20.10.2016
S. Suchomski: Dobry trening strzeleckiCieszymy się z awansu bo to był poniekąd nasz obowiązek. Polonia Poznań na co dzień występuje w A klasie, dodatkowo w spotkaniu z nami cały mecz zespół ten grał jednego gracza mniej więc każdy inny wynik byłby mega sensacją. I mimo że warunki do gry były dziś trudne bo nie dosyć że boisko było grząskie to jeszcze do tego bardzo nierówne, mimo że cały mecz byliśmy zmuszeni grać w ataku pozycyjnym to i tak wykazaliśmy się dużą skutecznością aplikując rywalom aż dziesięć bramek – mówił po meczu Pucharu Polski z Polonią Poznań opiekun średzkiego zespołu Sławomir Suchomski.
Panie trenerze Polonia pewnie melduje się w kolejnej rundzie Pucharu Polski a mecz z Polonią Poznań można potraktować w kategoriach dobrego treningu.
Zgadza się. Cieszymy się z awansu bo to był poniekąd nasz obowiązek. Polonia Poznań na co dzień występuje w A klasie, dodatkowo w spotkaniu z nami cały mecz zespół ten grał jednego gracza mniej więc każdy inny wynik byłby mega sensacją. I mimo że warunki do gry były dziś trudne bo nie dosyć że boisko było grząskie to jeszcze do tego bardzo nierówne, mimo że cały mecz byliśmy zmuszeni grać w ataku pozycyjnym to i tak wykazaliśmy się dużą skutecznością aplikując rywalom aż dziesięć bramek. Mimo tego wysokiego wyniku nie zabrakło też mankamentów w naszej grze. Zabrakło strzałów z dystansu. Nie raz chcieliśmy zbyt koronkowo rozgrywać nasze akcje. Ale cieszymy się że nikomu nic się nie stało, że żeśmy zaliczyli dobrą jednostkę treningową bo tak trzeba ten mecz traktować. Teraz myślami jesteśmy już przy sobotnim meczu z Elaną.
Cieszy że zespół podszedł do meczu poważnie i potrafił wykorzystać słabości rywala.
Tak, na pewno. Z takimi zespołami gra się bardzo ciężko, jeżeli się nie zaangażuje tylko przechodzi obok meczu. Dlatego chwała zawodnikom, że zostawili na boisku trochę zdrowia i mimo że przeciwnik był bardzo słaby i nie postawił praktycznie żadnego oporu nam to ważne, że potrafiliśmy wykorzystać tyle akcji i strzelić tyle bramek.
Dziś w zespole zabrakło kilku piłkarzy którzy dostali dzień wolny. To taka zasłona przed Elaną?
Niektórzy zawodnicy grali więcej więc są bardziej wyeksploatowani fizycznie. Dlatego w meczu z Polonią Poznań zagrali Ci co do tej pory grali trochę mniej. Dostali swoją szansę a ja się bacznie im przyglądałem. Na pewno mam już jakieś wnioski z ich gry. Na pewno na Elanę wyjdziemy najsilniejszym składem.
Teraz Elana w Toruniu – łatwo nie będzie.
Łatwo na pewno nie będzie ale my zawsze chcemy grać o pełną pulę. Mamy trochę problemów kadrowych bo ze składu wypadł Aleksander Giczela. Musimy sobie jednak z tym poradzić. Musę tak maksymalnie ułożyć zespół żeby przywieźć do Środy Wlkp. korzystny wynik.
Najnowsze aktualności
-
15.10.2019
Minimalna porażka w Śremie (2005)
W kolejnym spotkaniu ligowym trampkarze starsi Polonii Środa rywalizowali na wyjeździe z UKS Śrem.
-
15.10.2019
Punkty zostały w Wągrowcu (2007)
W sobotę 19 października o godzinie 12:00 w Wągrowcu odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem naszym przeciwnikiem był zespół miejscowego Calcio.
-
14.10.2019
Piłkarski Roller Coaster orlików (2010)
W sobotę pierwszy zespół 2010 rocznik podejmował Victoria Września.
-
14.10.2019
Pewna wygrana z Avią (2010)
W sobotę 12 października Orlik młodszy 2010 rocznik drugi zespół gościł Avie Kamionki.
-
14.10.2019
Rozgromili Wełnę (2008)
8 października o godzinie 18:00 nasz zespół w zaległym meczu podejmował u siebie zespół Wełny Rogoźno.
-
14.10.2019
Porażka z liderem
W dziesiątej kolejce spotkań drugi zespół Polonii rywalizował z liderem klasy okręgowej – Przemysławem Poznań. Po meczu nasi zawodnicy mogli się przekonać ,że ich rywale zasłużenie prowadzą w tabeli. Przez całe spotkanie nie pozwolili Polonistom na zbyt wiele, a sami wykorzystali dwa błędy naszej obrony i po meczu mogli cieszyć się z kompletu punktów.
-
14.10.2019
Kolejna wygrana kobiet
W niedzielę rano zespół kobiet Polonii Środa wyruszył do Górzna by rozegrać kolejną ligową kolejkę. Jak wszyscy dobrze pamiętamy z poprzednich starć zespół Unifreeze Górzno jest ciężkim rywalem do gry. I tak było również i w tym meczu.


























































