20.05.2014
Orliki starsze ponownie wygrałyW sobotnie południe przy pochmurnej pogodzie Orliki starsze rozgrywali kolejne spotkanie w swojej grupie. Tym razem rywalem była druga drużyna Lidera Swarzędz, która w tym spotkaniu występowała jako gospodarz.
W pierwszej rundzie Polonia pokonała sobotniego rywala 8:1 i wszystko wskazywała na to, że tym razem także Polonia będzie faworytem.
Pierwsze minuty meczu pokazały, że Lider wcale nie chce oddać skóry bez walki i mimo wielu akcji Polonii, bramkarz gospodarzy ratował ich od utraty bramki, m.in. już w 1 minucie A. Rozwora wyszedł sam na sam z bramkarzem, jednak spore warunki fizyczne golkipera ze Swarzędza doprowadziły do tego iż ciężko było jego pokonać. W 5 minucie po rzucie wolnym Kacper Cyka zagrał do Skały i ten ponownie w bramkarza. 14 minuta i kolejna groźna okazja Polonii jednak strzał Kapiego przeszedł obok bramki. W między czasie Lider stworzył także kilka groźnych sytuacji, a raz piłka trafiła nawet w poprzeczkę.
Od 16 minuty było już oblężenie bramki Lidera. Skała mocno uderzył jednak piłka trafiła w słupek i trafiła pod nogi Olka Kluczyńskiego, który jeszcze mocniej uderzył na bramkę, jednak jego strzał wybronił zawodnik asekurujący leżącego już bramkarza i piłkę zmierzającą pod poprzeczkę, wybił głową na rzut rożny. W 18 minucie jeszcze groźniej zrobiło się pod bramką rywali, ale chwilę później Kacper Cyka zmieścił piłkę między bramkarzem, a słupkiem i Polonia od 19 minuty prowadziła 0:1. Bramka ta była przełomowa i dalsza część meczu jeszcze bardziej była pod dyktando Polonii Środa. W 20 minucie poloniści ponownie wyszli z kontrą, ale w ostatnim momencie, gdy piłka wzdłuż pola karnego zmierzała do Kacpra, uprzedził go obrońca Lidera wybijając piłkę nad poprzeczką. W 21 minucie piłkarze Lidera zapędzili się za bardzo na naszą połowę co wykorzystali poloniści. Kolejna groźna kontra Polonii, piłkę dostał Adam Rozwora i rozpędzony zmierzał w kierunku bramki Lidera, bramkarz rzucił się pod nogi, a Skała zachowując spokój, przerzucił piłkę nad golkiperem i było 0:2 dla piłkarzy ze Środy. Jeszcze na kilka sekund przed końcem pierwszej połowy Polonia zdobyła trzecią bramkę, a strzelcem był Witek Moroz wykorzystując podanie od Adama i praktycznie włożył piłkę do pustej bramki. Po zmianie stron gra toczyła się w ten sam sposób. Problemem był jednak coraz mocniej padając deszcz, który z każda następną chwilą padał jeszcze bardziej. W 30 minucie Lider wykonywał rzut rożny. Pod naszym polem karnym byli w zasadzie wszyscy przeciwnicy, a dosłownie 5 sekund później było już 0:4. Dośrodkowanie Lidera wpadło wprost do rąk Wiktora, który podał do ustawionego na środku boiska Kacpa Cyki, ten uruchomił lewa stroną Adama, który z piłką wbiegł w pole karne i bez trudu pokonał co najmniej o głowę wyższego rywala.
W 40 minucie, Lider II Swarzędz zdobył honorową bramkę, jednak nie była to ostatnia bramka w tym meczu. Kilkadziesiąt sekund później młodzi poloniści wykonywali rzut rożny. Idealne dośrodkowanie trafiło na nogę Witka Moroza, który strzałem z woleja wpakował piłkę do bramki i ustalił jednocześnie wynik spotkania na 1:5. W dalszej części meczu Polonia miała jeszcze kilka okazji jednak padający deszcz utrudniał grę, gdyż piłka prowadziła się własnymi prawami, a szansę na zdobycie bramki miał jeszcze Jasiu Kasprzyk, Filip Półrolniczak, a także Karol Poznański jednak na posterunku stał bramkarz gospodarzy.
