OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

08.09.2014

Okazałe zwycięstwo orlików starszych (2004)

Dość niecodziennym wynikiem bo 22-2 zakończyło się sobotnie spotkanie orlików starszych z zespołem Kadeta Koziegłowy. Ale jak można mówić o równym poziomie gry  gdy przeciwnik zjawił się w tym dniu z zaledwie jednym zawodnikiem rezerwowym i w dodatku miał w swoich szeregach kilku chłopców z młodszego rocznika.

Trener Kaczałka miał do dyspozycji pełną ławkę i każdy w tym meczu dostał swoją szansę pokazania się na boisku. Nie zagrało nawet tego dnia kilku podstawowych zawodników. Młodzi zawodnicy Polonii jak na faworyta przystało od samego początku spotkania ruszyli do ataku i już w 2 minucie objęli prowadzenie po bramce Filipa Łasochy, który rozpoczął festiwal strzelecki swojej drużyny. Cała gra odbywała się na połowie Kadeta, który w żaden sposób nie umiał wyprowadzić piłki z własnej połowy. Poloniści dobrze znali przed tym meczem swojego rywala ponieważ w każdej rundzie razem są rozstawieni w grupie, ale nikt nie przypuszczał że będzie to aż tak jednostronny pojedynek. Po pełnych 10 minutach gry było 7-0 dla naszego zespołu. Ważne w tym meczu było to aby wcale nie lekceważyć przeciwnika i zagrać na tyle na ile pozwala. Zadanie było takie aby grać zespołowo. Do przerwy wynik brzmiał 12-0 a ostatnia bramka była samobójcza po błędzie bramkarza, który tego dnia na pewno nie był mocnym punktem swojego zespołu. W przerwie tylko poloniści chwilę odpoczęli aby w drugiej części móc kontynuować strzelanie bramek. Cóż można powiedzieć o meczu gdy na boisku dominuje tylko jedna drużyna i tylko jedna strzela bramki? Poloniści robiąc szybkie zmiany zmusili rywala tylko do obrony. Warto odnotować że w 42 minucie padła bramka dla Kadeta ale i tą bramkę strzelili nasi zawodnicy po samobójczym trafieniu Dawida Bonieckiego. Nawet w takim meczu popełnia się błędy jakim było brak komunikacji w zespole. Ta sama sytuacja miała miejsce jeszcze w 46 minucie gdy zawodnicy Kadeta zdołali strzelić już sami drugą bramkę również po błędzie defensywy. Nie można powiedzieć że Polonia zlekceważyła rywala ponieważ od razu nasz zespół odpowiadał kolejnymi trafieniami. Ostatnia bramka padła prawie równo z ostatnim gwizdkiem sędziego, który w tym meczu nie miał zbyt dużo pracy. Całe spotkanie zakończyło się efektownym wynikiem 22-2. Najważniejszym elementem podczas tego jednostronnego meczu było zespołowe granie i ten cel został osiągnięty. Młodzi poloniści grali do samego końca chcąc zdobyć jak największą ilość bramek. Cały mecz nie był porywający, taka gra niczego nie uczy może poprawić jedynie skuteczność drużyny w następnych spotkaniach. A następny pojedynek będzie zupełnie inny bo jakże trudny. Orliki starsze już w najbliższą sobotę wyjadą na mecz do Poznania aby zmierzyć się z Lechem II Poznań. Zobaczymy jak zaprezentują się zawodnicy Polonii grając z tak silnym rywalem po tym ostrym strzelaniu w Środzie. W meczu z Kadetem bramki strzelali: 4x Nikodem Dymski, 3x Jakub Szymczak, 3x Adam Krotofil, 3x Robert Rubach, 2x Dawid Budziński, 2x Kamil Kaźmierczak. Po jednym trafieniu zaliczyli: Filip Łasocha, Jędrek Lammel, Michał Woźniak, Mariusz Binkowski.

