18.08.2017
Porażka na inaugurację (2003)W czwartek 17 sierpnia trampkarze starsi Polonii Środa Wlkp. udali się na pierwszy mecz w lidze wojewódzkiej do Jarocina. Zespół przystąpił do spotkania osłabiony brakiem kilku zawodników m.in. Miłosza Garstkiewicza, czy Kamila Gierałki.
Mecz dla podopiecznych Błażeja Czyżewskiego rozpoczął się w najgorszy z możliwych sposobów. Po rzucie wolnym wykonanym z dalekiej odległości przez zawodnika Jaroty piłkę na poprzeczkę sparował Mateusz Krawiec, po czym po dobitce napastnik Jaroty trafił do bramki przy biernej postawie naszych obrońców. Kolejne minuty należały do Polonii. W 6 minucie gry Marcel Scholz nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego po zagraniu ręką przez obrońcę Jaroty. Piłka po uderzeniu Marcela trafiła w poprzeczkę. W 10 minucie Adrian Cukrowski nie wykorzystał 100 % sytuacji uderzając głową obok słupka z bardzo bliskiej odległości. Gdy wydawało się, że bramka dla Polonii to tylko kwestia czasu, znów chwila dekoncentracji linii obrony naszej drużyny i bramka na 2:0 dla Jaroty po dośrodkowaniu z bocznego sektora boiska. Mateusz Krawiec przy próbie chwytu odbił piłkę na 5 metr i zawodnik gospodarzy skorzystał z prezentu.
Druga połowa to ciągła próba budowania gry przez nasz zespół i chęć skutecznej finalizacji. Polonia więcej utrzymywała się przy piłce. W 40 minucie powinna paść bramka dla Polonii, ale Stanisław Kornaszewski zamiast oddać strzał na pustą bramkę podawał do kolegi z zespołu. Kolejne dwie bramki dla Jaroty to znów błędy indywidualne zawodników naszej drużyny.
Podsumowując spotkanie Trampkarze Polonii mimo dużego osłabienia próbowali przeważać podczas spotkania, budując składne akcje ofensywne. Zabrakło skuteczności którą Jarota posiadał i wygrał spotkanie 4:0
Najbliższy mecz trampkarze starsi rozegrają w sobotę 19 sierpnia o godzinie 10:00 w Środzie Wielkopolskiej. Przeciwnikiem młodych Polonistów będzie Warta Poznań . Serdecznie zapraszamy.
W meczu wystąpili: Mateusz Krawiec, Sebastian Łopatka, Adam Komorowicz, Stanisław Kornaszewski, Igor Motyl, Wiktor Piotrowski, Eryk Radziejewski, Albert Scheffler, Marcel Scholz, Jędrzej Szymczak, Michał Sójka, Tymoteusz Przybyliński.
Najnowsze aktualności
-
10.04.2017
Gra kontrolna orlika starszego (2006)
Dnia 08.04.2017r w sobotę o godzinie 14.00 w Poznaniu przy ulicy Bułgarskiej pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała mecz kontrolny. Rywalem był zespół Lecha Poznań. Trenerzy uzgodnili czas gry 2 połowy po 30 minut.
-
10.04.2017
Remis z niedosytem (2007)
W piątkowe popołudnie podopieczni Marcina Duchały spotkali się na własnym terenie z bardzo mocną drużyną Lecha Poznań. Faworytem tego spotkania była oczywiście drużyna z Poznania, która ma w swoich szeregach bardzo utalentowanych piłkarzy. Jednak nasi zawodnicy bojowo nastawieni wyszli na ten mecz, nie zamierzając dać za wygraną.
-
10.04.2017
Cztery gole w piętnaście minut
W 14 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na daleki wyjazd do Gościna na mecz z miejscowym „Olimpem”.
-
10.04.2017
Bramki z meczu z KKS-em
Zapraszamy do obejrzenia bramek jakie padły w meczu Polonii Środa z KKS-em Kalisz. Materiał wideo przygotowała oficjalna strona Klubu z Kalisza.
-
10.04.2017
Jeden punkt z Kalisza
Piłkarze Polonii Środa zremisowali w Kaliszu z tamtejszym zespołem Włókniarza 1:1 (0:1). Bramkę dla Polonii zdobył w 10 minucie Igor Jurga. Gospodarze wyrównali w 49 minucie po trafieniu Patryka Palata.
-
06.04.2017
KKS Kalisz kolejnym rywalem
Po sukcesie w Pucharze Polski, jakim jest awans do półfinału piłkarze Polonii Środa Wielkopolska w najbliższą sobotę powrócą do rozgrywek ligowych. Nasza drużyna wyjedzie do Kalisza, gdzie zagra z siódmym w tabeli KKS-em 1925.
-
06.04.2017
Skrót meczu z Wiarą Lecha Poznań
Dostępny jest już skrót środowego meczu Polonii Środa w ćwierćfinale Pucharu Polski. Średzianie pokonali w Poznaniu Wiarę Lecha Poznań 2:1 i awansowali do najlepszej czwórki tych rozgrywek.
-
06.04.2017
Wysoka wygrana w Lwówku (2007)
Pierwsze spotkanie o punkty po fazie przygotowań to zawsze wielki znak zapytania. I choć sparingi pokazały, że w drużynie jest duży potencjał, chyba nikt nie spodziewał się takiego lania, jakie Polonia sprawiła gospodarzom w Lwówku.





















































