12.03.2015
Przegrany sparing z Klosem (2007)W środę 11 marca swój kolejny test mecz rozegrała drużyna żaków rocznik 2007.Tym razem przeciwnikiem naszych chłopców byli rówieśnicy z Zaniemyśla. Mecz ten został rozegrany na orliku. Przed meczem trenerzy wspólnie ustalili , że spotkanie to zostanie podzielone na cztery połowy.
W pierwszych dziesięciu minutach na boisku lepiej spisywali się chłopacy z Zaniemyśla. Już w czwartej minucie po błędzie naszego obrońcy bramkę zdobył napastnik gości. W tej części meczu Polonia odpowiedziała tylko jednym niecelnym strzałem na bramkę przyjezdnych. Dopiero w drugiej połowie nasza drużyna śmielej zaatakowała. Przewaga była widoczna gołym okiem , a po strzałach Igora Bacika i Jakuba Cielusty piłka przechodziła minimalnie obok słupka naszych rywali.
I tak po dwóch połowach nasi dzielni chłopacy nadal przegrywali. W trzeciej części meczu w końcu doczekaliśmy się upragnionej bramki dla naszej drużyny, choć początek tej połowy należał do naszych rywali . To oni częściej byli pod naszą bramką , a co za tym idzie mieli więcej strzałów w światło bramki. W 22 minucie nasz bramkarz Olek Kmieciak miał dużo szczęścia , bo po strzale gości piłka uderzyła w słupek . Dopiero w 27 minucie po solowej akcji Jakuba Cielusty doprowadziliśmy do remisu . W czwartej ostatniej części tego meczu emocji było więcej niż w pozostałych trzech. W 31 minucie po naszym rzucie rożnym bliski pokonania bramkarza Kłosa był Mikołaj Dydymski. Po tej sytuacji nasi zawodnicy uwierzyli w siebie i 33 minucie za sprawą Jakuba Cielusty wyszli na prowadzenie . Była to druga bramka naszego zawodnika w tym meczu.
Nasz zespół dalej atakował zapominając o obronie . I tak po jednym z błędów naszego zawodnika w środkowej części boiska naraziliśmy się na szybki atak , po którym bramkę w sytuacji sam na sam z Olkiem Kmieciakiem zdobywa zawodnik gości. Ta bramka sprawiła , że nasi zawodnicy stracili wiarę w końcowy sukces. Cały zespół w końcówce meczu zaczął popełniać bardzo dużo błędów i po jednym z nich zawodnik Zaniemyśla strzela bramkę na 3-2 . I to właśnie takim rezultatem kończy się to towarzyskie spotkanie. Po tym meczu można stwierdzić , że nasi chłopcy na treningach muszą wylać jeszcze wiele litrów potu .
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Aleksander Kmieciak , Michał Talarczyk , Jakub Ritter , Jakub Cielusta , Mikołaj Dydymski, Mikołaj Draszkiewicz , Igor Bacik , Jakub Jóżwiak , Daniel Rajmund , Maciej Lammel
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































