OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

11.10.2015

Porażka z Avią (2002)

W sobotni poranek trampkarze starsi Polonii rozegrali kolejny mecz. Przeciwnikiem naszej drużyny był zespół Avii Kamionki. Mecz rozegrano w Kórniku.

Od 1 minuty meczu Polonia osiągnęła przewagę. Już w 2 minucie spotkania Polonia mogła objąć prowadzenie, po strzale M. Skibińskiego z rzutu wolnego z 20 metrów piłka trafiła w poprzeczkę, a dobitkę Bartka Włodarczaka z 5 metrów obronił bramkarz. Upływały kolejne minuty meczu Polonia posiadała optyczną przewagę ale wynik nie ulegał zmianie. W 18. minucie meczu Polonia po raz kolejny mogła objąć prowadzenie; z rzutu rożnego dośrodkowywał M. Skibiński, a piłka uderzona przez M. Gościniaka minimalnie przeleciała obok słupka. Minutę później kolejna sytuacja stuprocentowa do zdobycia bramki przez zespół Polonii. Tym razem bramkarz gospodarzy popełnił błąd przy wybiciu i zagrał pod nogi M. Gościniaka, ten będąc w sytuacji sam na sam na wysokości 10 metra uderzył prosto w golkipera gospodarzy. Niewykorzystane sytuacje przez Polonistów zemściły się i w 21. minucie meczu, gospodarze wyprowadzili szybki kontratak i objęli prowadzenie. Trzy minuty później Polonia miała okazję do wyrównania. Piłkę w środku boiska przejął M. Skibiński zagrał prostopadle do wychodzącego na czystą pozycję M. Gościniaka, lecz ten ostatni nie potrafił zdobyć bramki. W 25. minucie meczu Polonia doprowadziła do wyrównania. Rzut wolny w okolicach 20 metra wykonywał W. Piechota i bezpośrednim strzałem w długi róg zdobył bramkę. Dziesięć minut później Avia objęła ponownie prowadzenie. Rzut wolny w okolicach 30 metra dośrodkowanie w pole karne i gapiostwo obrońców Polonii wykorzystał napastnik gospodarzy zdobywając drugą bramkę dla Avii. Pomimo wysiłków naszego zespołu rezultat w pierwszej połowie nie uległ już zmianie. Polonia schodziła na przerwę przegrywając 2-1.

Początek drugiej połowy to katastrofalny błąd naszego bramkarza, który nie atakowany zagrał piłkę pod nogi napastnika Avii, a ten skorzystał z prezentu i zdobył trzecią bramkę. Minutę później Avia podwyższyła na 4-1 po indywidualnej akcji lewą stroną boiska i strzale w długi róg bramki strzeżonej przez D. Nyczaka. W 47. minucie meczu było już pięć do jednego dla gospodarzy. Nieporozumienie środkowych defensorów Polonii wykorzystał napastnik gospodarzy i będąc w sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem zdobył strzałem po ziemi kolejną bramkę. Polonia próbowała zmienić niekorzystny rezultat, ale jej akcje kończyły się w okolicach pola karnego ofiarnie grających przeciwników. W 56. minucie meczu Avia zdobyła szóstą bramkę. Długie wybycie piłki przez obrońcę gospodarzy za plecy naszych defensorów i szybki napastnik Avii w sytuacji sam na sam zdobył gola. Dwie min później Polonia mogła zmniejszyć rozmiary porażki, lecz strzał z 7 metrów J. Tomczaka był zbyt słaby. W 60. minucie meczu Polonia zdobyła drugiego gola. Składna akcja prawą stroną boiska J. Grześkowiaka, B. Włodarczaka, M. Gościniak i W. Piechoty zakończona celnym strzałem z 11 metrów przez B. Włodarczaka. Sześć minut później Avia zdobyła siódmą bramkę; schemat ten sam - długie wybicie piłki za plecy naszej obrony, szybki napastnik gospodarzy wyprzedził naszych defensorów i będąc sam na sam z bramkarzem zdobył bramkę. Pomimo starań i znacznej przewagi nasz zespół nie zdobył już więcej bramek. Ostatecznie Polonia uległa Avii 7-2. Gratulujemy zwycięzcom tym bardziej, że przez cały mecz grali w osłabieniu.

Polonia Środa wystąpiła w składzie: D. Nyczak, A.Wicher, J.Kiel, J.Grześkowiak, D.Mostowski, G.Kozlowski, M.Gościniak, F.Michalak, M.Skibiński, B.Włodarczak,J.Tomczak, K.Pawlak, W.Piechota.

 

Najnowsze aktualności

  • 13.03.2021

    Remis mimo prowadzenia

    W pierwszym wiosennym spotkaniu ligowym w 2021 roku piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku mający aspirację załapać się do czołowej ósemki ligowej tabeli zespół Bałtyku Koszalin. Do tego meczu nasz zespół przystąpił osłabiony brakiem kapitana zespołu Jędrzeja Kujawy i pauzującego za żółte kartki najlepszego strzelca zespołu Krystiana Pawlaka. Mimo to dzięki zimowym wzmocnieniom trener Kapuściński był optymistą przed tym meczem.

  • 11.03.2021

    Transmisja meczu z Bałtykiem

    W sobotę piłakrze Polonii Środa rozegrają pierwsze spotkanie ligowe tej wiosny na własnym boisku. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego podejmować będą Bałtyk Koszalin.

    Z tego meczu, już tradycyjnie przeprowadzimy dla Was transmisję video, którą obejrzycie dzięki sponsorowi, firmie Meblokompleks - firmie produkującej meble dla: biurowców, hoteli i gastronomii.

     

  • 09.03.2021

    Pokonali Stal Pleszew (2006)

    W sobotę 6 marca trampkarze starsi zagrali na wyjeździe kolejny mecz kontrolny przed zbliżającym się rozpoczęciem wiosennych rozgrywek. Poloniści w Pleszewie zmierzyli się z miejscową Stalą, którą ostatecznie pokonali 11-1.

  • 09.03.2021

    Zatrzymać Bałtyk

    Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem będzie to mecz z aspirującym do załapania się do czołowej ósemki naszej tabeli Bałtykiem Koszalin.

  • 06.03.2021

    Z piekła do nieba

    W pierwszym ligowym wiosennym spotkaniu piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na boisku w Świnoujściu z miejscową Flotą.

  • 08.03.2021

    Ciekawe gry skrzatów (2014)

    W sobotę (06.03.2021r.) drużyna rocznika 2014 gościła na boisku hokejowym zespół Warty Poznań. Zawodnicy przez blisko 1,5h rywalizowali ze sobą na dwóch równoległych boiskach. Gra była bardzo wyrównana i emocjonująca, nie brakowało w niej ciekawych akcji i pięknych bramek.

  • 08.03.2021

    Wysoka porażka kobiet

    W niedzielę 7 marca piłkarki Polonii Środa rozpoczęły długo wyczekiwane zmagania ligowe. Z samego rana udały się do Łodzi by tam spróbować poszukać swojej szansy na pierwsze punkty w rundzie wiosennej.

  • 08.03.2021

    Udana inauguracja rezerw

    W sobotę 6 marca druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w rundzie wiosennej wyjazdowym meczem z Jurandem Koziegłowy. W bardzo młodym składzie,  Poloniści od pierwszej minuty dominowali na boisku spychając swoich rywali pod ich pole karne. Jednak, mimo kilku wcześniejszych znakomitych okazji do pokonania bramkarza Juranda, dopiero w 44 min. za sprawą B. Bartkowiaka objęli prowadzenie w tym meczu.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.