14.08.2019
Podział punktów z BałtykiemW meczu 3 kolejki III ligi Polonia Środa podejmowała na własnym boisku zespół Bałtyki Koszalin.
Od samego początku spotkanie nie było toczone w jakimś zawrotnym tempie a poczynaniom obu zespołów towarzyszyło sporo niedokładności. Pierwsi sygnał do ataku dali poloniści. W 15 minucie po odegraniu piłki przez Łukasza Żeglenia z powietrza z pierwszej piłki lewą nogą uderzał Jakub Wilk i tylko fantastyczna interwencja bramkarza rywali uratowała Bałtyk od starty bramki. I gdy wydawało się że Polonia za chwilę przyspieszy i zdobędzie upragnioną bramkę to tempo meczu spadło a żaden z zespołów długo nie stworzył sobie klarownej sytuacji bramkowej. Tym samym pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
W przerwie meczu w Polonii nastąpiła jedna zmiana. Boisko opuścił Damian Słabikowski a w jego miejsce wszedł pozyskany z Kotwicy Kołobrzeg Adrian Szynka. Była to zmiana typowo ofensywna i pokazywała że Polonia nie zamierza zadowolić się w tym meczu remisem. W 57 minucie bliski szczęścia był Łukasz Żegleń który niewiele się pomylił po podaniu Luisa Henriqueza. Dwanaście minut później poloniści długo rozgrywali swoją akcję aż w końcu na strzał z dystansu zdecydował się Oskar Kozłowski ale i tym razem piłka poszybowała obok bramki rywali. Z biegiem czasu na bramkę rywali sunęły kolejne ataki Polonii ale brakowało skuteczności. W drugiej części gry Bałtyk nastawił się tylko na grę z kontry i bardzo rzadko zagrażał bramce Przemysława Frąckowiaka. Polonia za to koniecznie chciała to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Jednak do samego końca Bałtyk dobrze się bronił i bezbramkowy remis utrzymał się do końcowego gwizdka sędziego. Ostateczne oba zespoły podzieliły się punktami.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 1. Frąckowiak – 23. Kozłowski, 22. Skrobosiński, 2. Borucki, 25. Henriquez, 10. Kujawa, 8. Zgarda, 7. Wilk, 9. Żegleń (78` 13. Górzyński), 11. Nowak (60` 19. Draszczyk), 17. Słabikowski (46` 66. Szynka).
Bałtyk Koszalin wystąpił w składzie: 71. Pogorzelec – 3. Ponurko, 4. Jasitczak, 8. Czenko, 9. Włodarczak (57` 99. Węsierski – Gruchała), 10. Rak, 7. Gregorek (51` 11. Czapłygin), 16. Putno, 20. Rapita (62` 14. Duszkiewicz), 21. Forczmański, 77. Walaszczyk (77` 22. Kisły)
Żółte kartki: Słabikowski, Skrobosiński
Widzów: około 350 osób
Najnowsze aktualności
-
15.05.2017
Minimalna porażka w Owińskach (2003)
W sobotnie przedpołudnie na boisku w Owińskach doszło do starcia miejscowej Akademii Piłkarskiej Błękitni z piłkarzami polonijnej akademii piłkarskiej rocznika 2003.
-
15.05.2017
Bez punktów w Kaźmierzu (2008)
W sobotę 13 maja podopieczni trenera Kamila Kudła udali się do Kaźmierza na kolejny turniej ligowy.
-
15.05.2017
Wysoka porażka w Klęce (2006)
Sobota 13 maja i godzina 13.00 okazała się bardzo zła dla chłopców i trenerów Polonii II z rocznika 2006. Porażka 0- 9 na boisku w Klęce była bolesna, gdyż nie wszyscy chłopcy zagrali z pełnym zaangażowaniem co w tym młodym wieku nie powinno się zdarzyć.
-
15.05.2017
Minimalna porażka w Gałowie (2001/02)
W środowe popołudnie 10 maja 2017 junior młodszy udał się do Kłosa Gałowo, aby zagrać mecz ligowy.
-
15.05.2017
Trzy punkty z Wełną (2007)
Piątkowe starcie z drużyną Wełny Rogoźno nie należało do najłatwiejszych.
-
15.05.2017
Bez punktów w Zaniemyślu (2007)
W sobotę 13 maja zespół rocznika 2007 rozegrał kolejny mecz ligowy. Tym razem pojechaliśmy do Zaniemyśla rozegrać mecz z miejscowym Kłosem.
-
15.05.2017
Kolejne zwycięstwo (2006)
W sobotę 13.05.2017 o godz. 11.00. na boisku Centrum Treningowego w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Szkoły Futbolu Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-0. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Kacper Kruk - 1, Oskar Oboda - 1.
-
15.05.2017
Wysoka porażka w Szamocinie (2000)
Niepowodzeniem zakończył się wyjazd drużyny juniorów młodszych, występujących na co dzień w I lidze wojewódzkiej juniorów, do Szamotuł. W tej rundzie oba zespoły już raz się zmierzyły ze sobą. Na boisku w Środzie pewnie wygrali młodzi poloniści i teraz z dużymi nadziejami jechali na spotkanie z Sokołem.





















