Dobre spotkanie rozegrali nasi obrońcy – Kamil Tabaczka, Filip Półrolniczak czy też jego zmiennik Michał Kościelniak, którzy dobrze współpracowali zarówno z Wiktorem Królem, a także z linią pomocy - Witkiem Morozem i Olkiem Kluczyńskim, którzy oprócz konstruowania groźnych akcji ofensywnych, skutecznie także rozbijali w środkowej części boiska akcje Lidera.
kolejne spotkanie rozegrane zostanie dopiero 28 maja, a w przełożonym meczu spotkamy się z Wartą Poznań, którą podejmować będziemy na własnym boisku, natomiast w najbliższy weekend zaplanowany jest turniej „Bocian Cup 2014” którego organizatorem będzie UKS Śrem. W turnieju tym weźmie udział 24 drużyny z całej Polski, a także gościć będzie ekipa z Niemiec. Turniej rozgrywany będzie zarówno w sobotę – faza grupowa, jak i w niedziele – faza pucharowa.
Polonia wystąpiła w składzie
W. Król, F. Półrolniczak, K. Tabaczka, J. Kasprzyk, W. Moroz, K. Cyka, A. Rozwora A. Kluczyński, M. Kościelniak, M. Dolata, M. Ochowiak, K. Poznański
Najnowsze aktualności
-
12.09.2016
Mecz z Leśnikiem w piątek
Uwaga kibice!!! Zmianie uległ termin rozegrania meczu 7 kolejki III ligi w którym Polonia Środa podejmować będzie na własnym boisku Leśnika Manowo. Na prośbę gości spotkanie odbędzie się w PIĄTEK 16 września o godzinie 17:00. Już teraz wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na Stadion Średzki.
-
12.09.2016
Zremisowali z Lechem Poznań (2007)
W niedzielne popołudnie przy upalnej pogodzie nasi zawodnicy udali się do Poznania na kolejny mecz ligowy. Tym razem przeciwnikiem Polonii była drużyna Lecha Poznań.
-
11.09.2016
Pokonali zespół z Mosiny (2006)
W kolejny spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa z rocznika 2006 prowadzeni przez trenera Grzegorza Nowaka podejmowali na własnym boisku 1920 Mosina.
-
11.09.2016
Lider za mocny (2005)
W sobotni poranek o godzinie 10:00 grupa czerwona rocznika 2005 rozpoczęła swój pierwszy wyjazdowy mecz. Rywalem polonistów był zespół Lidera Swarzędz.
-
11.09.2016
Porażka z AKF Poznań (2006)
W sobotę 10.09.2016r o godzinie 13:00 na boisku w Poznaniu przy ul. Harcerskiej pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała drugie spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Akademii Kreatywnego Futbolu Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3-0.
-
11.09.2016
Goście z Gościna nie dojechali
Niestety nie odbył się zaplanowany na sobotę mecz trzeciej kolejki II ligi kobiet pomiędzy drużynami „Polonii” Środa i „Olimpu” Gościno. Nieoficjalnie przyczyną niestawienia się rywalek na zawody były kłopoty z transportem!
-
11.09.2016
Wysoka porażka z AP Dębiec (2007)
W sobotę 10 września zespół rocznika 2007 prowadzony przez trenera Huberta Błocha rozegrał swój drugi mecz ligowy. Tym razem przyszło nam się zmierzyć z Akademią Piłkarską Dębiec na ich terenie. Mecz rozpoczął się o godzinie 10 na boisku z naturalną nawierzchnią.
-
11.09.2016
S. Suchomski: Jechaliśmy po trzy punkty
Na pewno przyjechaliśmy do Kleczewa żeby zwyciężyć. Trafiliśmy jednak na dobrze dysponowanego rywala, bardzo zdeterminowanego i przygotowanego do tego meczu dobrze pod każdym względem – mówił po meczu z Sokołem trener Polonii Sławomir Suchomski.























