Polonia wystąpiła w składzie: Sebastian Ciesielski, Filip Łuczak, Wojtek Stępień, Dawid Boniecki, Michał Kiciński, Nikodem Dymski, Jakub Szymczak, Adam Krotofil, Robert Rubach, Dawid Budziński, Kamil Kaźmierczak, Filip Łasocha, Jędrek Lammel, Michał Woźniak, Mariusz Binkowski.

 

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2015

    Wiele emocji w meczu orlików (2005)

    W sobotę 7 listopada o godzinie 11:00 na orliku przy ul. Bora-Komorowskiego odbył się mecz o pierwsze miejsce w grupie Orlików Starszych. Nasz zespół podejmował drużynę UKS-u Śrem. W pierwszym meczu obu drużyn gospodarze wygrali wysoko bo aż 10:3. W dniu dzisiejszym Polonia przegrała 4:5 i był to zdecydowanie najładniejszym meczu tej rudny. Przy odrobinie szczęścia to Średzianie mogli zdobyć ważne trzy punkty.

  • 09.11.2015

    Młodzicy pewni awansu (2003)

    W sobotę 7 listopada zespół Młodzika starszego udał się do Kórnika, gdzie podejmowani byli przez Avie Kamionki. Było to spotkanie w ramach 9 kolejki spotkań WZPN i w tym meczu poloniści mogli sobie już zapewnić awans do grupy mistrzowskiej. 

  • 08.11.2015

    Ulegli Kopernikowi (2002)

    Po dwutygodniowej przerwie do rozgrywek ligowych powrócili trampkarze starsi Polonii. W kolejnym spotkaniu podejmowali oni na własnym boisku zespół Kopernika Poznań.

  • 08.11.2015

    Rozgromili Spartę Orzechowo (2000/01)

    W sobotę 7 listopada druga drużyna juniorów młodszych rozegrała przedostatni mecz w tej rundzie ze  Spartą  Orzechowo na własnym boisku. Spotkanie to miało dodatkowy smaczek, ponieważ w pierwszym meczu między tymi drużynami padł sensacyjny remis, który bardzo podrażnił ambicje młodych polonistów.

  • 08.11.2015

    Porażka rezerw ze Stellą

    W kolejnym spotkaniu ligowym drugi zespół Polonii Środa zmierzył się na wyjeździe w Luboniu z zespołem tamtejszej Stelli. Pod nieobecność Mariusza Bekasa który w tym czasie prowadził pierwszy zespół w pojedynku z Kujawianką z zespołem rezerw w roli trenera pojechał Łukasz Kaczałka.

  • 08.11.2015

    Wysoka porażka z Liderem (2006)

    W sobotę 07.11.2015r o godz. 12.00. na boisku w Swarzędzu druga drużyna orlika młodszego rozegrała spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną Lidera Swarzędz. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem gospodarzy 13-3.

  • 08.11.2015

    Polonia Środa mistrzem (2006)

    W niedzielę 08.11.2015r o godz. 14.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną UKS Śrem. Podopieczni Leszka Maźwy odnieśli dziewiąte zwycięstwo z rzędu pewnie pokonując gości 6-1. Zwycięstwem tym zapewnili sobie pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Kusza Jędrzej - 2, Tomaszewski Sebastian - 1, Kruk Kacper - 1.

  • 08.11.2015

    Mecz na szczycie na remis

    W przedostatniej kolejce rundy jesiennej rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, wicelider- „Polonia” Środa, podejmował na własnym boisku lidera  grupy, „Błękitne” Stargard Szczeciński. Oczywiście faworytem tego meczu była drużyna ze Stargardu, która do tej pory nie straciła nawet jednego punktu, wygrywając wszystkie mecze. Ze względu na klasę przeciwniczek i problemy zdrowotne nękające kilka naszych zawodniczek, polonistki przystępowały do pojedynku z obawami, ale nie z uczuciem strachu.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.