18.10.2015
Porażka z PhytopharmemW dniu 17 października odbył się kolejny mecz ligowy rezerw. Tym razem nasz zespół udał się do Klęki na mecz z tamtejszym Phytopharmem. Po bardzo zaciętej walce przez całe 90 minut Polonia przegrywa to spotkanie 3:2.
Od pierwszych minut Polonia chciała narzucić swój styl gry i to się udało. Średzianie byli zdecydowanie dłużej przy piłce niż gospodarze. Kilka dogodnych sytuacji marnuje Grzegorz Filipiak. Po 20 minutach powinno być już 3:0 dla Średzian. Niestety wszystkie uderzenia lądują wprost w ręce bramkarza gospodarzu lub minimalnie obok bramki. W 40 minucie zespół gospodarzy przeprowadził jedną z nielicznych akcji zakończoną piękną bramką. W 44 minucie nasz bramkarz Patryk Palacz źle obliczył lot piłki i łapie ją poza polem karnym. Sędzia pokazuję mu czerwoną kartkę i Polonia dokończy ten mecz w dziesiątkę. Mało tego po rzucie wolnym pośrednim pada bramka na 2:0 i sędzia kończy pierwszą połowę spotkania.
W drugiej połowie zespół gospodarzy postanowił bronić wyniku. Bardzo rzadko wychodzili ze swojej połowy. Phytopharm bronił się cała jedenastką. Polonia przez całe 45 minut próbował na różne sposoby zdobyć bramkę kontaktową. Niestety tego dnia piłka nie chciała wpaść do bramki rywala. Za to raz kolejny pierwsza akcja gospodarzy kończy się bramką na 3:0. Poloniści mimo złego rezultatu nie przestali atakować. Było widać w ich grze chęć strzelenie choć jednej bramki bo wiedzieli że są zespołem zdecydowanie lepszym. To udało się w 89 minucie po rzucie karnym wykonywanym przez Szymona Grzelaka który w końcowej fazie meczu stał się z środkowego obrońcy napastnikiem. Minutę później Szymon Grzelak strzela drugą bramkę tym razem strzałem z woleja. Na więcej bramek nie starczyło już czasu. Polonia ostatecznie przegrywa w Klęce 3:2.
Wielkie brawa należą się całemu zespołowi za walkę przez całe 90 minut. Niestety tego dnia zawiodła skuteczność naszych graczy. Miejmy nadzieję że w następnym meczu zaczniemy strzelać już od pierwszych minut.
Polonia zagrała w składzie: P. Palacz - J. Filipiak, G. Filipiak, D. Chąpiński, K. Nawrot, K. Kaźmierczak, P. Leporowski (70` M. Jóźwiak), K. Olczyk, M. Polody (82` K. Drzewiecki ), Sz. Grzelak, Ł. Rychlik.
Najnowsze aktualności
-
06.06.2019
Kendzia poprowadzi mecz z Kotwicą
Kacper Kendzia z Rawicza poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii z Kotwicą Kołobrzeg. Na liniach pomagać mu będą Adrian Skorczak i Marek Jagła. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
06.06.2019
Przedostatni akcent zmagań ligowych
W sobotę 8 czerwca piłkarze Polonii Środa rozegrają przedostatnie spotkanie ligowe w sezonie 2018/19. Tym razem rywalem naszego zespołu będzie mająca jeszcze matematyczne szanse na awans Kotwica Kołobrzeg. Spotkanie to zapowiada się bardzo ciekawie i będzie dobrym przetarciem dla naszego zespołu przed finałem Wielkopolskiego Pucharu Polski.
-
06.06.2019
Rozgromili Kłosa ( 2009)
W poniedziałek 3 czerwca na orliku przy ul. Lipowej Polonia podejmowała zespół Kłosa Zaniemyśl.
-
05.06.2019
Orlik górą (2009)
W sobotę 1 czerwca drużyna rocznika 2009 rozegrała swój kolejny mecz ligowy w pierwszej lidze okręgowej. W tej kolejce przyszło nam się zmierzyć z drużyną UKS Orlik Poznań na ich terenie.
-
05.06.2019
Drugie miejsce Polonii (2011)
W niedzielę 2 czerwca na Stadionie Polonii odbył się finał strefy poznańskiej w kategorii Żak F2 rocznik 2011.
-
03.06.2019
Sporo emocji z Mieszkiem (2008)
W sobotnie południe orlicy Polonii zagrali kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem Polonii był zespół Mieszka Gniezno.
-
03.06.2019
Remis Z AP Ostrzeszów (2003)
W sobotę 01.06.2019 o godz. 11.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem AP Ostrzeszów. Mecz zakończył się remisem 1-1. Bramkę dla Polonii strzelił Witold Moroz.
-
03.06.2019
Bez punktów w Koninie
W minioną sobotę seniorki Polonii udały się do Konina by tam zmierzyć się z miejscowym Medykiem. Rywalki to bardzo mocny zespół jednak my z wiarą w siebie zamierzałyśmy powalczyć o choćby punkt.

























































