17.05.2021
Pewne zwycięstwo kobietW sobotę 15 maja na boisku przy ulicy Kosynierów nasze dziewczyny przystąpiły do kolejnego meczu ligowego z MUKS Praga Warszawa. Na „papierze” polonistki były zdecydowanym faworytem.
Mecz jednak rozpoczął się od wielu ataków zespołu gości, którzy prowadzili piłkę mądrze, wymieniając między sobą wiele podań, co przysparzało naszej obronie wielu kłopotów. Robiło się niebezpiecznie ale z minuty na minutę zaczynałyśmy zyskiwać przewagę, którą udokumentowała bramka na 1:0 Kasi Ciesiołki. Czas upływał i wydawało się, że kolejne trafienia będą tylko kwestią czasu. Przeliczyłyśmy się, bo rywalki nie zamierzały się poddać i doprowadziły do remisu. Ta sytuacja trochę nas przebudziła i podrażniła. Grałyśmy lepiej, dynamiczniej a co najważniejsze agresywniej próbując wysokiego pressingu. Gra zaczęła się nieco układać a po indywidualnej akcji Patrycja Ziemba wyprowadziła Polonię ponownie na prowadzenie. Niedługo później na 3:1 wynik podwyższyła Klaudia Nogalska i takim rezultatem zakończyła się pierwsza połowa. Nasze zawodniczki mimo korzystnego wyniku schodziły na przerwę z lekko skwaszonymi minami wiedząc że te pierwsze 45 minut nie było najlepsze w ich wykonaniu.
W drugiej połowie mecz był pod naszą kontrolą chociaż przyjezdne walczyły próbując odwrócić losy meczu. W naszym zespole doszło do paru zmian. Na boisku pojawiały się kolejno: Karolina Pabin, Roksana Wojtecka i Angelika Miłoszyk. Przez znaczną część drugiej połowy nasza drużyna osiągnęła wyraźną przewagę ale nie przeniosło się to na kolejne bramki. Zawiodła w dniu dzisiejszym bardzo skuteczność. Choć przewaga była już spora a Praga Warszawa kończyła mecz w dziewiątkę więcej bramek nie padło. Mecz zakończył się wynikiem 3:1. Nasze piłkarki dały z siebie bardzo dużo, co na pewno będzie procentować przy kolejnych meczach ligowych. Musimy cały czas pracować nad koncentracją i konsekwencją w działaniach. Cieszy, że pomimo słabszego meczu dziewczyny potrafiły zdobyć kolejne 3 punkty ligowe.
Bramki: Kasia Ciesiółka, Patrycja Ziemba, Klaudia Nogalska
Skład: Parecka- Falkowska, Hyża, Ratajczak, Nowak- Grzybowska (Miłoszyk), Stasiak (Wojtecka)- Ciesiółka, Ziemba, Nogalska- Szukalska (Pabin)
Rezerwowe: Szafran, Sawicka, Brzykcy
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































