30.04.2011
Polonia obejmuje fotel lideraW rozegranym w sobotnie popołudnie meczu XXIII kolejki czwartej ligi Polonia Sroda pokonała w Murowanej Goslinie miejscową Concordię 1:0(0:0).
Bramke na wage trzech punktów w 87 minucie zdobył Krystian Pawlak. To pierwsza bramka Krystiana w zespole seniorów , która na dodatek pozwoliła Polonii objąć pozycję lidera po dzisiejszej kolejce.
Stało sie to jednak przede wszystkim dzieki zwycięstwu Gromu Plewiska z Lechią Kostrzyn aż 6:1 i to na boisku w Kostrzynie.
Polonia w Murowanej zagrała dzis w składzie:
Adrian Lis- Marcin Siwek(77.Krystian Pawlak) Łukasz Ratajczak Dawid Lisek Kamil Krawczyk(46.Marcin Duchała) - Tomasz Bekas Łukasz Przybyłek Piotr Loba Marcin Michałowski(46.Kamil Krajewski) Krzysztof Błędkowski Paweł Przybyłek
Mecz w Murowanej Goslinie rozpoczął sie zgodnie z przewidywaniami. To Polonia Środa przeważała i starała sie jak najszybciej zdobyc pierwszego gola. Z tym , że raczej trudno było sie przedostać polonistom w pole karne gospodarzy. Realne zagrozenie nasi piłkarze stworzyli sobie dopiero w 21 minucie gdy po faulu na Pawle Przybyłku do rzutu wolnego podszedł jego brat, Łukasz. Pomocnik Polonii ni to dośrodkował, ni to strzelił na bramke. Efekt był taki, ze piłka po odbiciu od poprzeczki wyszła poza pole gry.
Minute później pierwszy raz groźnie kontratakowali piłkarze z Murowanej i od razu było niebezpiecznie pod naszą bramką. Po kolejnych dwóch minutach gospodarze wykonywali rzut wolny z okolic naszego pola karnego, po którym Concordia była najblizej w tym meczu pokonania Adriana Lisa, na szczęście dla Polonii główka zawodnika gospodarzy była minimalnie niecelna.
W 35 minucie Łukasz Przybyłek powalczył o rzut rozny dla naszego zespołu, niestety nie udało mu sie go wywalczyc . Na dodatek sedzia boczny zasygnalizował niesportowe zachowanie piłkarza Polonii co poskutkowało decyzja sedziego głównego, który pokazał naszemu piłkarzowi czerwona kartke.Od tego momentu Polonia musiała więc grac w dziesięciu przeciwko jedenastu piłkarzom Concordii.
To bardzo skomplikowało sytuacje Polonii, która przeciez przyjechała do Murowanej po trzy punkty. Przed przerwą jeszcze raz groźnie zaatakowali gospodarze kolejny raz wrzucając piłke pod nasza bramke, lecz główka napastnika gospodarzy była niecelna.
W przerwie trener Polonii zdecydował się dokonać dwóch zmian. Za Kamila Krawczyka i Marcina Michałowskiego weszli Marcin Duchała i Kamil Krajewski.
Te zmiany spowodowały także zmiane ustawienia naszego zespołu, który mimo ze grał w osłabieniu zagrał od tej chwili na trzech obrońców. Widac także było iż nastawienie naszego zespołu nie uległo zmianie i nadal Polonia zdecydowanie walczyła o trzy punkty. Druga połowa toczyła się zdecydowanie pod dyktando polonistów. Bardzo aktywni byli nasi napastnicy, pomocnicy starali się na nierównej murawie dokładnie podawać a linia obrony Polonii skutecznie likwidowała wszystkie próby kontrataków gospodarzy.
W drugiej połowie nasz zespół wykonywał aż jedenaście rzutów rożnych ale trzeba przyznać, ze rzadko po tych stałych fragmentach gry było niebezpiecznie pod bramka Concordii. Częsciej i groźniej Polonia stwarzała strzeleckie sytuacje po akcjach ze srodka pola gry. Zwłaszcza w końcówce spotkania nasi piłkarze z minuty na minute coraz częściej dochodzili do sytuacji strzeleckich. W 70 minucie silnie uderzył Krzysztof Błędkowski ale bramkarz końcami palców sparował piłke na rzut rozny. Potem z rzutu wolnego z okolic dwudziestego metra strzelał Tomasz Bekas, za lekko jednak by pokonac bramkarza Concordii.
