16.05.2011
Pewne zwycięstwo PoloniiW dzisiejszym meczu na szczycie IV ligi Polonia Środa pokonała na własnym boisku Lechię Kostrzyn 3-0 (0-0). Dwie bramki dla średzian zdobył Marcin Duchała(71.86.), a jedną Tomasz Bekas(58.).
Polonia zagrała w składzie:
Adrian Lis – Marcin Siwek, Dawid Lisek,Łukasz Ratajczak, Paweł Przybyłek(58.Kamil Krawczyk),Tomasz Bekas, Piotr Loba(90.Damian Ludwiczak), Łukasz Przybyłek(67.Krystian Pawlak),Marcin Duchała(87.Marcin Michałowski),Kamil Krajewski,Krzysztof Błędkowski
Lechia zagrała w składzie:
Kamil Osior,Sebastian Łuczak,Damian Pietrzak,Rafał Wiąz(83.Filip Paszkiewicz) Mariusz Nejman,Mariusz Wojciechowski,Dariusz Gajowiecki,Piotr Gawron,Łukasz Gancarz(80.Patryk Broński),Piotr Marciniak(75.Adrian Firgolksi),Marcin Stoiński
Sędziowie: Maciej Ziółkowski (główny), Dariusz Balkowski, Marcin Dominiak (wszyscy K.S. Konin)
Żółte kartki: Bekas, Krajewski-Wiąz,Pietrzak.
Czerwona kartka: Piotr Gawron za faul bez piłki
Długo oczekiwany przez kibiców mecz na szczycie czwartej ligi zakończył się zasłuzonym zwycięstwem Polonii Środa. Pierwsza połowa była jeszcze dosyć wyrównana, goście z Kostrzyna w ósmej minucie mieli nawet jedyna w tym meczu stuprocentowa sytuacje ale Piotr Gawron w sytuacji sam na sam z Lisem strzelił minimalnie niecelnie.
W tej części gry sredzianie zdecydowanie częściej znajdowali się przy piłce ale trudno im było przedostac się w pole karne Lechii. Nasi piłkarze próbowali więc strzelac zza linii pola karnego lecz w większości strzały te były niecelne. Stawka meczu i obecność na trybunach około tysiaca kibiców jak gdyby sparalizowała zwłaszcza piłkarzy Polonii, którzy grali nerwowo i niezbyt dokładnie. Piłkarze Lechii grali raczej cofnięci i nastawili sie na szybkie kontrataki. Przy tym prawie każda piłke do linii ataku kierowali do Marcin Stoińskiego.Popularny Stojak sprawiał obrońcom Polonii naprawde sporo kłopotów , którzy musieli przy tym piłkarzu często bronic w dwóch lub nawet trzech zawodników.
Do przerwy warto odnotowac jeszcze tylko żółta kartke dla Rafała Wiaza. Ta częśc meczu raczej rozczarowała licznie zgromadzonych kibiców na stadionie OSiR w Środzie.
Na druga część meczu oba zespoły wyszły bez zmian w składzie. Jednakże już w 56 minucie Kamil Krawczyk zmienił przeziebionego Pawła Przybyłka a po kolejnych dwóch minutach wreszcie padła pierwsza bramka. Rzut wolny z prawego skrzydła silnym uderzeniem wykonał Łukasz Przybyłek. Do piłki w polu karnym dopadł Kamil Krajewski i strzelił w poprzeczke a dobitka Tomka Bekasa znalazła juz droge do siatki Lechii .
Mozna powiedzieć , że od tego momentu rozpoczął się prawdziwy mecz. Goscie nie mogli juz dłuzej sie bronić i teraz zaatakowali wieksza iloscia zawodników. Dobrze jednak zagrała nasza obrona a pomocnicy Polonii coraz częściej wyprowadzali groźne kontry. W 67 minucie Mariusz Bekas dokonał drugiej zmiany, za Łukasza Przybyłka wszedł Krystian Pawlak.
W 71 minucie Polonia strzeliła drugiego gola. Akcja naszego zespołu rozpoczęła się od Kamila Krajewskiego, który świetnie w tempo zagrał do Pawlaka. Defensorzy Lechii załozyli nieudana pułapke ofsajdową wobec czego przed Kamilem Osiorem znalazło sie aż dwóch piłkarzy Polonii. Krystian Pawlak, jeszcze junior przecież podał w odpowiednim momencie do Marcina Duchały, który pokonał bramkarza Lechii i Polonia prowadziła 2:0.
Na taką sytuacje zareagował Krzysztof Pancewicz i dokonał pierwszej zmiany. Za Piotra Marciniaka wszedł Adrian Firgolski. Niestety dla Lechii po kolejnych trzech minutach goscie musieli grac w dziesiatke, gdyż czerwona kartke za faul bez piłki otrzymał Piotr Gawron. Na skrócie video doskonale widać jak zawodnik Lechii z pełna premedytacja uderza kolanem w głowę Piotra Lobe. Takie zachowania piłkarzy nalezy tepic z całą stanowczoscia i mamy nadzieje, że Wydział Dyscypliny WZPN w dopowiedni sposób ukarze Piotra Gawrona.
Goscie dokonali jeszcze dwóch zmian ale nie zmieniło zupełnie to obrazu gry. Piłkarze Lechii z minuty na minute tracili siły a poloniści wręcz przeciwnie coraz groźniej atakowali bramke Lechii.
