11.09.2016
S. Suchomski: Jechaliśmy po trzy punktyNa pewno przyjechaliśmy do Kleczewa żeby zwyciężyć. Trafiliśmy jednak na dobrze dysponowanego rywala, bardzo zdeterminowanego i przygotowanego do tego meczu dobrze pod każdym względem – mówił po meczu z Sokołem trener Polonii Sławomir Suchomski.
Trenerze spotkanie w Kleczewie pełne było zwrotów akcji a oba zespoły mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Na pewno przyjechaliśmy do Kleczewa żeby zwyciężyć. Trafiliśmy jednak na dobrze dysponowanego rywala, bardzo zdeterminowanego i przygotowanego do tego meczu dobrze pod każdym względem. Na pewno nie ustrzegliśmy się błędów. Chcieliśmy wygrać i odkryliśmy się i w pewnym momencie mogliśmy nawet to przegrać. Kleczew w końcówce nas zdominował gdyż zabrakło w naszym zespole organizacji. Byliśmy za bardzo rozciągnięci. Ale nie dziwię się bo było ciężkie boisko. Trzeba było tu zostawić dużo zdrowia. A my od samego początku przyjechaliśmy tutaj po pełną pulę. Myślę jednak że remis jest wynikiem sprawiedliwym. Na plus gospodarzy na pewno trzeba zapisać to że zdeterminowani byli do ostatniego gwizdka. Chciałbym pochwalić cały swój zespół za ambicję i determinację. Nie do końca żeśmy realizowali założenia taktyczne. Widać że mamy przed sobą jeszcze dużo pracy. Osobne słowa pochwały choć z reguły tego nie robię żeby chwalić indywidualnie należą się naszemu bramkarzowi. On nam dziś praktycznie wybronił mecz.
Właśnie tak jak do tej pory były jakieś zastrzeżenia co do postawy Adama Biby tak dziś zrehabilitował się w 100% za swoje wcześniejsze słabsze interwencje.
Jest to młody chłopak. Jemu trzeba pomóc bo jak nie wybroni i zawali jakąś bramkę to może się podłamać. Dziś wyszedł bardzo skoncentrowany. Miał dwie pierwsze dobre interwencje i w konsekwencji poczuł się bardzo pewnie. A to co zrobił dwa razy broniąc sytuację sam na sam i do tego broniąc rzut karny pokazało że ma ogromny potencjał. Oby tak dalej. Myślę że dzięki niemu uratowaliśmy tutaj ten remis.
Na pewno szkoda sytuacji z początku drugiej części spotkania kiedy w poprzeczkę trafił Aleksander Giczela, a w słupek Radosław Barabasz.
Na pewno tak. Te akcje były konsekwencją tego że chcieliśmy tutaj wygrać. A z reguły tak jest że jak się za bardzo chce wygrać to się remisuje. Jak byśmy przyjechali po remis to pewnie byśmy tą jedną bramką przegrali. W piłce trzeba jednak mieć trochę szczęścia. Myśmy tego szczęścia w końcówce meczu mieli sporo. Na początku drugiej połowy z kolei to szczęście miał Sokół także myślę że wynik remisowy jest sprawiedliwy. Mamy troszkę rzeczy do poprawienia ale myślę że ten tydzień solidnie popracujemy i będziemy dobrze przygotowania na następny mecz u siebie.
A tydzień pracy krótszy bo kolejne spotkanie ligowe już w piątek 16 września.
Dwie lub trzy jednostki treningowe przed tym meczem poświęcimy na organizację gry i taktykę na to spotkanie. Zespół pokazał że umie grać w piłkę. Musimy jeszcze tylko szybciej operować piłką i podejmować decyzje a na pewno przyniesie to skutek.
Najnowsze aktualności
-
19.05.2022
Żaki grały turnieje ligowe (2014)
W sobotę zespół Polonii Środa Wielkopolska (rocznik 2014) wystawił do gry trzy drużyny będąc gospodarzem turnieju ligowego Wielkopolskiego ZPN żaków młodszych. W turnieju wzięło udział łącznie 8 zespołów: dwie drużyny Warty Śrem, AP Reissa Poznań, Akademia Orlika Miłosław, Kotwica Kórnik oraz trzy ekipy Polonistów. Mecze rozgrywane były na trzech boiskach i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym.
