22.03.2026
Pewna wygrana w KoniniePo bardzo długiej przerwie rundę wiosenną w Orlen I lidze kobiet zainaugurowały piłkarki Polonii Środa. Polonistki w pierwszym meczu mierzyły się z jednym z kandydatów do awansu – zespołem Medyka Konin.
Polonia Środa Wielkopolska rozpoczęła spotkanie w Koninie z dużą intensywnością i od pierwszych minut narzuciła swoje warunki gry. Już pierwsza akcja meczu przyniosła ogromne emocje – po dynamicznym wejściu w pole karne średzianki wywalczyły rzut karny gdy po uderzeniu Marty Paduch piłkę ręką we własnym polu karnym zagrywa jedna z zawodniczek Medyka. Do piłki podeszła Kamila Wielińska, jednak jej strzał z jedenastego metra został obroniony przez bramkarkę Medyka. Zespół ze Środy Wielkopolskiej nie pozwolił jednak, by ta sytuacja wpłynęła na dalszy przebieg gry. Polonia konsekwentnie realizowała swój plan – była dobrze zorganizowana w defensywie, agresywna w odbiorze i konkretna w ataku. W kolejnych minutach przyszło zasłużone prowadzenie – Kamila Wielińska zrehabilitowała się za niewykorzystaną jedenastkę i otworzyła wynik spotkania z bliska pakując piłkę do bramki rywalek. Średzianki nie zwolniły tempa. Jeszcze przed przerwą wykorzystały kolejny moment w ofensywie – po dobrze rozegranej szybkiej akcji Loreta Rogaciova podwyższyła prowadzenie na 2:0, co ustawiło przebieg meczu.
Po zmianie stron Medyk Konin próbował wrócić do gry, częściej utrzymując się przy piłce i szukając okazji do zdobycia bramki kontaktowej. Polonia jednak bardzo dobrze funkcjonowała w defensywie, nie dopuszczając rywalek do klarownych sytuacji i kontrolując tempo spotkania. Dodatkowo pewnie w bramce średzkiego zespołu spisywała się wracająca „na stare śmieci” po dziesięciu latach rozłąki i grze na najwyższym w Polsce poziomie Emilia Krajewska. Druga połowa była pod pełną kontrolą zespołu ze Środy Wielkopolskiej, który grał dojrzale, odpowiedzialnie i konsekwentnie. Ostatecznie Polonia pewnie dowiozła zwycięstwo 2:0, sięgając po bardzo ważne trzy punkty na trudnym terenie i realnie podłączając się do walki o awans do Ekstraligi kobiet.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Krajewska - Ratajczak, Kujawa, Hyża, Paduch (64’ Majda), Wielińska (46’ Nowicka) , Nowak (89’ Skryhanava), Pawlak (84’ Nogalska), Dobroń, Rogaciova, Pietroń (46’ Ścisłowska)
Bramki: 4’ Wielińska , 45’ Rogaciova
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































