18.09.2016
Pewne trzy punkty Polonii (2007)W meczu o mistrzostwo pierwszej ligi zespół Polonii Środa z rocznika 2007 pokonał na własnym boisku Canarinhos Skórzewo.
Od samego początku mecz stał na wysokim poziomie i owocował w wiele sytuacji podbramkowych. Drużyna Canarinhos po dwóch ostatnich porażkach w lidze nastawiła się na grę ofensywną jednak dobrze dziś zorganizowana drużyna Polonii nie pozwoliła przeciwnikowi na zbyt wiele. Jako pierwsi na prowadzenie w tym meczu wyszli nasi piłkarze. Po dobrze rozegranym rzucie rożnym na listę strzelców wpisał się Marcel Pieszke. Była to jego pierwsza bramka w tym sezonie. Po tej bramce mecz nabrał jeszcze większego tempa. Szanse na podwyższenie rezultatu mieli Jan Pośledni , Oskar Popis czy też Kuba Jankowski jednak w ich strzałach zabrakło precyzji. Nasi przeciwnicy także narzucili szaleńcze tempo i z każdą kolejna minutą pierwszej połowy dążyli do zmiany rezultatu. Bardzo dobra gra naszych defensorów, a także naszego bramkarza sprawiła, że pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Polonii.
Druga połowa to jeszcze więcej boiskowych emocji. Co minutę akcje przenosiły się z jednej bramki pod drugą, a co za tym idzie kibice nie mogli narzekać na nudę. Decydującym o losach spotkania był rzut wolny wykonywany przez Kubę Jankowskiego z połowy boiska na 10 minut przed zakończeniem spotkania. Po mocnym strzale Kuby niefortunną interwencją popisał się bramkarz Canarinhos. Piłka po jego obronie spadła pod nogi Jakuba Wujka, a ten z zimna krwią podwyższył wynik na 2:0 dla Polonii. Końcówka spotkania to desperackie ataki piłkarzy Canarinhos i wielkie napięcie wśród zgromadzonych kibiców. Na dwie minuty przed zakończeniem spotkania jeden z zawodników gości bardzo ładnie wykonał rzut wolny i piłka po jego strzale zatrzepotała w bramce strzeżonej przez Marcela Możewskiego. Chwilę później zabrzmiał ostatni gwizdek tego meczu. Po dobrej i uważnej grze pokonaliśmy bardzo groźnego przeciwnika 2:1. Dzisiaj na boisku w naszych szeregach nie było indywidualności. Na bardzo ważne zwycięstwo zapracował cały zespół.
Polonia wystąpiła w składzie: Marcel Możewski(br), Adrian Fiołka, Jakub Wujek, Marcel Pieszke, Marcin Skrobich(kpt), Kuba Jankowski, Oskar Popis, Jan Pośledni, Oskar Pawlak, Adrian Wdowiak, Tomasz Trójnara
Najnowsze aktualności
-
23.05.2017
Nie dali szans Przemysławowi (2005)
W sobotę 20 maja odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca był pod kontrolą Średzian, a wynik 7:2 mówi sam za siebie.
-
23.05.2017
Rancho wygrało w derbach
Nie udało się oldbojom Polonii pokonać w derbowym starciu Rancho Topola-LZS Środa. Przeciwnicy wygrali 4:2 (2:1).
-
22.05.2017
Pewna wygrana z Wartą (2006)
Wspaniały mecz rozegrali chłopcy z drugiego zespołu Polonii Środa rocznik 2006 w sobotnie południe 20 maja br. wygrywając 3-2 z Wartą Śrem.
-
22.05.2017
Lech Poznań minimalnie lepszy (2006)
W sobotę 20.05.2017 o godz. 18.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 6-3. Bramki dla Polonii Środa zdobyli Mateusz Dawicki - 1, Kacper Kruk - 1, Szymon Rauhut - 1.
-
22.05.2017
Bezbramkowy remis w Wałczu
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na mecz wyjazdowy z „Orłem” Wałcz.
-
20.05.2017
Skrót meczu z Elaną
Dostępny jest już skrót dzisiejszego meczu trzeciej ligi w którym średzka Polonia pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w siódmej minucie doliczonego czasu gry Krystian Pawlak.
-
20.05.2017
Szalona końcówka Polonii
Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.
-
19.05.2017
Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)
W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.





















































