27.01.2025
Porażka "dwójki" w pierwszym sparinguW niedzielę drugi zespół Polonii Środa Wielkopolska rozegrał pierwszą po przerwie zimowej grę kontrolną. Podopieczni Jakuba Budycha i Michała Stańczyka przegrali 0:5 (0:2) z czwartoligową Wartą Śrem. Polonia zagrała w mocno odmłodzonym zestawieniu - szansę gry otrzymało m.in. sześciu zawodników z rocznika 2008.
Początek meczu był wyrównany i oba zespoły potrafiły stworzyć sobie sytuacje, ale niewiele było strzałów. Warta kilka razy uderzała sprzed pola karnego, zaś średzki zespół z powodzeniem wyprowadzał szybkie ataki. Z biegiem czasu gospodarze bardziej przycisnęli i uzyskali przewagę w ostatnim kwadransie pierwszej połowy, co przełożyło się na zdobycie dwóch bramek. Najpierw po rzucie z autu wykorzystali brak doskoku Polonistów i przedostali się pod pole karne, skąd jeden z zawodników uderzył tuż przy słupku nie dając szans Rybarczykowi. Kilka minut później sędzia podyktował rzut karny, który został zamieniony na bramkę.
Druga połowa to już znaczna przewaga Warty w posiadaniu piłki, zaś Polonia próbowała pressingu na połowie przeciwnika, ale była w tym nieskuteczna i ostatecznie zmuszona była długimi fragmentami bronić się przed własnym polem karnym. Już w pierwszych minutach Warta podwyższyła na 3:0, ponownie trafiając z rzutu karnego. Polonia odgryzała się pojedynczymi akcjami, ale zwykle brakował ostatniego podania lub decyzji o strzale. Po jednej z sytuacji gospodarze przeprowadzili kontratak, który zamienili na czwartą bramkę, a wynik ustalony został po rzucie rożnym.
W sparingu z Wartą nasz zespół grał w bardzo młodym składzie, a szansę debiutu otrzymali kolejni zawodnicy z rocznika 2008 - Jan Gałka, Bartosz Idziaszek oraz Adrian Wojciechowski.
Senior II: Gra kontrolna
26 stycznia 2025, godz. 13:00 - Śrem
Warta Śrem 5:0 (2:0) Polonia II Środa Wielkopolska
Polonia II: Kacper Rybarczyk (46' Mateusz Perliński) - Oskar Oboda (50' Bartosz Idziaszek), Marcin Parus (46` Jan Gałka), Jakub Szymczak (80` Wojciech Pinczak), Wojciech Pinczak (65` Wiktor Motyl), Bartosz Kadrzyński, Marcin Kaczmarek (46' Oskar Popis), Wiktor Motyl (45' Jakub Płonka), Kacper Manicki (65' Marcin Kaczmarek), Mikołaj Kowalski (65' Marcin Parus), Piotr Kamiński (60' Adrian Wojciechowski). Trenerzy: Jakub Budych oraz Michał Stańczyk.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































