28.09.2016
Remis i wygrana młodzików starszych (2004)W minionym tygodniu zawodnicy z rocznika 2004 rozegrali dwa spotkania ligowe w swojej grupie. Najpierw w środę na wyjeździe poloniści zmierzyli się w Poznaniu z Akademią Dębiec, a już w sobotę na własnym boisku podejmowali Błękitnych Owińska.
Spotkanie na Dębcu miało być przełomowym po dwóch porażkach z rzędu przez młody zespół Polonii. W tym meczu trener nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych swoich zawodników, którzy przebywali na testach w Miedzi Legnica, ale za to była to szansa dla całej drużyny na wykazanie się i udowodnienie że bez filarów zespołu też potrafią grać. Poloniści dobrze wiedzieli że czeka ich ciężki mecz od strony technicznej na Dębcu mając na uwadze stan boiska na którym swoje spotkania ligowe rozgrywa Akademia Dębiec. Początek meczu nie należał do udanych odważniej w mecz weszli gospodarze, którzy w 12 minucie prowadzili 1-0. Bramka ta podziałała na nasz zespół jak zimny kubeł wody i w 17 minucie po prostopadłym podaniu Dawida Bonieckiego bramkę wyrównującą zdobył Kamil Kaźmierczak. Gdy wydawało się że po tej bramce poloniści w końcu odnajdą się na boisku zaczęły przytrafiać się poważne błędy, zespół nie mógł utrzymać się przy piłce i było dużo nerwowości na boisku. W 24 minucie tuż przed przerwą po odpuszczeniu krycia w środku pola zawodnik Akademii Dębiec zbyt łatwo z piłką przedostał się w pole karne naszego zespołu i nie miał problemu z pokonaniem Filipa Łuczaka, który w tej sytuacji był bezradny. Tak więc po pierwszej połowie to gospodarze prowadzili zasłużenie 2-1. W przerwie długo trener mobilizował zawodników i nakreślał cele. Polonistów w tym spotkaniu interesowała tylko wygrana. Bardzo zależało drużynie na wywiezienie z Poznania kompletu punktów. I było to widać zaraz po wznowieniu gry. Był to zupełnie inny mecz jeśli chodzi o grę naszego zespołu. Gospodarze praktycznie od razu zostali zamknięci na własnej połowie. W 42 minucie pięknym uderzeniem pod poprzeczkę popisał się Marcin Kaczmarek, który zdobył wyrównanie w meczu. Po tej bramce poloniści jeszcze bardziej się otwarli w celu zdobycia kolejnych bramek, narażali się w tym na kontry gospodarzy jednak dobrze linią obrony kierował Dawid Boniecki, który dwoił się i troił. Drugą połowę można opisać jednym zdaniem: było to 30 minut niewykorzystanych sytuacji, ponieważ to że poloniści nie wygrali tego spotkania mogą mieć tylko pretensje do siebie. Niestety zabrakło skuteczności między innymi kilka razy Wojtek Stępień mógł zostać bohaterem tego spotkania. Swoich sytuacji nie wykorzystali też Kamil Kaźmierczak i Marcin Kaczmarek. Piłka już nie znalazła drogi do bramki rywala i pomimo dominacji polonistów pojedynek zakończył się podziałem punktów. Można powiedzieć „tylko” podziałem ponieważ ten mecz należało wygrać i trzeba to odbierać jako stratę punktową.
Natomiast w sobotę w Środzie poloniści podejmowali Akademię Piłkarską z Owińsk. Zespół dobrze znany z którym często nasz zespół rywalizował. Od tego sezonu „Błękitni” grają w I lidze po wywalczeniu awansu. Goście nie najlepiej rozpoczęli ligę jeśli chodzi o wyniki do tego w zespole pojawiło się kilka poważnych kontuzji. Jeśli chodzi o nasz zespół to przystąpił do tego spotkania w najmocniejszym składzie. Po remisie na Dębcu nie trzeba było dodatkowo motywować zespołu każdy zawodnik wiedział że walczy o zwycięstwo, które było bardzo potrzebne od strony mentalnej. Już w 5 minucie wpadła pierwsza bramka dla Polonii. Akcję ze skrzydła przeprowadził Robert Rubach, który wyłożył piłkę na piąty metr do Adama Krotofila, któremu nie zostało nic innego jak pokonać bramkarza gości. Adam uderzeniem z pierwszej piłki nie pomylił się i poloniści prowadzili 1-0. Po zdobytej bramce trener mocno zachęcał zespół do dalszych ataków, tak aby nie powtórzył się scenariusz ze spotkań przegranych gdzie poloniści prowadząc oddawali pole gry rywalom. W 12 minucie niestety chwila dekoncentracji pojawiła się w naszej bramce u Sebastiana Ciesielskiego i goście wyrównali a po chwili Sebastian musiał opuścić boisko z powodu kontuzji, jednak uraz nie jest na tyle poważny i nasz bramkarz będzie już do dyspozycji trenera w następnym spotkaniu. Jak można było się spodziewać po zdobytej bramce Błękitni ruszyli do ataku osiągając przewagę na boisku, jednak akcje tego zespołu rozbijane były w okolicach pola karnego polonistów. Spotkanie się wyrównało bardzo dużo gry było w środku boiska żadna z drużyn nie stworzyła sobie dogodnych sytuacji. W 22 minucie piękną indywidualną akcją popisał się Filip Kaczmarek, który minął dwóch obrońców i silnym uderzeniem w róg bramki pokonał bramkarza Błękitnych. A zatem było 2-1 dla Polonii. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania. Warto zaznaczyć że Filip w samej końcówce mógł zdobyć kolejną bramkę, ale piłka po uderzeniu głową odbiła się od poprzeczki. W drugiej połowie tempo gry opadło w porównaniu do pierwszej. Poloniści mieli problemy z utrzymaniem się przy piłce, zbyt często szukali długich podań a obrońcy Akademii z Owińsk nie dali się zaskoczyć. W drugiej połowie na pewno więcej z gry mieli goście, którzy próbowali na kilka sposobów sforsować obronę naszego zespołu, jednak zabrakło finalizacji. Był to pojedynek „fizyczny” bardzo dużo było biegania po boisku na szczęście poloniści wytrzymałość mieli dobrą i pomimo dwóch szans na bramkę po stronie naszego zespołu bramek licznie zgromadzeni kibice już nie zobaczyli. Tak więc Polonia po ciężkim meczu wywalczyła cenne 3 punkty. Choć styl nie był porywający to liczy się wygrana a zwycięzców się przecież nie ocenia. Następny mecz 6 kolejki poloniści zagrają w niedzielę 2 października w Poznaniu. Przeciwnikiem Polonii będzie Wiara Lecha Poznań a początek spotkania zaplanowano na godzinę 18 na ulicy Gdańskiej.
Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, S. Ciesielski, D. Boniecki, D. Budziński, R. Rubach, J. Lammel, A. Krotofil , K. Kaźmierczak. M. Kaczmarek, N. Dymski, M. Janiszewski, W. Stępień, F. Łasocha, F. Kaczmarek
Najnowsze aktualności
-
03.01.2017
Plan sparingów pierwszego zespołu
Pierwszy zespół Polonii Środa przygotowujący się do rundy rewanżowej sezonu 2016/17 treningi po przewie zimowej wznowi 16 stycznia 2017 roku. W tym czasie poloniści rozegrają siedem spotkań towarzyskich, a także będą trenować na hali i boisku ze sztuczną nawierzchnią.
-
02.01.2017
Roksana Wojtecka na 3 miejscu
Zakończyła się siódma edycja najbardziej popularnego plebiscytu futbolowego w naszym regionie, czyli Piłkarza Amatora organizowanego przez Głos Wielkopolski. W gronie kandydatów od IV ligi do B-klasy najlepszy okazał się 25-letni Norbert Darzecki z Piasta Kobylnica który otrzymał 1917 głosów.
-
24.12.2016
Zespoły młodzików z nowymi dresami (2005)
Oba zespoły młodzików młodszych z rocznika 2005 tuż przed świętami dostały wspaniały prezent od sponsorów. Zarówno zespół Fryderyka Haremskiego jak i zespół Pawła Hofmanna otrzymały bowiem dresy sportowe.
-
22.12.2016
Podsumowanie rundy jesiennej - junior młodszy (2000/01)
Drużyna juniorów młodszych w rundzie jesiennej sezonu 2016/2017 rywalizowała w Lidze Wojewódzkiej Juniorów Młodszych. Złożona ona była z 16 najlepszych zespołów z całego województwa, które podzielono na dwie grupy. Nasi zawodnicy trafili do drugiej grupy, w której znaleźli się także: Lech Poznań, Nielba Wągrowiec, Błękitni Wronki, Sokół Szamocin, Polonia Leszno, Jarota Jarocin i Leśnik Margonin.
-
19.12.2016
Wygrany turniej w Międzychodzie
Za nami pierwsza historyczna edycja halowego turnieju piłkarskiego kobiet rocznika 2000 i młodsze Women Cup 2016 o Puchar Międzychodu. Główne trofeum, przypadło grającemu coraz lepiej z meczu na mecz, zespołowi Polonii Środa Wlkp., prowadzonemu przez trenera Dawida Gierałka. Zmagania z udziałem 8 zespołów, miały niesamowicie zacięty i wyrównany przebieg, stąd trudno było wytypować po pierwszych meczach faworyta do zdobycia trofeum. Poziom sportowy był chwilami na niezłym poziomie, a bramki Emilii Szałaty [Warta] czy Marty Tomaszewskiej [Polonia] były ozdobą turnieju. Gościem specjalnym była mistrzyni Polski, uczestniczka Ligi Mistrzyń UEFA z Medykiem Konin i reprezentantka kraju Anna Gawrońska! Wśród gości byli także Burmistrz Miasta i Gminy Międzychód Krzysztof Wolny, który otworzył oficjalnie turniej, Radni Powiatu i Gminy Ryszard Rogala [medalista IO w podnoszeniu ciężarów] i Piotr Duszny [czołowy niegdyś zawodnik Warty] oraz vice-prezes klubu Warta Adam Krzyżański.
-
19.12.2016
Dziesiąte miejsce Polonii w Luboniu (2007)
W sobotę 17 grudnia nasza drużyna gościła na turnieju Luboń Cup. W turnieju wzięło udział 12 drużyn, które podzielone zostały na 3 grupy. Naszymi rywalami w pierwszej fazie turnieju były drużyny: Orlik Poznań, Astra Krotoszyn oraz Wielkopolska Komorniki.
-
19.12.2016
Wstępny plan zimowych sparingów
Sztab szkoleniowy średzkiego zespołu podał wstępny plan meczy towarzyskich jakie poloniści rozegrają w ramach przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2016/17. W sumie średzki zespół ma zaplanowane 6 spotkań kontrolnych. Jeden termin jest jeszcze wolny i właśnie trwają poszukiwania sparingpartnera. Wszystkie mecze odbędą się na boiskach ze sztuczną nawierzchnią. Podczas przygotowań poloniści zagrają między innymi z Wartą Poznań, Formacją Port 2000 Mostki czy z Sokołem Kleczew. Ostatnim akcentem przygotowań będzie spotkanie ćwierćfinału Pucharu Polski z Kotwicą Kórnik. Tydzień później poloniści powrócą do zmagań ligowych.






















































