06.04.2021
Rozpoczynamy grę w grupie mistrzowskiejPo krótkiej przerwie świątecznej ze zdwojoną mocą wracają rozgrywki trzecioligowe. Piłkarze Polonii Środa jako jedyny zespół z Wielkopolski znaleźli się w grupie mistrzowskiej i będą podczas wiosennych spotkań bronić honoru naszego województwa.
Polonia Środa rundę zasadniczą zakończyła remisem 1:1 w Gdyni z tamtejszym Bałtykiem. Po tym meczu strata naszego zespołu do prowadzącej Raduni Stężyca wynosi osiem punktów. Ale rozgrywki tak naprawdę dopiero teraz wkraczają w decydującą fazę a najlepsze zespoły będą ze sobą rywalizować dwa razy – zarówno na swoim boisku jak i na boisku rywala - więc jeszcze będzie sporo okazji do odrabiania strat.
W meczu z GKS Przodkowo w zespole Polonii Środa na pewno zabraknie Piotra Skrobosińskiego który w meczu z Bałtykiem obejrzał czerwoną kartkę i musi pauzować. Do składu wraca za to po odcierpieniu kary za nadmiar żółtych kartek Adam Borucki.
GKS Przodkowo to tegoroczny beniaminek rozgrywek trzecioligowych. Poprzedni sezon zespół z Przodkowa zakończył na pierwszym miejscu z przewagą czterech punktów nad rezerwami Arki Gdynia. W tym sezonie po rundzie zasadniczej GKS Przodkowo jest na szóstym miejscu w tabeli i ma na swoim koncie 35 punktów. Na ten dorobek złożyło się dziesięć zwycięstw, pięć remisów i sześć porażek. Bilans bramkowy zespołu z Przodkowa to 36-23. Najlepszym strzelcem zespołu jest Robert Wesołowski który piłkę do bramki rywali kierował siedmiokrotnie. Ten doświadczony pomocnik ma za sobą występy na poziomie drugoligowym kiedy to reprezentował barwy Wigrych Suwałki. Jednak zimą ten gracz opuścił szeregi GKS-u i przeniósł się do KP Starogard Gdański. Podobnie zresztą jak zawsze groźny prawie dwumetrowy napastnik Łukasz Stasiak. On z kolei wybrał zespół Jantara Ustka i to tam kontynuuje swoją przygodę z piłką. Na pewno ciekawym zawodnikiem zespołu GKS-u jest Ghańczyk Joseph Amoha. Ma on za sobą występy w pierwszej lidze tureckiej w zespole Idgir Aras Sport Kulubu. I jest duża szansa że ten gracz wystąpi od pierwszych minut w starciu Polonii Środa z GKS-em Przodkowo.
Oba zespoły do tej pory spotkały się ze sobą pięć razy. Miało to miejsce w sezonach 2016/17, 2017/18 i 2020/21. Cztery z tych pojedynków zakończyły się zwycięstwem naszego zespołu a raz padł remis. Bilans bramkowy 12-3 na korzyść naszego zespołu. W spotkaniach na boisku w Środzie Wielkopolskiej do tej pory nasz zespół zanotował dwa zwycięstwo (2:0 w sezonie 2016/17 i 2017/18).
W obecnym sezonie oba zespoły spotkały się już na boisku w Przodkowie. Wtedy górą byli nasi piłkarze którzy wygrali to spotkanie 2:0, a łupem bramkowym podzielili się Luis Henriquez i Jędrzej Kujawa.
Spotkanie z GKS Przodkowo zostanie rozgrane w środę 7 kwietnia na Stadionie Średzkim. Jego początek zaplanowano na godzinę 17:00. Ze względu na obostrzenia COVIDOVE kibice na to spotkanie nie będą wpuszczani. Ale nasz klub przeprowadzi z tego spotkania bezpośrednią transmisję na którą już teraz zapraszamy.
Obejrzycie ją dzięki sponsorowi, firmie MAKANA - oferującej kompleksowe rozwiązania dla esklepów: magazynowanie i wysyłkę towaru!
⏰ środa, 17:00
???? https://youtu.be/1E_6LlwMh-s
???? https://makanalogistyka.pl/
Najnowsze aktualności
-
25.04.2022
Diament Klub sponsorem Polonii
Lubiane przez średzian miejsce tanecznych imprez Diament Klub zostało sponsorem KS Polonia Środa Wielkopolska.
-
25.04.2022
Dwucyfrowa wygrana z LPFA Krzykosy (2009)
W meczu 3. kolejki III ligi okręgowej młodzików Polonia II Środa Wielkopolska wygrała aż 10:0 (5:0) z LPFA Krzykosy. Pięć bramek strzelił Marcel Kuźniewski, dwa gole strzelił Dawid Gołębiak, a po jednym trafieniu zaliczyli Arkadiusz Falgier, Jakub Sawuć oraz Krzysztof Maciejewski. Pierwszy zespół w ten weekend nie grał.
-
25.04.2022
W środę z Kluczevią
Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.
-
25.04.2022
Wrócili z dalekiej podróży (2008)
W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.
-
25.04.2022
Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)
W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!
-
25.04.2022
Kolejna porażka juniorów (2006)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów B2 zespół Polonii przegrał na swoim boisku 2:3 (1:2) z Kanią Gostyń. Goście w 21. minucie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramki dla Polonii strzelali Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Po tej porażce Kania wyprzedziła w tabeli nasz zespół, który zajmuje aktualnie siódmą pozycję.
-
25.04.2022
Cenne zwycięstwo z Obrą (2005)
W meczu siódmej kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska wygrała 5:3 (2:0) z Obrą 1912 Kościan. Bramki na wagę bardzo ważnych trzech punktów strzelali Mikołaj Pacyna - dwie, Maksymilian Łoniewski - dwie, a także Marcel Wawroski. W ligowej tabeli Poloniści przesunęli się na szóste miejsce.
-
25.04.2022
Wywalczyli punkt w ośmiu! (2003/2004)
W niedzielę zobaczyliśmy ośmiu wspaniałych - ambitnych i walecznych zawodników w koszulkach Polonii Środa Wielkopolska! Właśnie tylu naszych piłkarzy dzielnie stawiało opór jedenastce gospodarzy, doskonale broniąc własnej bramki i wykorzystując nadarzające się okazje. Wydawałoby się, że Poloniści nie będą mieć większych szans w takim starciu, jednak do triumfu zabrakło dokładnie tylu czasu, ile doliczył sędzia - 3 minuty.

























