W 77 minucie bramkarz gospodarzy, Adrian Pruszyński bardzo ładnie choc chyba szczęśliwie obronił strzał Krzysztofa Błędkowskiego oddany z pola karnego gospodarzy. Po tej akcji trener Polonii zagrał juz całkowicie vabank i zdjął kolejnego obrońce, Marcina Siwka wprowadzając do gry Krystiana Pawlaka.
Natężęnie ataków Polonii rosło z minuty na minute,a broniacym się rozpaczliwie gospodarzom zaczęło brakować juz sił mimo, że od 35 minuty grali przecież z przewaga jednego zawodnika. Polonia raz za razem wykonywała kolejne rzuty rozne i po jednym z nich znowu instynktowna obrona bramkarza gospodarzy zapobiegła utracie bramki przez Concordię. Tym razem strzelającym ze strony Polonii był Piotr Loba.
Dopiero w 86 minucie gospodarze zawędrowali pod nasza bramke i nawet wywalczyli rzut rożny. Nic on jednak nie przyniósł a na dodatek nastepna akcja Polonii przyniosła wreszcie upragnionego przez zawodników i kibiców Polonii gola.
Na prawej stronie boiska pojedynek jeden na jednego wygrał Dawid Lisek i pognał z piłka w kierunku środka placu gry, po czym zdecydował się na prostopadłe podanie w pole karne gospodarzy. Tam najszybciej do piłki wystartował Krystian Pawlak , który strzelił z pierwszej piłki na bramke gospodarzy.. Uderzenie powedrowało na długi róg bramki Concordii i wreszcie piłka znalazła miejsce w siatce bramki Concordii.
W 88 minucie Marcin Duchała po indywidualnej akcji trafił jeszcze w słupek ale wynik nie uległ juz zmianie .
Polonia wygrała więc ten mecz, mimo ze przez wiekszą część spotkania przyszło naszym piłkarzom grac w osłabieniu. Broniacy sie przed spadkiem zawodnicy Concordii nastawieni byli na uzyskanie remisu i byli bliscy wywalczenia jednego punktu. Po serii kilku porażek z rzedu Zarząd Concordii zwolnił trenera Jarosa i powtórnie zatrudnił Arkadiusza Kaliszana. Ta zmiana bardzo pozytywnie wpłynęła na zawodników gospodarzy, którzy zwłaszcza w obronie zagrali naprawde dobre spotkanie.
Polonia walczyła jednak do ostatniej minuty o bardzo ważne trzy punkty i całkowicie zasłuzenie te trzy punkty wywalczyła. Na pochwałe za wole walki zasluguja wszyscy piłkarze Polonii, którzy zwłaszcza w drugiej połowie zagrali bardzo ambitnie .
Do Murowanej wybrała się grupa kilkudziesięciu kibiców ze Środy i z pewnościa takze ona miała swój wkład w to zwyciestwo. Mimo niekorzystnego przebiegu sytuacji na boisku kibice wspierali głosnym dopingiem piłkarzy Polonii i w samej końcówce spotkania mogli wreszcie okazać swoja radość.
Kibice Polonii po meczu w Murowanej pojechali do Kostrzyna na mecz Lechii z Gromem Plewiska aby wesprzec zespól gości i chyba podziałało bo zawodnicy Gromu dosłownie rozbili Lechie wygrywając aż 6:1
.Po porazce Lechii Polonia zrównała sie punktami z zespołem z Kostrzyna a dzieki zdecydowanie lepszej różnicy bramek to nasza druzyna objęła przodownictwo w tabeli czwartej ligi.
Najnowsze aktualności
-
20.09.2021
Porażka z Wartą (2010)
W czwartkowe popołudnie młodzi piłkarze Polonii Środa zagrali mecz szóstej ligowej kolejki z Wartą Poznań.
