17.10.2016
Porażka po emocjonującym meczu (2006)W niedzielne przedpołudnie 16.10.2016 roku rozegrano kolejny mecz ligowy w grupie rocznika 2006. Drugi zespół Polonii pod wodzą Grzegorza Nowaka mierzył się z zespołem 1920 Mosina. Rywal z Mosiny przystąpił do meczu po wygranej z liderem Kotwicą Kórnik.
Niestety tradycyjnie przegrywamy początek meczu. W 14 minucie jest już 0:3. Gramy dobrze, ale silne strzały z dystansu lądują w naszej bramce. Kontaktowego gola zdobywa Piotr Janas i idziemy za ciosem, strzelają Michał Małecki, Jeremi Zaganiaczyk i Jakub Witczak, który również świetnie dośrodkowuje. Do przerwy jednak więcej bramek nie pada i Polonia przegrywa pierwszą połowę 1-3.
Druga połowa należy do naszego zespołu. Celnie uderza P. Janas, a chwilę później gola zdobywa Michał Małecki wykorzystując podanie od bramkarza Bartka Muczke. Jest 2-3 i nadal atakujemy. Gola na 3-3 strzela Piotrek Janas po asyście Kuby Witczaka. Niestety na nasze nieszczęście strzelamy gola samobójczego i jest 3-4 Nie poddajemy się. Rzut wolny uderza Tomek Skrobich, celnie strzelają: Piotr Janas, Michał Małecki oraz Jeremi Zaganiaczyk. Mimo tych prób nasz zespół nie dał rady doprowadzić do wyrównania i ostatecznie Polonia przegrywa 3:4.
W naszej bramce dzielnie bronili Mateusz Wilk oraz Bartek Muczke. W obronie nieustępliwie walczyli Oskar Górski, Bartek Toboła i Stasiu Dębowski. W środku pola biegali Jeremi Zaganiaczyk i Gustaw Graf na skrzydłach dzielnie walczyli: Jakub Wichłacz, Jakub Witczak, Tomek Skrobich oraz nasi napastnicy czyli Piotr Janas , Michał Małecki i Hubert Śliwiński.
Najnowsze aktualności
-
10.03.2020
ZAWIESZENIE ROZGRYWEK PIŁKARSKICH
W związku z zaistniałym zagrożeniem epidemiologicznym władze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej podjęły decyzję o zawieszeniu rozgrywek piłkarskich w województwie do 23 marca.
-
10.03.2020
Małe derby z Górnikiem
W sobotę 14 marca piłkarze Polonii Środa rozegrają pierwszy w 2020 roku oficjalny mecz o stawkę przed własną publicznością. Będzie to spotkanie 19 kolejki III ligi grupy drugiej a podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego podejmować będą Górnika Konin.
-
10.03.2020
Poloniści na turnieju SBG Cup (2006)
W dniach od 6 do 8 marca trampkarze młodsi naszego klubu wzięli udział w Ogólnopolskim turnieju SBG CUP w Jarocinie. Wszystkie spotkania rozgrywane były na boiskach ze sztuczną nawierzchnią oraz boisku naturalnym. Jeden mecz trwał 27 minut. Poloniści zostali przydzieleni do grupy A gdzie rywalizowali z takimi zespołami jak: Kadra Warmińsko – Mazurska, Prosna Kalisz, GOS Koźmin Wlkp. SPN Szamotuły, Jarota Jarocin oraz zespół z Ukrainy – Lokomotiv Kijów. W grupie B znalazły się: Gorzowskie Centrum Piłkarskie, AMF Szczecin, Salos Szczecin, Ursus Warszawa, Lokomotiv II Kijów, Football Academy Warszawa, AP Szczecinek. W piątek i sobotę rywalizacja trwała się w grupach, gdzie każdy grał z każdym. W niedzielę natomiast odbyły się wszystkie play – off. Nasz zespół uzyskał następujące wyniki:
-
10.03.2020
Remis z Zawiszą Bydgoszcz (2004) - bramki YT
W niedzielne popołudniu do Środy Wlkp. zawitali piłkarze Zawiszy Bydgoszcz, aby rozegrać jedno z ostatnich już spotkań kontrolnych przed zbliżającą się rundą wiosenną. Mecz pomiędzy zawodnikami rocznika 2004 odbył się w pobliskiej Topoli na boisku trawiastym.
-
09.03.2020
Trzecie miejsce w Płocku (2010)
W piątek 6 marca zespół orlików młodszych Polonii Środa udał się na dwudniowy turniej do Płocka organizowany przez miejscową Wisłę.
-
09.03.2020
Bezkonkurencyjna Polonia Środa (2009)
W dniu kobiet odbył się pierwszy turniej dla dziewczynek z rocznika 2009 i młodsze Polonia Cup 2020. Rozgrywki zaczęły się już od samego rana, a toczyły się w hali sportowej Liceum Ogólnokształcącego w Środzie Wlkp. Gospodynie podejmowały następujące drużyny: Daimonds Academy, Grodzisk Wielkopolski, KS Lipno Stęszew.
-
07.03.2020
Inauguracyjny podział punktów
W pierwszej kolejce rundy wiosennej sezonu 2019/2020 piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe w Gnieźnie z tamtejszym Mieszkiem. Oba zespoły zimą przeszły małą rewolucję kadrową, oba z różnych powodów (Polonia z powodu kontuzji, Mieszko z powodu wietrzenia szatni) i forma obu w pierwszym spotkaniu była dla kibiców zagadką.
























































