20.12.2017
Podsumowanie pierwszego zespołu cz. 2Za nami 17 spotkań trzeciej ligi w wykonaniu piłkarzy Polonii Środa. W drugiej części podsumowania rundy jesiennej skupimy się bardziej na statystykach indywidualnych poszczególnych zawodników.
Najwięcej minut na boisku spędził Oskar Kozłowski, który zagrał w szesnastu spotkaniach. To dało mu wynik 1417 minut na murawie. Drugi pod tym względem Jakub Gwit przebywał na boisku przez 1368 minut. Obaj ci piłkarze to młodzieżowcy. Trzeci w tej klasyfikacji jest Przemysław Otuszewski z wynikiem 1350 minut, czwarty Krzysztof Bartoszak 1342 minut, a piąty Igor Jurga 1319 minut.
Pozostali zawodnicy przebywali na boisku następujące ilości minut: 1080 minut Karol Szymański, 1069 minut Adam Gajda, 963 minuty Damian Buczma, 911 minut Mateusz Roszak, 798 minut Gerard Pińczuk, 770 minut Radosław Barabasz, 764 minuty Łukasz Białożyt, 736 minut Alain Ngamayama, 608 minut Jakub Solarek, 525 minut Mateusz Molewski, 450 minut Oliwer Wienczatek, 445 minut Maciej Rybak, 395 minut Krystian Pawlak, 357 minut Adam Borucki, 126 minut Mikołaj Łopatka i 34 minuty Piotr Kalak. W sumie w rundzie jesiennej na boisku pojawiło się 21 piłkarzy. Najczęściej z ławki rezerwowych na boisku pojawiał się Gerard Pińczuk który w ten sposób na placu gry meldował się aż 9 razy na 17 spotkań w których zagrał. Drugi pod tym względem jest Łukasz Białożyt, który na boisku z ławki rezerwowych pojawiał się siedem razy na 15 spotkań. Sześć razy na boisku z ławki rezerwowych pojawiali się Radosław Barabasz, Adam Gajda, Mikołaj Łopatka, Mateusz Molewski i Krystian Pawlak.
Najlepszym strzelcem zespołu został Krzysztof Bartoszak który piłkę do bramki rywali kierował jedenaście razy. Drugi w tej klasyfikacji Igor Jurga zdobył cztery bramki. Dwa trafienia zanotowali Damian Buczma i Maciej Rybak. O jednej bramce w rundzie jesiennej zaliczyli Łukasz Białożyt, Adam Borucki, Adam Gajda, Oskar Kozłowski, Mikołaj Łopatka, Przemysław Otuszewski, Krystian Pawlak i Jakub Solarek.
Najczęściej poloniści swoim rywalom bramki strzelali między 31., a 45. minutą spotkania. Wtedy to padło aż 7 goli. Sześć bramek padało między 16., a 30 minutą, a pięć bramek padło między 46., a 60 minutą i 76., a 90. minutą. Po dwie bramki poloniści aplikowali swoim rywalom między 1., a 15 minutą, a także między 61., a 75. minutą. W sumie w rundzie jesiennej poloniści strzelili 27 bramek.
Z kolei, jeżeli chodzi o bramki stracone nasz zespół najczęściej je tracił między 45., a 60. minutą i między 76., a 90. minutą. Wtedy to rywale do naszej bramki trafiali aż siedmiokrotnie. Trzy bramki Polonia straciła między 16., a 30. minutą, a po dwie nasz zespół traciła między 1., a 15. minutą, 31., a 45. minutą i 61., a 75. minutą. W sumie poloniści w rundzie jesiennej stracili 23 bramki.
Sędziowie podyktowali 4 rzuty karne dla naszego zespołu i jeden rzut karny przeciwko Polonii Środa. Z tych czterech jedenastek podyktowanych na naszą korzyść wszystkie zostały wykorzystane, a szczęśliwym strzelcem był Krzysztof Bartoszak. Rzut karny podyktowane przeciwko Polonii również został przez rywali wykorzystany.
