01.06.2015
Pewnie pokonali Wartę (2003)W sobotę 30 maja na boisku dolnym Centrum Treningowym Polonia spotkały się dwa zaprzyjaźnione zespoły, z rocznika, a mianowicie Polonia Środa oraz Warta Poznań. Oba zespoły znają się bardzo dobrze, gdyż w trakcie przygotowań do sezonu, często spotykają się na sparingach czy turniejach.
W pierwszym meczu, który był rozgrywany na boisku przy Drodze Dębińskiej, Polonia pokonała Warciarzy 2:1, ale mecz był bardzo wyrównany i drobne szczegóły decydowały o zwycięstwie naszej ekipy.
Trener zielonych na sobotni mecz z Polonią, wzmocnił się zawodnikami, którzy prezentując wysoki poziom jak na rocznik 2003, w ubiegłym roku, zostali przesunięci do starszych kolegów, a Polonia do tego meczu przystąpiła bez czterech zawodników, którzy mecz zaczynają od pierwszej minuty, więc było to duże osłabienie, ale jak się później okaże osoby które wykorzystały nieobecność swoich kolegów, pokazały się z bardzo dobrej strony.
Mecz się bardzo dobrze rozpoczął dla wychowanków Polonii, którzy już w 4 minucie objęli prowadzenie. Adam Rozwora przeprowadzając akcję lewą stroną zagrał prostopadłą piłkę w pole karne, gdzie nabiegał Kacper Cyka i bez przyjęcia posłał piłkę do bramki tuż obok interweniującego bramkarza Warciarzy. W 9 minucie było już 2:0 dla Polonii, a zdobywcą bramki był zawodnik, który asystował przy pierwszej bramce dla polonistów. Adam Rozwora mocnym strzałem z narożnika pola karnego nie dał szans bramkarzowi. Warta chciała odrobić straty, próbowali rozgrywać piłkę z lewej strony na prawą, szukając wolnej strefy do przeprowadzenia akcji, ale wysoki pressing naszych wychowanków nie pozwalał na swobodne przedostanie się rywali pod bramkę, której strzegł Sebastian Łopatka. W 18 minucie Adam Rozwora zdobył trzecią bramkę dla Polonii, ale sam strzelec długo się jeszcze zastanawiał jak to zrobił, gdyż dośrodkowanie, które pierwotnie adresowane było do Kacpra Cyka, wpadło bezpośrednio za kołnierz golkipera Warty. Chwilę później faul w okolicy naszego pola karnego i przed dobrą okazją do zdobycia bramki kontaktowej stanęli goście. Strzał piękny, w sam narożnik bramki tzw. „okienko”, ale Sebastian Łopatka wykazał się zwinnością i wyciągając się jak struna, wybił piłkę za linię końcowa. Do przerwy wynik się nie zmieni, choć młodzi poloniści mieli jeszcze kilka sytuacji, m.in. Jasiu Kasprzyk po strzale głową z rzutu rożnego, ale piłka poszybowała nad bramka, a także w dobrej sytuacji dwukrotnie znalazł się Stasiu Kornaszewski, ale pierwszy strzał po efektownym i jednocześnie efektywnym minięciu obrońcy, zatrzymał się na bramkarzu, a przy kolejnej akcji naszej drużyny, strzał Staśka poszybował nad bramką.
Po zmianie stron, gra wyglądała podobnie jak w pierwszej części, akcje piłkarzy z Poznania kończyły się zazwyczaj w środkowej strefie boiska. W 35 minucie Adrian Cukrowski popisał się dobrym przyjęciem piłki jednocześnie zostawiając rywala za plecami i wychodząc sam na sam z bramkarzem, ale trafił tylko w golkipera. W 39 minucie Polonia prowadzi 4:0. Strata piłki przez „zielonych”, przejęta przez Olka Kluczyńskiego który wjeżdżając z futbolówka w pole karnego, rozegrał na jeden kontakt z Kacprem Cyka i otrzymując piłkę zwrotną, Olek wszedł razem z piłką niemalże do bramki. W tej części meczu Sebastian Łopatka miał więcej do roboty, ale jego skuteczne interwencje pozostawiały czyste konto, natomiast nasi piłkarze z łatwością przedostawali się pod pole karne gości. Jedna z takich akcji była w 45 minucie, kiedy Olek Kluczyński zauważył Adama Rozworę i przegrał piłkę przez pół boiska, a Adam Rozwora dobrze przyjmując, jednocześnie zostawiając rywala za plecami, wyszedł sam na sam z bramkarzem i niczym doświadczony snajper, przerzucił wychodzącego golkipera i Polonia zasłużenie prowadziła już 5:0. Kilka sekund później kolejna dobra interwencja naszego bramkarza, uchroniła polonistów od straty bramki. W 55 minucie honorowe trafienie Warty Poznań. W pierwszym momencie Sebastian Łopatka wybronił strzał z linii pola karnego, ale po zamieszaniu pod bramką, nie miał szans na obronę dobitki i Warciarze zmniejszyli straty. Polonia jeszcze przeprowadziła kontrę, ale Kacper Cyka nie wykorzystał tej okazji i wynik końcowy to 5:1 dla Polonii Środa, która w każdym elemencie była lepsza od kolegów z Poznania.
