    Sporo emocji w meczu z Lechem (2008)

    W sobotę 29 września drużyna orlika starszego 2008 na orliku przy ulicy Witosa rozegrała kolejny mecz Mistrzowski, a przeciwnikiem nie był byle kto bo Lech Poznań.

  • 01.10.2018

    Porażka z Lechem (2009)

    W sobotę 29 września drużyna rocznika 2009 rozegrała swój piąty mecz ligowy w rundzie jesiennej.  Tym razem wybraliśmy się do Poznania by zagrać z drużyną Lecha Poznań.

  • 01.10.2018

    Bez bramek z Wielkopolską (2007)

    W środę 26 września piłkarze Polonii Środa z rocznika 2007 rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Fryderyka Haremskiego był zespół Wielkopolski Komorniki.

  • 01.10.2018

    Porażka z Górnikiem Konin (2003)

    W sobotę 29.09.2018 o godz. 15.00. na boisku w Koninie drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Górnika Konin. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1-0.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.