W klasyfikacji zawodników najczęściej karanych kartkami po rundzie jesiennej prowadzą Igor Jurga i Krzysztof Bartoszak którzy w siedemnastu meczach obejrzeli po 4 żółte kartki. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji z trzema żółtymi kartkami są: Adam Gajda, Mateusz Molewski, Krystian Pawlak i Gerard Pińczuk. W sumie poloniści obejrzeli w rundzie jesiennej 34 żółte kartki i 1 czerwoną kartkę.
Teraz polonistów czeka przerwa zimowa, a już w połowie stycznia przygotowania do wiosny ruszają pełną parą.
Najnowsze aktualności
-
10.03.2020
ZAWIESZENIE ROZGRYWEK PIŁKARSKICH
W związku z zaistniałym zagrożeniem epidemiologicznym władze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej podjęły decyzję o zawieszeniu rozgrywek piłkarskich w województwie do 23 marca.
-
10.03.2020
Małe derby z Górnikiem
W sobotę 14 marca piłkarze Polonii Środa rozegrają pierwszy w 2020 roku oficjalny mecz o stawkę przed własną publicznością. Będzie to spotkanie 19 kolejki III ligi grupy drugiej a podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego podejmować będą Górnika Konin.
-
10.03.2020
Poloniści na turnieju SBG Cup (2006)
W dniach od 6 do 8 marca trampkarze młodsi naszego klubu wzięli udział w Ogólnopolskim turnieju SBG CUP w Jarocinie. Wszystkie spotkania rozgrywane były na boiskach ze sztuczną nawierzchnią oraz boisku naturalnym. Jeden mecz trwał 27 minut. Poloniści zostali przydzieleni do grupy A gdzie rywalizowali z takimi zespołami jak: Kadra Warmińsko – Mazurska, Prosna Kalisz, GOS Koźmin Wlkp. SPN Szamotuły, Jarota Jarocin oraz zespół z Ukrainy – Lokomotiv Kijów. W grupie B znalazły się: Gorzowskie Centrum Piłkarskie, AMF Szczecin, Salos Szczecin, Ursus Warszawa, Lokomotiv II Kijów, Football Academy Warszawa, AP Szczecinek. W piątek i sobotę rywalizacja trwała się w grupach, gdzie każdy grał z każdym. W niedzielę natomiast odbyły się wszystkie play – off. Nasz zespół uzyskał następujące wyniki:
-
10.03.2020
Remis z Zawiszą Bydgoszcz (2004) - bramki YT
W niedzielne popołudniu do Środy Wlkp. zawitali piłkarze Zawiszy Bydgoszcz, aby rozegrać jedno z ostatnich już spotkań kontrolnych przed zbliżającą się rundą wiosenną. Mecz pomiędzy zawodnikami rocznika 2004 odbył się w pobliskiej Topoli na boisku trawiastym.
-
09.03.2020
Trzecie miejsce w Płocku (2010)
W piątek 6 marca zespół orlików młodszych Polonii Środa udał się na dwudniowy turniej do Płocka organizowany przez miejscową Wisłę.
-
09.03.2020
Bezkonkurencyjna Polonia Środa (2009)
W dniu kobiet odbył się pierwszy turniej dla dziewczynek z rocznika 2009 i młodsze Polonia Cup 2020. Rozgrywki zaczęły się już od samego rana, a toczyły się w hali sportowej Liceum Ogólnokształcącego w Środzie Wlkp. Gospodynie podejmowały następujące drużyny: Daimonds Academy, Grodzisk Wielkopolski, KS Lipno Stęszew.
-
07.03.2020
Inauguracyjny podział punktów
W pierwszej kolejce rundy wiosennej sezonu 2019/2020 piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe w Gnieźnie z tamtejszym Mieszkiem. Oba zespoły zimą przeszły małą rewolucję kadrową, oba z różnych powodów (Polonia z powodu kontuzji, Mieszko z powodu wietrzenia szatni) i forma obu w pierwszym spotkaniu była dla kibiców zagadką.
























































