03.04.2018
Powalczą o czwarty finał z rzęduJuż w środę 4 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz półfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu a rywalem podopiecznych Tomasza Dłużyka będzie czwartoligowa Tarnovia Tarnowo Podgórne.
Tarnovia na co dzień występuję w IV lidze grupa północna, gdzie po 20 kolejkach obecnego sezonu zajmuje czwartą lokatę z dorobkiem 35 punktów. Podopieczni Zbigniewa Zakrzewskiego nie mają już praktycznie szans na awans do baraży o III ligę gdyż do liderującego Mieszka Gniezno tracą aż 23 punkty. Wydaje się że także w dół tabeli zespół z Tarnowa Podgórnego nie musi spoglądać gdyż ma bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. W poprzedniej rundzie okręgowego Pucharu Polski Tarnovia pokonała Płomień Przyprostynia 2:0 zapewniając sobie awans do półfinału tych rozgrywek. Wcześniej zespół z Tarnowa Podgórnego pokonał kolejno Orkan Objezierze (4:0), Suchary Suchy Las (5:2) i Lecha II Poznań (1:0). Najbardziej rozpoznawalnymi zawodnikami zespołu z Tarnowa Podgórnego są byli lechici: Błażej Telichowski, Bartłomiej Ślusarski i Zbigniew Zakrzewski.
Polonia Środa po udanej inauguracji rundy wiosennej sezonu 2017/18 i pokonaniu na swoim boisku GKS Przodkowo 2:0 będzie chciała potwierdzić swoją dobrą formę i zapewnić sobie grę w kolejnym finale okręgowego Pucharu. Warto tutaj dodać że nasi piłkarze stają przed szansą zagrania w czwartym z rzędu finale okręgowego Pucharu Polski. Poprzednie trzy finały poloniści rozstrzygnęli na swoją korzyść i na kilka lat zdominowali rozgrywki pucharowe w naszym okręgu. Czy naszemu zespołowi uda się po raz czwarty z rzędu zagrać w finale? Wszyscy w Środzie Wlkp. mocno liczą że tak. Ale rywal jaki staje na drodze naszemu zespołowi też na pewno będzie chciał o ten finał zawalczyć. Zwłaszcza że Tarnovia Tarnowo ma do wyrównania rachunki z naszym zespołem za zeszłoroczny finał kiedy to poloniści gładko 3:0 pokonali swoich rywali na ich boisku sięgając po trzeci z rzędu Puchar Polski. Wtedy bramki dla naszego zespołu zdobywali Krystian Pawlak, Krzysztof Bartoszak i Adam Gajda.
Półfinałowe spotkanie Pucharu Polski na szczeblu okręgu zaplanowano na środę 4 kwietnia na godzinę 17:00 na boisku w Tarnowie Podgórnym.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