Mimo mocno osłabionej kadry, poloniści zagrali bardzo dobre spotkanie co przełożyło się na końcowy wynik i gratulacje należą się wszystkich wychowankom Polonii, którzy wystąpili w tym meczu. W najbliższy czwartek Polonia wyjedzie do Gniezna, gdzie podejmowani będą przez tamtejszego Mieszka, natomiast w niedziele do Środy przyjedzie na rewanż Akademia Reissa. Będą to ważne mecze, decydujące w końcowym rozrachunku o miejscu na podium.
Polonia wystąpiła w składzie: S. Łopatka, F. Półrolniczak, J. Kasprzyk, I. Motyl, A. Kluczyński, W. Moroz, A. Rozwora, S. Kornaszewski, K. Cyka, M. Dolata, A. Cukrowski
Zdjęcia z tego meczu można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
19.11.2016
Podział punktów z Lechem
W kolejnym spotkaniu ligowym poloniści podejmowali na własnym boisku drugi zespół Lecha Poznań. Poznaniacy do naszego miasta przyjechali z trenującymi i grającymi w pierwszym zespole Dariuszem Dudką, Marcinem Wasielewskim i Robertem Gumnym. Lecz poloniści nie zamierzali się przestraszyć rywala i chcieli zrobić wszystko, żeby komplet punktów został w Środzie Wlkp.
-
18.11.2016
Remis z Liderem (2003)
W czwartek na boisku w Środzie odbył się zaległy mecz Polonii Środa z rocznika 2003 z Liderem Swarzędz.
-
17.11.2016
Wojciech Jasiak poprowadzi mecz z Lechem II
Wojciech Jasiak z Krotoszyna poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z rezerwami Lecha Poznań. niestety nie są znane nazwiska jego asystentów. Sędzia Wojciech Jasiak reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
15.11.2016
Polonia II przegrała z Liderem
W swoim ostatnim meczu rundy jesiennej Polonia II Środa podejmowała zespół Lidera Swarzędz. Po bardzo ciekawym pojedynku górą w tym meczu byli gości, którzy pokonali nasz zespół 0:2 (0:0).
-
15.11.2016
Porażka na zakończenie (2007)
W sobotę 12 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowe tej jesieni. Tym razem do Środy zawitał zespół Lechii Kostrzyn.
-
15.11.2016
Ostatni raz w tym roku w Środzie Wlkp.
Do zakończenia rundy jesiennej rozgrywek trzecioligowych sezonu 2016/17 pozostały dwie kolejki. W najbliższą sobotę piłkarze Polonii po raz ostatni wybiegną na boisko przed własną publicznością. Rywalem polonistów będzie drugi zespół występującego na co dzień w T-Mobile Ekstraklasie Lecha Poznań. Spotkania tych zespołów zawsze były bardzo emocjonujące i nie inaczej na pewno będzie tym razem. Zwłaszcza że Lechici do Środy Wlkp. tradycyjnie mogą przyjechać wzmocnieni kilkoma piłkarzami z pierwszego zespołu.
-
14.11.2016
Mistrzostwo jesieni w 3 lidze kobiet
W niedzielę druga drużyna kobieca Polonii Środa Wielkopolska gościła bezpośredniego rywala w tabeli ,,Zjednoczeni Kaczory"
-
14.11.2016
S. Suchomski: Cieszy nas ten punkt
Na pewno cieszy nas ten punkt. Jak się nie da meczu wygrać to trzeba umieć go zremisować. Graliśmy z bardzo dobrym i bardzo dobrze wyszkolonym zespołem. Pogoń bardzo łatwo operowała piłką. Myślę, że punkt z perspektywy tego co się wydarzyło na boisku jest ciekawy – mówił po meczu z Pogonią Szczecin trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































