06.11.2017
Osiem goli w ŚrodzieW XI kolejce rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa podejmowała na własnym boisku beniaminka- „Gwiazdę” Toruń.
Drużyna gości w pierwszej połowie zaprezentowała się bardzo dobrze, korzystniej od naszych dziewcząt! Inicjatywa była po stronie miejscowych ale to przyjezdne zdobyły dwie bramki. Pierwsza padła po kontrze torunianek i błędach w ustawieniu „Polonii”. Drugiego gola rywalki zdobyły uderzając piłkę w zamieszaniu podbramkowym po rzucie rożnym! Miejscowe trafiły tylko raz po strzale z 25 metrów Beaty Nowak!
Być może rozmowa trenera Marka Gierałki z zawodniczkami podczas przerwy spowodowała zmianę obrazu gry „Polonii”, a może fakt, że przeciwniczki powoli opadały z sił? Prawdopodobnie jedno i drugie!
Dość powiedzieć, że miejscowe odmienione „parły” nieustannie na bramkę rywalek i co kilka minut zdobywały kolejne gole! Do wysokiego poziomu zaangażowania w walkę podstawowego składu dostosowywały się rezerwowe, które wchodziły na boisko! W efekcie długofalowego naporu „Polonia” strzeliła pięć bramek ustalając wynik spotkania 6:2 !
Łupem bramkowym podzieliły się: Nowakowska, Szukalska, Nowak, Wojtecka i Dąbrowska, dla której była to pierwsza zdobyta bramka w barwach „Polonii”.
Tak jak w pierwszej połowie nie było „jasnych” punktów w średzkim zespole, tak po przerwie można spokojnie wyróżnić wszystkie! Za walkę, determinację i wolę zwycięstwa, która zaowocowała zdobyciem kompletu punktów.
Gdyby jednak przyszło wybierać zawodniczkę meczu, to niewątpliwie na to miano zasłużyła w tym dniu praktycznie bezbłędna w obronie i skuteczna w ofensywie, zdobywczyni dwóch bramek- Beata Nowak, która rozegrała chyba swoje najlepsze spotkanie w barwach „Polonii” Środa (sygnał do trener Kadry WZPN pani Gawrońskiej)!
Odnotować trzeba debiut Moniki Walkowiak w barwach „Polonii”, choć symboliczny bo kilkuminutowy! Zawodniczka przeszła do naszego klubu z KKS Kalisz!
Za tydzień 12 listopada o godz. 12.00 „Polonia” rozegra w Kórniku zaległe spotkanie z liderem grupy- „Kotwicą” ! Zapraszamy!
Polonia grała w składzie: Napierała - Sroczyńska, Nowak/Lehmann, Hyża, Cichoń L./Walkowiak- Polowczyk , Spalony/ Nowakowska, Krzykos, Ratajczak/ Gracz- Wojtecka/Dąbrowska, Szukalska,
Pozostałe zawodniczki: Forszpaniak, Cichoń S.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































