29.07.2020
Osiem bramek w PogorzeliW poniedziałek 27 lipca drużyna rezerw Polonii rozegrała swój przedostatni sparing przed rozpoczynającą się 9 sierpnia ligą. Tym razem zmierzyli się z V ligowym Lwem Pogorzela na jego boisku.
Zwłaszcza w pierwszej połowie nasz zespół dominował na boisku , przeprowadził kilka bardzo składnych akcji pod bramką rywali , z których trzy zamienił na bramki. Bramkarza gospodarzy pokonali : w 8 min. T. Ceglewski, w 17 min. Łoniewski i w 25 min. B. Włodarczak. Niestety znowu nasi młodzi piłkarze nie ustrzegli się prostych błędów w obronie, które przeciwnicy wykorzystali i doprowadzili do wyniku 2 : 3.
W drugiej części tego meczu, mimo iż gra się bardziej wyrównała, poloniści stworzyli sobie więcej okazji bramkowych od swoich przeciwników. Jednak byli mniej skuteczni niż koledzy w pierwszych 45 min i tylko raz, za sprawą A. Kluczyńskiego umieścili piłkę w bramce zawodników z Pogorzeli. Jednak, ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4 : 4, bo miejscowi ponownie dwukrotnie pokonali naszego bramkarza.
Przed rezerwami pozostał do rozegrania ostatni sparing przed ligą , w którym spotkają się z Kłosem Zaniemyśl na własnym boisku. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na to spotkanie zaraz po meczu pierwszej drużyny, w sobotę 1 sierpnia o godz. 14.30.
W Pogorzeli zagrali :
I połowa : B. Opieliński, K. Gołębiewski, F. Lesiński, J. Kiel, J. Chraplak, D. Słabikowski, M. Łoniewski, P. Miśkiewicz, T. Ceglewski, K. Nowak, M. Górzyński ( B. Włodarczak ).
II polowa : B. Opielińsk, K. Gołębiewski ( W. Kozłowski ), T. Gendera, F. Lesiński ( J. Kiel ), B. Włodarczak ( M. Gościniak ), A. Kluczyński F. Michalak , K. Nowak ( R. Czech ), J. Chraplak, K . Kozłowski, M. Główczewski.
Najnowsze aktualności
-
11.10.2011
Festiwal strzelecki młodzików w Kórniku
Zespół młodzików Polonii Środa w miniony poniedziałek 10 października powrócił do rywalizacji o ligowe punkty. Nasi zawodnicy udali się na rewanżowy mecz do pobliskiego Kórnika. Wyjazd ten okazał się bardzo udany gdyż poloniści pokonali miejscową Kotwicę aż 8:1, prowadząc do przerwy 4:1.






















































