03.10.2016
Rozgromili Przemysława (2005)W niedzielę 2 października o godzinie 13:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Rywalem pierwszego zespołu Polonii tym razem był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca kontrolowali poloniści co przynosi efekt w postaci zwycięstwa 7:0.
Od pierwszego gwizdka sędziego poloniści byli zespołem wiodącym. Goście w pierwszej części oddali zaledwie jeden strzał na naszą bramkę. Wielkie strzelanie naszego zespołu zaczął już w pierwszej minucie Jakub Góźdź który bardzo dobrze wykorzystał podanie od Mateusza Rosiaka.
Kolejna bramka pada dopiero w 16 minucie a jej strzelcem jest Wiktor Stratyński. Mimo bardzo wielu okazji bramkowy poloniści wykorzystują tylko ich część. Szkoda bo była okazja na to żeby postrzelać. Praktycznie każdy zawodnik na boisku niezależnie od pozycji mieli szansę wpisać się na listę strzelców. Ostatecznie Polonia prowadzi do przerwy 4:0.
Druga połowa wyglądała identycznie jak pierwsza. Nasz bramkarz Jan Węclewski miał bardzo mało pracy. Zawodnicy z pola atakowali praktycznie bez przerwy jednak zawodziła skuteczność. W grze polonistów brakowało spokoju, chłopcy za bardzo chcieli przez co marnowali kolejne sytuacje. Jednak najważniejsze że nareszcie udało się wygrać mecz ligowy. Miejmy nadzieję że w następnym meczu będzie wyglądało to jeszcze lepiej. Ostatecznie wygrywamy mecz 7:0, a powinniśmy zdecydowanie wyżej jednak nie da się wszystkiego trafiać.
Wielkie brawa za walkę mimo ciężkiej murawy. W tygodniu przed kolejnym meczem ligowym na pewno będzie trzeba popracować nad skutecznością. A kolejnym rywalem Średzian będzie zespół AP Dębiec.
W dniu dzisiejszym bramki strzelali: Mateusz Duszczak x2, Wiktor Stratyński x2, Jakub Góźdź, Piotr Lepczyński, Mateusz Rosiak po jednej.
Polonia zagrała w składzie: J.Węcelwski, P.Lepczyński, P.Krajewski, F.Hoffmann, J.Góźdź, M.Duszczak, M.Adamski, W.Stratyński, M.Rosiak, K.Robak, M.Sobieski, K.Mieloszyński.
Najnowsze aktualności
-
17.04.2016
Adrian Lis śrubuje rekord
W meczu z Centrą Adrian Lis pobił rekord minut bez puszczonego gola w trzeciej lidze w zespole Polonii Środa. Dotychczasowy należał do Sławka Janickiego który czyste konto zachowywał przez 533 minuty. Adrian Lis nie dał się pokonać już przez 577 minut.
-
17.04.2016
M. Bekas: Stanowimy kolektyw
W krótkim wywiadzie Mariusz Bekas opowiada o ostatnim meczu z Centrą Ostrów Wlkp., a także komentuje osiągnięcie naszego bramkarza Adriana Lisa.
-
17.04.2016
Rekord żaków starszych (2007)
Podczas tego weekendu podopieczni Marcina Duchały mieli pauzę w rozgrywkach ligowych, więc w niedzielne przedpołudnie udali do Orzechowa na towarzyski mecz z tamtejszą Spartą.
-
17.04.2016
Niedzielne wyniki polonistów
Dwie wygrane i jedna porażka to bilans dzisiejszych meczów ligowych naszych drużyn. W Inowrocławiu kobiecy zespół Polonii wygrał wysoko 5:1 z Notecią, a w Środzie w meczu klasy A rezerwy ograły Zawiszę Dolsk pewnie 4:1. Bez zdobyczy punktowej swoje spotkanie zakończyli zawodnicy drugiej drużyny orlików starszych ulegając Clescevii Kleszczewo 1:3.
-
17.04.2016
Mecz z Centrą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć ze zwycięskiego meczu Polonii Środa z Centrą Ostrów Wlkp. Autorem zdjęć jest tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
16.04.2016
Sobotnie wyniki polonistów
Sześć zespołów Polonii rozegrało w sobotę swoje mecze ligowe. Trzy z nich zakończyły się zwycięstwami średzian, jeden remisem, a dwa porażkami.
-
17.04.2016
Skrót meczu w Ostrowie
Po golu Łukasza Przybyłka z rzutu karnego średzka Polonia pokonała w meczu 21. kolejki 3 ligi Centrę Ostrów Wielkopolski 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
17.04.2016
Remis z Wartą Poznań (2000/01)
W sobotnie południe druga drużyna juniorów młodszych spotkała się z Wartą Poznań – na jej boisku -w kolejnym meczu grupy mistrzowskiej. Poloniści wyszli na to spotkanie w bardzo osłabionym składzie z powodu kontuzji i chorób aż czterech swoich podstawowych zawodników. Znowu linia obrony musiała być na nowo utworzona przez co , zwłaszcza w pierwszych minutach , brakowało jej pewności w działaniu i przytrafiały się jej proste błędy.





















