W 86 minucie Marcin Duchała strzelił swoja druga w tym meczu bramke a trzecia dla zespołu Polonii i wiadomo juz było, ze trzy jakze ważne punkty zostana w Środzie. W końcówce meczu Marcin Michałowski zmienił Duchałę a Damian Ludwiczak Piotra Lobe.
Polonia mogła zdobyc co najmniej jeszcze dwie bramki ale przy tak wysokim prowadzeniu zabrakło kocentracji i więcej goli juz nie padło.
Polonia odniosła więc całkowicie zasłuzone zwycięstwo , pokonujac wyraźnie głównego konkurenta w walce o awans do trzeciej ligi. Oba zespoły zagrały z ogromnym zaangazowaniem, z tym ze Polonia wykorzystała ta wole walki do gry w piłke a goscie z Kostrzyna zbyt często anghazowali sie w pozaboiskowe dyskusje i kontestowanie orzeczeń sedziego.
Polonia pokazała rywalom jak i kibicom zgromadzonym na stadionie, ze póki co bradziej zasługuje na zajęcie pierwszego miejsca i awans do III ligi.Tym niemniej do rozegrania pozostały jeszcze cztery kolejki i nie nalezy zapominać , ze wszystkie druzyny beda jeszcze walczyc o kolejne punkty. Tak więc droga do awansu jeszcze daleka, choć Polonii blizej niz Lechii.
Mecz na szczycie zgromadził rekordowa ilość kibiców na średzkim stadionie, szacowana na około tysiąc osób. Sprzedalismy na ten mecz aż 704 bilety co jest dawno nie osiagnietym wynikiem naszego klubu. Do tego trzeba dodać znakomity doping w wykonaniu sredzkich kibiców praktycznie przez całe spotkanie.
Ten mecz był znakomita reklama dla naszego klubu a także dla naszego miasta. Pokazalismy , ze potrafimy się dobrze bawic i znakomicie grac. Oby tak dalej!!!
Najnowsze aktualności
-
28.10.2012
Derby z Phytopharmem w liczbach
Poniżej przedstawiamy statystyki z dzisiejszego meczu rezerw Polonii Środa z Phytopharmem Klęka. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem średzian 3:2 po golach Adriana Markiewicza, Mateusza Plucińskiego i Krzysztofa Błędkowskiego.
-
28.10.2012
Wyniki niedzielnych meczów 12. kolejki klasy A
Dzisiaj dokończona został 12. kolejka rozgrywek o mistrzostwo klasy A. Pozycję lidera utrzymały rezerwy naszej Polonii, które pokonały w Klęce, Phytopharm 3:2. Wysokie zwycięstwo zanotował wicelider z Niechanowa, który rozgromił Pogoń Książ Wielkopolski 8:3. Aż dwanaście goli padło w Brzeźnie, gdzie Maratończyk zwyciężył LKS Kicin w hokejowym stosunku bramkowym 8:5.
-
28.10.2012
Wda Świecie rozgromiła Piasta Kobylin
W jedynym dzisiejszym meczu 14. kolejki III ligi grypy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej Piast Kobylin został rozgromiony na własnym boisku przez Wdę Świecie 0:6. Po dwie bramki dla świecian zdobyli Łukasz Subkowski i Bartosz Czerwiński, a po jednej Paweł Olszewski oraz Adrian Talaśka.
-
28.10.2012
Derbowy horror z happy endem
W dzisiejszym meczu 12. kolejki poznańskiej klasy A rezerwy Polonii Środa pokonały w derbowym spotkaniu Phytopharm Klęka 3:2.
-
27.10.2012
Wyniki sobotnich meczów 12. kolejki klasy A
Z dwóch zaplanowanych na sobotę spotkań poznańskiej klasy A do końca rozegrany został tylko jeden. Po pierwszej połowie przerwany został mecz Zawiszy Dolsk z Szturmem Junikowo Poznań. Powodem takiej decyzji był zły stan boiska. W drugim spotkaniu Przemysław Poznań pewnie pokonał Błękitnych Owińska 4:0.
-
27.10.2012
Polonia TV: Sokół Kleczew - Polonia Środa
Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z dzisiejszego spotkania ligowego Sokoła Kleczew z Polonią Środa Wielkopolska. Mecz zakończył się niestety porażką średzian 1:2. Jedyne trafienie dla podopiecznych Roberta Halaburdy zanotował w 43. minucie Piotr Loba.
-
27.10.2012
Orliki młodsze rozgromiły lidera
W sobotni poranek drużyna orlika młodszego zmierzyła się z silną drużyną Poznaniaka Poznań. W poprzedniej rundzie drużyna z Poznania była lepsza wygrywając u siebie 3:1 i do dzisiaj była na pozycji lidera. Chłopcy ze Środy, chcąc awansować na wiosnę do grupy mistrzowskiej musieli to spotkanie wygrać minimum dwubramkową różnicą.
-
27.10.2012
Wysoka wygrana trampkarzy
Szósty mecz i szóste zwycięstwo trampkarzy Polonii Środa Wlkp., odniesione nad zespołem Jaroty Jarocin, po bardzo dobrym meczu całego zespołu. Wynik meczu mógł zostać rozstrzygnięty już w pierwszej połowie, jednak z pięciu sytuacji 100 procentowych, nie udało się zdobyć żadnej bramki. Usprawiedliwieniem takiej sytuacji jest postawa Fair Play naszego najlepszego napastnika, który użyczył swoje buty bramkarzowi, a sam grał w butach halówkach, w których niestety nie potrafił się odnaleźć.






















































