08.06.2022
Puchar jest naszWe wtorek 7 czerwca 2022 roku piłkarze Polonii Środa zagrali w siódmym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych Marcina Duchały i Pawła Juszczyka była czwartoligowa Korona Piaski.
Spotkanie toczyło się w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Dwie godziny przed spotkaniem rozpadało się nad Stadionem Średzkim co spowodowało że murawa była bardzo grząska. Lepiej do tych warunków przystosowali się piłkarze Polonii. Od samego początku Polonia Środa ruszyła do ataków spychając Koronę do obrony. Zespół ze Środy Wielkopolskiej dłużej utrzymywał się przy piłce i posiadał optyczną przewagę. Korona nastawiła się na kontrataki ale długimi fragmentami nie była w stanie przenieść ciężaru gry pod bramkę Przemysława Frąckowiaka. Na pierwszą bramkę licznie zgromadzeni na stadionie kibice musieli poczekać do 25 minuty. Wtedy perfekcyjnie rozegrany rzut rożny przez Polonię Środa kończy się celnym strzałem z około 16 metrów Oskara Kozłowskiego i Polonia objęła prowadzenie. Poloniści poszli za ciosem i już siedem minut później było 2:0. W pole karne piłkę dośrodkowywał Jędrzej Drame a z bliskiej odległości do bramki wpakował ją Damian Buczma. Do końca pierwszej części wynik nie uległ zmianie.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Polonia przeważała na boisku i kontrolowała przebieg wydarzeń. W 60 minucie Jakub Giełda zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Adama Boruckiego. Jednak pierwszy przy piłce był bramkarz Korony który musiał interweniować poza polem karnym. Do piłki odbitej przez bramkarza Korony dopadł jednak Jędrzej Drame i strzałem z około 25 metrów umieścił ją w bramce. Polonia prowadził już 3:0. Kropkę nad i Polonia Środa postawiła w 77 minucie. Paweł Mandrysz dograł piłkę w pole karne do nadbiegającego Adama Boruckiego a ten pewnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza Korony Piaski Arkadiusza Michałowicza. Tym samym Polonia Środa Wielkopolska obroniła Wielkopolski Puchar Polski i w przyszłym sezonie zagra w rozgrywkach ogólnokrajowych.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Kozłowski (69` Mandrysz), Buczma (69` Wujec), Henriquez, Skrobosiński, Giełda, Bartkowiak (83` Milachowski), Drame (83` Janoś), Andrzejewski, Zgarda (69` Nowak), Borucki.
Korona Piaski wystąpiła w składzie: Michałowicz – Rerak, Kunicki, Cubal, Sarbinowski, Szymczak (87` Tomowiak), Kurzyński (87` Jankowiak), Dorsz, Frąckowiak, Słoma, Nowak.
Żółte karki: brak
Bramki: Kozłowski (25`), Buczma (32`), Drame (60`), Borucki (77`)
Najnowsze aktualności
-
17.11.2020
Porażka na zakończenie (2005)
W sobotę 14 Listopada o godzinie 12:00 podejmowaliśmy u siebie Orły Pniewy.
-
17.11.2020
Nowicka show
W niedzielę zespół kobiet U15 zakończył zmagania ligowe w kategorii wiekowej U15. Na własnym boisku o godzinie 10.00 podejmowałyśmy zespół ze Starych Oborzysk.
-
16.11.2020
Przegrany baraż Polonii (2004)
W drugim meczu barażowym o CLJ nie sprawiliśmy niespodzianki, gładko przegrywając z faworytem z Wronek – tamtejszym zespołem Błękitnych aż 1-8.
-
16.11.2020
Avia Cup 2020 (2014)
W sobotę (14.11.2020r.) drużyna rocznika 2014 udała się do Kórnika, żeby wziąć udział w turniej Avia Cup 2020. Oprócz zespołu Polonii do rozgrywek przystąpiły także zespoły: Meblorz Swarzędz, UKS Talent Poznań, Wielkopolska Komorniki, Górnik Kłodawa, MKS Przemysław Poznań, UKS Orlik Mosina, FA Leszno oraz dwie drużyny gospodarzy z Kamionek. Zespoły zostały podzielone na dwie grupy. Po rozegraniu wszystkich spotkań grupowych, nastąpił następny podział na grupy nazwane „Liga Mistrzów” oraz „Liga Europy”. Spotkania trwały 10 minut.
-
16.11.2020
Bez wygranej z Mieszkiem (2010)
W niedzielę w samo południe poloniści rozgrywali ostatni mecz ligowy rundy jesiennej, tym razem przeciwnikami młodych polonistów był zespół Mieszka Gniezno.
-
16.11.2020
Porażka z Lubońskim KS (2003)
W niedzielę 15.11.2020 o godz. 12.30. na boisku w Luboniu drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Luboński Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 6-1. Bramkę dla Polonii strzelił Kacper Cyka.























































