23.06.2013
Polonia w II lidze!W rozegranym w niedzielę meczu barażowym piłkarki Polonii Środa Wielkopolska pokonały w Koninie po dogrywce tamtejszą Spartę 2:1 i w najbliższym sezonie zagrają w drugiej lidze!
Gole dla średzianek strzeliły Monika Purgał i Agnieszka Szafran z rzutu karnego. Dla podopiecznych Andrzeja Powstańskiego to powrót na drugoligowy szczebel rozgrywkowy po trzech latach przerwy.
GRATULUJEMY!

Spotkanie świetnie mogły rozpocząć zawodniczki gospodarzy. Już w szóstej minucie po podaniu z boku boiska piłkarka Sparty z sześciu metrów trafiła w poprzeczkę. Trzeba przyznać że była to najlepsza okazja bramkowa w pierwszej części meczu. Dalsza część zawodów to skuteczna gra obu zespołów w obronie. Zarówno koninianki jak i średzianki nie chciały dopuścić do utraty gola i mimo prób ataków bramki nie padały. W naszym zespole swoje szanse na zmianę wyniku miały Sylwia Jędrzejczyk i Agnieszka Szafran. Strzał pierwszej z nich z rzutu wolnego wybroniła golkiperka, a próba drugiej była niecelna.
Początek drugiej części gry był wyrównany. Z biegiem czasu inicjatywę na boisku przejmować zaczęły jednak polonistki, które częściej były przy piłce i częściej atakowały. Niestety kwadrans po wznowieniu gry błędy w defensywie sprawiły że zawodniczka z Konina dała prowadzenie swojemu zespołowi, gdy umieściła piłkę w pustej bramce Polonii. Gospodynie nie długo cieszyły się z korzystnego dla siebie wyniku. Już dwie minuty później futbolówkę z rzutu wolnego wrzuciła w pole karne Agnieszka Szafran, a tam najlepiej odnalazła się wprowadzona po przerwie Monika Purgał i głową pokonała bramkarkę Sparty. Mimo że do końca regulaminowego czasu gry pozostało jeszcze trzynaście minut to wynik nie uległ już zmianie i sędziowie zmuszeni byli zarządzić dogrywkę.
W pierwszej części dogrywki najlepszą szansę na danie Polonii prowadzenie miała Kamila Wiśniewska, ale piłka po jej uderzeniu nieznacznie minęła słupek. O zwycięstwie i awansie do drugiej ligi zadecydowała jednak sytuacja z drugiej minuty doliczonego czasu gry drugiej połowy dogrywki. Po dośrodkowaniu w pole karne futbolówkę otrzymała Julia Mikołajczak. Jej uderzenie wybroniła rękami jednak zawodniczka z Konina. Nie było by nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt że była to piłkarka grająca w linii obrony. Arbiter główny nie miał więc innego wyjścia niż pokazanie czerwonej kartki i zarządzenie jedenastki. Rzut karny pewnie wykonała Agnieszka Szafran i po chwili po raz ostatni zabrzmiał gwizdek sędziego. Na boisku zapanowała wielka radość. Radość naszych piłkarek oraz licznej grupy kibiców ze Środy, która głośno dopingowała polonistki nie miała końca. Po dwóch latach gry w trzeciej lidze, podopieczne Andrzeja Powstańskiego będą miały okazję by sprawdzić się w drugiej lidze. Dla zawodniczek nie będzie to tylko sprawdzian sportowy, ale i także organizacyjny, ponieważ od nowego sezonu na swoje mecze jeździć będą aż do Gdyni czy Stargardu Szczecińskiego.
