24.08.2015
Remis z UKS Śrem (2003)W sobotę 22 sierpnia nasi piłkarze rocznika 2003 rozegrali kolejny mecz kontrolny. Tym razem po drugiej stronie boiska stanęli wychowankowie UKS Śrem, czyli był to mecz aktualnego mistrza z wicemistrzem rozgrywek WZPN. Mecz ten został rozegrany na dolnym boisku CTP w Środzie, a pierwszy gwizdek nad boiskiem rozległ się o godzinie 11:00.
Nasi goście rozpoczęli bardzo dobrze, bo już w pierwszej minucie zdobyli bramkę i przez kolejne minuty to oni kontrolowali grę. Jednak z każdą kolejną chwilą, poloniści radzili sobie coraz lepiej i w 16 minucie zdobyli bramkę wyrównującą. Jej autorem był Witek Moroz, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Mecz podzielony był na 4 części po 15 minut, a więc chwilę po zdobyciu bramki, chłopcy zeszli na przerwę.
W drugiej części gra wyglądała podobnie. Mecz był wyrównany z akcjami zarówno z akcjami pod jedną jak i pod drugą bramką, ale to piłkarze ze Śremu jako pierwsi w tej części zdobyli bramkę dająca prowadzenie. Było to w 10 minucie, ale piłkarze ze Środy, długo nie byli dłużni i w 13 minucie doprowadzili do remisu. Bramkę na 2:2 zdobył nowy testowany zawodnik naszego klubu Dawid Litke, który wykorzystał dośrodkowanie z lewej strony od Adriana Cukrowskiego. Ta część spotkania również zakończyła się remisem, co wskazywało na wyrównany pojedynek.
W trzeciej części to Polonia pierwsza zdobyła bramkę za sprawą również nowej twarzy w naszych szeregach – Kuby Tycnera. Kuba już na początku trzeciej części wyprowadził swoich kolegów na prowadzenie. UKS Śrem chciał odrobić straty co przyniosło rezultat w 9 oraz 11 minucie. Dwie niemalże identyczne akcje przeprowadzone naszą prawą stroną i podanie do środka na wbiegających ukaesiaków i z prowadzenia przez Polonie 3:2, zrobiło się 4:3 dla gości. Takim też wynikiem zakończyła się trzecia cześć spotkania.
W ostatniej części, została zdobyta prawidłowo tylko jedna bramka, a na listę strzelców wpisał się piłkarz Polonii Adrian Cukrowski, który wykorzystał idealne dośrodkowanie Kacpra Cyki. Chwilę później ta sama dwójka przeprowadziła bardzo dobrą akcję, która również zakończył Adi, ale był on na pozycji spalonej i bramka nie została uznana.
Wynikiem 4:4 zakończył się ten mecz, który dał obraz gry jaki aktualnie prezentuje nasza drużyna. W tym spotkaniu było widać brak Filipa Półrolniczaka oraz Marcela Scholza, którzy zarządzają prawą stroną boiska.
Brak w drużynie Olka Kluczyńskiego i tym samym luka na jego pozycji powoli zostaje załatana i do pierwszego meczu ligowego, będzie ona w pełni zastąpiona. Piłkarze młodzika starszego, będą mieć jeszcze okazje dwa razy sprawdzić się przed rozpoczęciem ligi. Następnym sparingpartnerem będzie Koziołek Poznań, który przyjedzie do Środy już we wtorek 25.08 na godz. 17, a ostatnim rywalem będzie Lider Swarzędz, który również zawita do Środy, a to spotkanie odbędzie się w piątek o godz. 17:00 na naszym boisku.
Polonia wystąpiła w składzie: W. Król, J. Kasprzyk, A. Rozwora, M. Kościelnika, W. Moroz, K. Tabaczka, S. Kornaszewski, A. Cukrowski, K. Cyka, S. Łopatka, M. Dolata, D. Litke, K. Tycner, I. Motyl,
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































