18.06.2017
Porażka na zakończenieW swoim ostatnim ligowym meczu sezonu 2016/17 piłkarze Polonii Środa przegrali z KS Chwaszczyno 1:4 (1:1). Jedyną bramkę dla Polonii zdobył w 6 minucie Mikołaj Łopatka. Dla rywali trafiali: w 36 minucie Przemysław Kuss, w 67 minucie Paweł Arndt, w 70 minucie Przemysław Duda i w 90 minucie Kacper Łazaj.
Poloniści do spotkania z KS Chwaszczyno przystąpili w mocno przemeblowanym składzie. Trener Tomasz Dłużyk dał odpocząć piłkarzom, którzy grali przez większą część sezonu a w ich miejsce desygnował do gry zmienników. Miało to dać możliwość odpocząć podstawowej jedenastce przed bardzo ważnym meczem Wielkopolskiego Finału Pucharu Polski. Dodatkowo była to szansa dla zmienników, aby udowodnili swoją przydatność do zespołu.
Sam mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla naszego zespołu. W 6 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego największym sprytem w zamieszaniu w polu karnym wykazał się Mikołaj Łopatka który z bliska wepchnął piłkę do bramki rywali i Polonia objęła prowadzenie. Goście nieco zaskoczeni szybkim objęciem prowadzenia przez nasz zespół ruszyli do odrabiania strat. W 36 minucie rywale rozegrali szybko rzut rożny czym kompletnie zaskoczyli średzką obronę, a Przemysław Kuss z bliska strzałem głową doprowadził do wyrównania. Remisem 1:1 kończy się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron tempo meczu zdecydowanie spadło a kibice nie oglądali porywającego widowiska. W 67 minucie KS Chwaszczyno wychodzi na prowadzenie a Adama Bibę pokonuje Paweł Arndt. Trzy minuty później fantastyczne uderzenie głową Przemysława Dudy i było już 1:3. W 74 minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Bartłomiej Olejniczak ale nasz zawodnik przegrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem rywali i Polonia cały czas przegrywała dwoma bramkami. W ostatniej akcji meczu KS Chwaszczyno postawiło kropkę nad i w tym meczu zdobywając czwartą bramkę, której autorem był Kacper Łazaj. Ostatecznie Polonia przegrywa z KS Chwaszczyno 1:4.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Biba – P. Przybyłek, Olejniczak, Lisek, Grzelak, Błaszak (66` Roszak), Gwit (63` Wolkiewicz), Jurga, Łopatka, Stańczyk, Kaźmierczak.
Najnowsze aktualności
-
10.04.2017
Gra kontrolna orlika starszego (2006)
Dnia 08.04.2017r w sobotę o godzinie 14.00 w Poznaniu przy ulicy Bułgarskiej pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała mecz kontrolny. Rywalem był zespół Lecha Poznań. Trenerzy uzgodnili czas gry 2 połowy po 30 minut.
-
10.04.2017
Remis z niedosytem (2007)
W piątkowe popołudnie podopieczni Marcina Duchały spotkali się na własnym terenie z bardzo mocną drużyną Lecha Poznań. Faworytem tego spotkania była oczywiście drużyna z Poznania, która ma w swoich szeregach bardzo utalentowanych piłkarzy. Jednak nasi zawodnicy bojowo nastawieni wyszli na ten mecz, nie zamierzając dać za wygraną.
-
10.04.2017
Cztery gole w piętnaście minut
W 14 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na daleki wyjazd do Gościna na mecz z miejscowym „Olimpem”.
-
10.04.2017
Bramki z meczu z KKS-em
Zapraszamy do obejrzenia bramek jakie padły w meczu Polonii Środa z KKS-em Kalisz. Materiał wideo przygotowała oficjalna strona Klubu z Kalisza.
-
10.04.2017
Jeden punkt z Kalisza
Piłkarze Polonii Środa zremisowali w Kaliszu z tamtejszym zespołem Włókniarza 1:1 (0:1). Bramkę dla Polonii zdobył w 10 minucie Igor Jurga. Gospodarze wyrównali w 49 minucie po trafieniu Patryka Palata.
-
06.04.2017
KKS Kalisz kolejnym rywalem
Po sukcesie w Pucharze Polski, jakim jest awans do półfinału piłkarze Polonii Środa Wielkopolska w najbliższą sobotę powrócą do rozgrywek ligowych. Nasza drużyna wyjedzie do Kalisza, gdzie zagra z siódmym w tabeli KKS-em 1925.
-
06.04.2017
Skrót meczu z Wiarą Lecha Poznań
Dostępny jest już skrót środowego meczu Polonii Środa w ćwierćfinale Pucharu Polski. Średzianie pokonali w Poznaniu Wiarę Lecha Poznań 2:1 i awansowali do najlepszej czwórki tych rozgrywek.
-
06.04.2017
Wysoka wygrana w Lwówku (2007)
Pierwsze spotkanie o punkty po fazie przygotowań to zawsze wielki znak zapytania. I choć sparingi pokazały, że w drużynie jest duży potencjał, chyba nikt nie spodziewał się takiego lania, jakie Polonia sprawiła gospodarzom w Lwówku.





















































