20.03.2017
Porażka z Akademią Reissa (2004)W czwartek 16 marca młodziki starsze naszego klubu rozegrały kolejny mecz kontrolny przed startem rundy wiosennej. Tym razem formę naszych zawodników sprawdziła Akademia Reissa Poznań, a spotkanie odbyło się na boisku w Baranowie.
Obydwa zespoły rywalizują ze sobą w grupie mistrzowskiej, a dla naszego zespołu było to przetarcie przed spotkaniem ligowym, które w Baranowie odbędzie się już w trzeciej kolejce ligowej a więc w połowie kwietnia. Mecz kontrolny trenerzy podzielili na dwie połowy, każda trwała 30 minut. Niestety zespół boryka się z kontuzjami i trener nie mógł w tym dniu skorzystać z pełnej kadry. Stąd też ustawienie zespołu było troszkę inne niż zawsze, ale od tego są właśnie spotkania sparingowe. Zawodnicy Akademii Reissa byli zespołem lepszym jeśli chodzi o utrzymywanie się przy piłce czy stwarzanie sytuacji bramkowych, poloniści bardziej napracować musieli się w obronie, ale praca ta była na tyle skuteczna że gospodarze nie mogli sforsować szyków obronnych naszego zespołu. Sztuka ta udała się dopiero po indywidualnym błędzie w obronie. Praktycznie przez całą pierwszą część nasz zespół nie umiał w żaden sposób zagrozić bramce rywala. W drugiej połowie zawodnicy realizowali te same założenia czyli utrzymywanie się przy piłce pod wysokim pressingiem przeciwnika i próba kontry. Obraz gry nie uległ znaczniej zmianie, choć nasz zespół troszkę się odkrył i kilka razy zagroził bramce gospodarzy. Ostatecznie Akademia Reissa wygrała zasłużenie 2-0 a dla naszych zawodników na pewno był to bardzo pożyteczny sparing a zarazem jednostka treningowa. Każdy w tym meczu się nabiegał i grał odważnie co mogło się podobać trenerowi. Mamy nadzieję że po sprawdzeniu się z tak dobrym rywalem zostaną wyciągnięte odpowiednie wnioski i zespół w pełnym składzie wróci do Baranowa na mecz ligowy walczyć o pełną pulę. Runda rewanżowa zbliża się wielkimi krokami. Poloniści zagrają jeszcze dwa spotkania kontrolne z Akademią Dębiec Poznań oraz z Ostrovią Ostrów. Pierwsze odbędzie się w najbliższą środę o godzinie 17-30 na obiektach Stadionu Średzkiego.
Polonia zagrała w składzie: Sebastian Ciesielski, Dawid Boniecki, Jakub Szymczak, Marcin Kaczmarek, Filip Łasocha, Robert Rubach, Jędrzej Lammel, Adam Krotofil, Kamil Kaźmierczak, Dawid Budziński, Nikodem Dymski.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