Polonia zagrała w składzie: 12. Emilia Krajewska, 7. Agnieszka Szafran, 18. Julia Mikołajczak, 9. Daria Sroczyńska (41' 16. Monika Purgał), 14. Kamila Wiśniewska, 21. Roksana Wojtecka, 4. Beata Plewa, 3. Agata Ratajczak, 10. Alicja Oczkowska, 19. Marta Gintrowicz (95' 99. Marinna Fabisiak), 69. Sylwia Jędrzejczyk
Najnowsze aktualności
-
29.10.2015
Dawid Błażejczyk poprowadzi mecz z Pelikanem
Dawid Błażejczyk z Bydgoszczy poprowadzi jako sędzia główny spotkanie trzynastej kolejki III ligi pomiędzy zespołami Polonii Środa i Pelikana Niechanowo. Pomagać na liniach będą mu Łukasz Damski i Marcin Wódkiewicz. Cała trójka reprezentuje kolegium sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
29.10.2015
Bramkowy remis z Kotwicą (2003)
W środowe popołudnie przy sztucznym świetle na Centrum Treningowym Polonia, rozegrany został zaległy mecz w kategorii młodzik starszy, pomiędzy Polonią a Kotwicą Kórnik . Do tej pory Polonia nie straciła punktów i do tego meczu podchodzili z przewagą 3 pkt. nad drugim UKS Śrem. Wygrywając mecz z Kórnikiem, już w środę Polonia mogłaby się cieszyć z awansu na dwie kolejki przed końcem, tak się jednak nie stało i Kotwica pokrzyżowała naszemu zespołowi plany.
-
28.10.2015
Czas na Pelikana
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Mariusza Bekasa podejmować będą na własnym boisku absolutnego beniaminka trzeciej ligi zespół Pelikana Niechanowo.
-
27.10.2015
Wygrana w meczu na szczycie (2004)
W sobotę młodziki młodsze naszego klubu rozegrały rewanżowe spotkanie z liderem swojej grupy- Akademią Reissa Jarocin. Do tej pory nasz zespół przegrał tylko raz właśnie w Jarocinie pod koniec września. Goście natomiast wygrali wszystkie spotkania i byli liderem tej grupy aż do meczu z naszymi zawodnikami.
-
27.10.2015
Ostatni ligowy turniej (2008)
W sobotę 24 października żaki młodsze rozegrały swój czwarty i ostatni ligowy turniej w tym roku.
-
26.10.2015
Minimalna wygrana z Wartą (2005)
W piątek 23 października o godzinie 17:00 odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego grali na wyjeździe z zespołem Warty Śrem. W pierwszym spotkaniu obu drużyn Polonia odniosła pewne zwycięstwo 9:4. W rewanżu gospodarze zaprezentowali się dużo lepiej. Jednak po bardzo zaciętej walce Polonia wygrywa kolejny mecz 3:2.
-
26.10.2015
Poloniści na turnieju w Kórniku (2003)
W sobotę na boisku w Kórniku rozgrywany był turniej „Biała Dama Cup” który przeznaczony był dla rocznika 2002, ale na zaproszenie organizatora, nasi piłkarze z rocznika 2003 chętnie udali się na owy turniej, gdzie oprócz faktu iż młodziki naszego klubu grali z rok starszymi rywalami to dodatkowo dochodziły kolejne utrudnienia w postaci – gry po 11 zawodników, na pełno wymiarowe boisko oraz na duże bramki (7,32x2,44m), gdyż do tej pory nasi piłkarze z rocznika 2003 grają po 9 zawodników, boisko skrócone oraz na mniejsze bramki (5x2m).
-
26.10.2015
Nieoczekiwana porażka (2000/01)
W sobotę 24 października druga drużyna juniorów młodszych rozgrywała swój mecz ligowy w Miłosławiu z tamtejszym Orlikiem. Po pierwszym meczu między tymi zespołami, kiedy to Poloniści bardzo pewnie wygrali 6 :3 wydawało się, że i tym razem tak będzie. Takiego toku myślenia nie zakłócał nawet fakt , braku z powodu chorób czterech podstawowych zawodników w drużynie Polonii.






















