-
18.05.2022
Skrzaty na festynie rodzinnym (2015)
W niedzielę 15 maja skrzaty G1 z rocznika 2015 brały udział w festynie rodzinnym w Pleszewie, organizowanym przez miejscowy Klub Sportowy Stal Pleszew. Podczas tego dnia były organizowane gry z miejscowymi zawodnikami (2013 i młodsi) oraz wiele innych atrakcji, sportowych i nie tylko.
-
18.05.2022
Drugie miejsce w Bielik Cup 2022! (2013)
Zespół żaków udał się w weekend na finały turnieju Bielik Cup 2022 do Krakowa. Podopieczni trenerów Piotra Kleczewskiego i Dominika Rogowskiego w sobotę zdominowali swoją grupę i wygrali wszystkie mecze, natomiast w niedzielę brali udział w meczach fazy finałowej. Po emocjonujących starciach nasz zespół w drodze do finału pokonał kolejno Football Family Zakopane, GKS Katowice oraz APR Poznań. Dopiero w finale lepsza okazała się Wisła Kraków. Chłopcy osiągnęli ogromny sukces zdobywając srebrny medal w tak mocno obsadzonym turnieju!
-
18.05.2022
Ligowe granie z LPFA Gniezno (2012)
Zespół orlików młodszy Polonii Środa Wielkopolska zagrał w niedzielę ligowy mecz w kategorii orlika starszego z LPFA Gniezno. Przed meczem odbyła się również gra kontrolna.
-
18.05.2022
Zwycięstwo z Wartą Poznań (2011)
W mecz I ligi okręgowej orlików zespół Polonii Środa Wielkopolska pokonał na wyjeździe Wartę Poznań 4:2 (2:1). Wynik spotkania otworzył Giovani Henriquez-Gajda, a później hat tricka dołożył Adam Jankowski. Druga drużyna wygrała w III lidze okręgowej 10:2 z Orlikiem Miłosław.
-
17.05.2022
Trzy mecze ligowe młodzików (2010)
Pierwszy zespół młodzików młodszych przegrał 0:5 (0:3) z Mieszkiem Gniezno w meczu I ligi wojewódzkiej. Drugi zespół pokonał na wyjeździe 4:0 (1:0) AKF Poznań po bramkach Bartosza Nowickiego, Marcela Kalety, Jakuba Przybylskiego oraz Franciszka Leżały. Trzecia drużyna przegrała 1:7 (0:3) z Pelikanem Niechanowo, a jedynego gola strzelił z rzutu karnego Wojciech Ignaszewski.
-
17.05.2022
Zwycięstwo i porażka młodzików (2009)
Rywalizujący w I lidze okręgowej zespół młodzików starszych przegrał na swoim boisku 0:2 (0:1) z liderem tabeli - Mieszkiem Gniezno. Mecz był dość wyrównany, ale goście wykazali się lepszą skutecznością i zainkasowali trzy punkty. Drugi zespół natomiast bez większych problemów pokonał Spartę Sklejkę Orzechowo 3:1 (2:0) w rozgrywkach III ligi okręgowej. Bramki strzelali: Marcel Kuźniewski - dwie, a także Krzysztof Maciejewski.
-
17.05.2022
Trzy punkty zdobyte w Koninie (2008)
W meczu 10. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy młodszych Poloniści pokonali na wyjeździe zespół Górnika Konin 4:2. Do przerwy nasz zespół prowadził 1:0 po trafieniu Patryka Karczewskiego, po przerwie dwie bramki zdobył Mikołaj Kowalski, natomiast czwarty gol to samobójcze trafienie rywala. Po tym spotkania zespół Polonii awansował na pierwsze miejsce w ligowej tabeli.




























































