11.03.2019
Porażka z Kanią (2001/02)Za juniorami Polonii Środa dwa miesiące przygotowań i cztery mecze kontrolne. Nasz zespół dużo pracuje aby jak najlepiej poznać swoje umiejętności i poprawić naszą grę.
W sobotę 9 marca juniorzy rozegrali kolejny sparing, a ich rywalem był zespół Kani Gostyń 2001/2002 grający w Wielkopolskiej Lidze Juniora Starszego A2. Zespół prowadzony od lat przez trenera Grzegorza Wosiaka. Zespół Kani to dyscyplina, kreatywność i zespołowość. Gościnnie obserwował mecz nasz były zawodnik Bartek Grabarkiewicz, który obecnie jest zawodnikiem Chrobrego Głogów.
Mecz przez pierwszych 10 minut był dobry w naszym wykonaniu. Dobrze gramy piłką i stwarzamy sobie dwie stuprocentowe sytuacje. W drugiej części pierwszej połowy do gry wchodzi Kania. W okolicach 15 minuty gry kontuzji doznał D. Kaczmarski uraz mięśnia dwugłowego co oznacza dłuższą przerwę w trenowaniu. Liczę że Damian szybko wrócisz do nas i razem będziemy walczyć o bycie najlepszym. Nasz gra zaczyna być nerwowa i wykorzystuje to Kania i to ona trzy razy nas trafia w tym nasze samobójcze trafienie. W 40 minucie M. Madaj zdobywa bramkę na 1:3 co daje nam kopa przed drugą częścią meczu. Parę słów w szatni. Druga część to poprawa gry w środku z odbiorem piłki i kreowaniu akcji. Po dwóch minutach zdobywamy bramkę po ładnej akcji którą wykończył M. Madaj. I jest 2:3. Chwilę później kolejna sytuacja ale bramkarz broni. Kontra i to my tracimy na 2:4 bramkę. Gramy jako zespół lepiej niż w pierwszej połowie, dużo walki i to czasami bardzo twardej. W 78 minucie z rzutu karnego bramkę zdobywa M. Madaj i jest 3:4. Kania w trakcie meczu także ma szansę na bramki ale brakowało im skuteczności. Do końca meczu wynik się nie zmienił.
Przegrywamy ale z czołem podniesionym bo rywal silny i wymagający. Pogoda fatalna ale Polonia Środa Wielkopolska dzielnie walczyła za co dziękuję wszystkim zawodnikom oraz Rodzicom którzy pomogli w dojeździe do Poznania. W następnym tygodniu w sobotę czeka nas sparing z rezerwami Polonii Środa Wielkopolska.
Zagraliśmy w składzie: D. Nyczak (Br) , N. Parus, J. Tomczak, K. Czaja, F. Michalak, D. Mostowski, J. Kiel, D. Kaczmarski, M. Madaj (C), O. Janoś, M. Gościniak oraz M. Kmieciak (Br), M. Misterski, W. Łuczak, B. Widera,.
Najnowsze aktualności
-
17.04.2016
Adrian Lis śrubuje rekord
W meczu z Centrą Adrian Lis pobił rekord minut bez puszczonego gola w trzeciej lidze w zespole Polonii Środa. Dotychczasowy należał do Sławka Janickiego który czyste konto zachowywał przez 533 minuty. Adrian Lis nie dał się pokonać już przez 577 minut.
-
17.04.2016
M. Bekas: Stanowimy kolektyw
W krótkim wywiadzie Mariusz Bekas opowiada o ostatnim meczu z Centrą Ostrów Wlkp., a także komentuje osiągnięcie naszego bramkarza Adriana Lisa.
-
17.04.2016
Rekord żaków starszych (2007)
Podczas tego weekendu podopieczni Marcina Duchały mieli pauzę w rozgrywkach ligowych, więc w niedzielne przedpołudnie udali do Orzechowa na towarzyski mecz z tamtejszą Spartą.
-
17.04.2016
Niedzielne wyniki polonistów
Dwie wygrane i jedna porażka to bilans dzisiejszych meczów ligowych naszych drużyn. W Inowrocławiu kobiecy zespół Polonii wygrał wysoko 5:1 z Notecią, a w Środzie w meczu klasy A rezerwy ograły Zawiszę Dolsk pewnie 4:1. Bez zdobyczy punktowej swoje spotkanie zakończyli zawodnicy drugiej drużyny orlików starszych ulegając Clescevii Kleszczewo 1:3.
-
17.04.2016
Mecz z Centrą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć ze zwycięskiego meczu Polonii Środa z Centrą Ostrów Wlkp. Autorem zdjęć jest tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
16.04.2016
Sobotnie wyniki polonistów
Sześć zespołów Polonii rozegrało w sobotę swoje mecze ligowe. Trzy z nich zakończyły się zwycięstwami średzian, jeden remisem, a dwa porażkami.
-
17.04.2016
Skrót meczu w Ostrowie
Po golu Łukasza Przybyłka z rzutu karnego średzka Polonia pokonała w meczu 21. kolejki 3 ligi Centrę Ostrów Wielkopolski 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
17.04.2016
Remis z Wartą Poznań (2000/01)
W sobotnie południe druga drużyna juniorów młodszych spotkała się z Wartą Poznań – na jej boisku -w kolejnym meczu grupy mistrzowskiej. Poloniści wyszli na to spotkanie w bardzo osłabionym składzie z powodu kontuzji i chorób aż czterech swoich podstawowych zawodników. Znowu linia obrony musiała być na nowo utworzona przez co , zwłaszcza w pierwszych minutach , brakowało jej pewności w działaniu i przytrafiały się jej proste błędy.





















