-
20.09.2021
Polonia zaczyna pucharowe zmagania
Już we wtorek 21 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występujący w Fortuna I lidze GKS 1962 Jastrzębie.
-
20.09.2021
Pewna wygrana w Poznaniu
W niedzielę 19 września rezerwy Polonii zagrały na wyjeździe ze swoją imienniczką z Poznania. Od pierwszych minut średzianie natarli na zespół gospodarzy, stwarzając sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki. Wykorzystali tylko dwie, a ich autorami byli K. Ziętkowski w 22 min. i F. Michalak w 45min. Tak naprawdę już wtedy powinno być po meczu, bo nasi zawodnicy zmarnowali cztery kolejne, jeszcze lepsze sytuacje. Sami w 30 min. dali się zaskoczyć rywalom , którzy zdobyli swoją pierwszą bramkę i dzięki temu cały czas pozostawali w grze.
-
18.09.2021
Trzy punkty jadą do Środy Wlkp.
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek ligowych zespołem Kluczevi Stargard. Rywale przed tym meczem zajmowali ostatnią lokatę w ligowej tabeli i pewne zwycięstwo naszego zespołu było wręcz obowiązkiem polonistów.
-
16.09.2021
Polonia odpada z okręgowego pucharu
W środę 15 września druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe w 1/16 Pucharu Polski Strefy Poznańskiej z zespołem WKS Owieczki. Ponownie rezerwy zagrały w bardzo młodym składzie, w którym na 17 zawodników aż 15 to młodzieżowcy. Mimo to ton wydarzeniom na boisku nadawali poloniści , którzy już w pierwszej połowie powinni rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Stworzyli sobie kilka znakomitych sytuacji do pokonania bramkarza miejscowych ale niestety skuteczność w tym dniu była ich piętą achillesową. Tylko raz w regulaminowym czasie udało im się pokonać bramkarza WKS- u, a uczynił to w 39 min. M. Stolecki bardzo pewnie wykonując rzut karny. Sami wcześniej dali się zaskoczyć gospodarzom , którzy prowadzili od 23 minuty po strzale głową po wrzucie piłki z autu. Ostatecznie na nic się zdało młodym polonistom dłuższe utrzymywanie się przy piłce i gra na połowie rywali . Zabrakło zawodnika , który skutecznie zakończyłby jedną z wielu wypracowanych okazji . Przez to doszło do serii rzutów karnych, które jak wiadomo są jedną wielką loterią i grą nerwów. Niestety to doświadczeni zawodnicy z Owieczek, po bezbłędnie wykonanych karnych mogli ostatecznie cieszyć się z awansu do kolejnej rundy PP, w której zagrają z jednym z zespołów z pary Tarnovia II Tarnowo Podgórne i Warta Śrem.
-
15.09.2021
Pojedynek z beniaminkiem
W sobotę piłkarze Polonii Środa udadzą się do Stargardu aby rozegrać spotkanie ligowe z absolutnym beniaminkiem na tym poziomie rozgrywkowym – zespołem Kluczevi Stargard. Szczególny to będzie mecz dla szkoleniowca Polonii Środa Krzysztofa Kapuścińskiego dla którego będzie to powrót na stare śmieci bo to w Stargardzie osiągał swoje największe sukcesy piłkarskie a dodatkowo będzie miał się okazje spotkać ze swoim starym dobrym znajomym – bramkarzem Kluczevi Markiem Ufnalem który w tych sukcesach miał duży udział.
-
14.09.2021
Sześć bramek w starciu ze Słupcą (2007)
Zespół rocznika 2007 w niedzielę 12 września podejmował drużynę SKP Słupca . Spotkanie od pierwszego gwizdka sędziego było w pełni kontrolowane przez gospodarzy, którzy zepchnęli słupczan do niskiej obrony nie pozwalając im na wyjście z własnej połowy boiska .
-
14.09.2021
UKS Śrem pokonany (2005)
W niedzielę o godzinie 14:00 w ramach rozgrywek Ligi Wojewódzkiej mierzyliśmy się z drużyną ze Śremu.






















































