15.11.2014
Porażka rezerwW ostatnim meczu rundy jesiennej sezonu 2014/15 drugi zespół Polonii Środa zmierzył się na wyjeździe w Kicinie z tamtejszym LKS Kicin. Pod nieobecność Mariusza Bekasa który w tym czasie dyrygował pierwszą drużyną rezerwy poprowadził Fryderyk Haremski.
Od samego początku spotkania przewagę posiadali gospodarze ale dobrze w średzkiej bramce spisywał się Bartosz Kurasiak, który kilkukrotnie uchronił nasz zespół przed startą bramki. Poloniści groźnie zaczęli atakować dopiero w drugiej części pierwszej połowy ale tym atakom brakowało wykończenia celnym strzałem na bramkę. Tym samym pierwsza połowa kończy się bezbramkowym remisem.
Druga połowa rozpoczyna się zdecydowanie lepiej dla zespołu LKS Kicin który w 53 minucie obejmuje prowadzenie. Ręką w polu karnym zagrał Mateusz Lipiecki i sędzia podyktował rzut karny który pewnie na bramkę zamienił jeden z zawodników gospodarzy. Poloniści nie zdążyli ochłonąć po stracie jednej bramki a już przegrywali 2:0. Była to dopiero 58 minuta spotkania. Po starcie dwóch bramek poloniści ruszyli do odrabiania strat ale strzały Dominika Muchy i Piotra Leporowskiego nie znalazły drogi do bramki. W 75 minucie gospodarze po dobrze rozegranej akcji podwyższają swoje prowadzenie na 3:0. Pięć minut później bramkę dla naszego zespołu mógł zdobyć Karol Kaźmierczak ale jego strzał z około 2 metrów intuicyjnie broni bramkarz LKS Kicin. W 89 minucie gospodarze strzelają jeszcze jedną bramkę. Chwilę później sędzia kończy spotkanie. Ostatecznie drugi zespół Polonii Środa przegrał z LKS Kicin 4:0.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Kurasiak – Kaźmierczak, Kaźmierski, Lipiecki, Kmieciak, Mucha, Filipiak G., Malusiak, Leporowski, Wartecki (65` Pietrzak), Polody.
Najnowsze aktualności
-
13.03.2021
Remis mimo prowadzenia
W pierwszym wiosennym spotkaniu ligowym w 2021 roku piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku mający aspirację załapać się do czołowej ósemki ligowej tabeli zespół Bałtyku Koszalin. Do tego meczu nasz zespół przystąpił osłabiony brakiem kapitana zespołu Jędrzeja Kujawy i pauzującego za żółte kartki najlepszego strzelca zespołu Krystiana Pawlaka. Mimo to dzięki zimowym wzmocnieniom trener Kapuściński był optymistą przed tym meczem.
-
11.03.2021
Transmisja meczu z Bałtykiem
W sobotę piłakrze Polonii Środa rozegrają pierwsze spotkanie ligowe tej wiosny na własnym boisku. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego podejmować będą Bałtyk Koszalin.
Z tego meczu, już tradycyjnie przeprowadzimy dla Was transmisję video, którą obejrzycie dzięki sponsorowi, firmie Meblokompleks - firmie produkującej meble dla: biurowców, hoteli i gastronomii.
-
09.03.2021
Pokonali Stal Pleszew (2006)
W sobotę 6 marca trampkarze starsi zagrali na wyjeździe kolejny mecz kontrolny przed zbliżającym się rozpoczęciem wiosennych rozgrywek. Poloniści w Pleszewie zmierzyli się z miejscową Stalą, którą ostatecznie pokonali 11-1.
-
09.03.2021
Zatrzymać Bałtyk
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem będzie to mecz z aspirującym do załapania się do czołowej ósemki naszej tabeli Bałtykiem Koszalin.
-
06.03.2021
Z piekła do nieba
W pierwszym ligowym wiosennym spotkaniu piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na boisku w Świnoujściu z miejscową Flotą.
-
08.03.2021
Ciekawe gry skrzatów (2014)
W sobotę (06.03.2021r.) drużyna rocznika 2014 gościła na boisku hokejowym zespół Warty Poznań. Zawodnicy przez blisko 1,5h rywalizowali ze sobą na dwóch równoległych boiskach. Gra była bardzo wyrównana i emocjonująca, nie brakowało w niej ciekawych akcji i pięknych bramek.
-
08.03.2021
Wysoka porażka kobiet
W niedzielę 7 marca piłkarki Polonii Środa rozpoczęły długo wyczekiwane zmagania ligowe. Z samego rana udały się do Łodzi by tam spróbować poszukać swojej szansy na pierwsze punkty w rundzie wiosennej.
-
08.03.2021
Udana inauguracja rezerw
W sobotę 6 marca druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w rundzie wiosennej wyjazdowym meczem z Jurandem Koziegłowy. W bardzo młodym składzie, Poloniści od pierwszej minuty dominowali na boisku spychając swoich rywali pod ich pole karne. Jednak, mimo kilku wcześniejszych znakomitych okazji do pokonania bramkarza Juranda, dopiero w 44 min. za sprawą B. Bartkowiaka objęli prowadzenie w tym meczu.

























































