16.10.2018
Odra Opole – klub z doświadczeniem w pucharachNajbliższy rywal Polonii Środa w Pucharze Polski – Odra Opole to klub z bogatym doświadczeniem w rozgrywkach pucharowych. Warto tutaj podkreślić, że Odra nie tylko grała w rozgrywkach pucharowych na arenie krajowej, ale reprezentowała także nasz kraj w rozgrywkach międzynarodowych. I choć podopieczni Mariusza Rumaka ani razu nie zdobyli Pucharu Polski to aż pięć razy wystąpili w półfinale tych rozgrywek. Ostatni raz miało to miejsce w sezonie 2000/01 więc wcale nie tak dawno.
Największe sukcesy Odra Opole świętowała w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Wtedy to zespół z Opola trzykrotnie grał w półfinale Pucharu Polski (1954/55, 1961/62, 1967/68). Za każdym razem jednak zespołowi obecnie prowadzonemu przez Mariusza Rumaka nie udawało się przebrnąć tego etapu. Jednak dzięki wysokim lokatom zajmowanym w rozgrywkach ligowych Odra gwarantowała sobie prawo udziału w Pucharze Intertoto. W tych rozgrywkach zespół naszych rywali grał pięciokrotnie w sezonach 1961/62, 1964/65, 1968/69, 1969/70, 1972/73, odnosząc duży sukces w postaci dotarcia do półfinału w sezonie 1963/64.
W sezonie 1977/78 Odra wystąpiła w Pucharze UEFA. W pierwszej rundzie przeciwnikiem Odry był zespół 1.FC Magdrburg. W Opolu Odra przegrała 1:2, a w Magdeburgu zremisowała 1:1 i odpadła z tych rozgrywek.
Dotychczas Odra rozegrała 44 mecze w europejskich pucharach. Bilans spotkań – z 21 zwycięstwami, 11 remisami i 12 porażkami. Najskuteczniejszym zawodnikiem w Europie jest Engelbert Jarek zdobywca 14 goli.
W 1977 Odra zdobyła także Pucharu Ligi pokonują w finale Widzew Łódź 3:1. Było to za kadencji trenera Antoniego Piechniczka, który z zespołem Odry święcił sporo sukcesów.
Ostatni raz Odra Opole w półfinale Pucharu Polski wystąpiła w sezonie 2000/01. Wtedy uległa w dwumeczu Górnikowi Zabrze. W Opolu był remis 1:1, a w Zabrzu piłkarze Odry ulegli Górnikowi 2:0 i pożegnali się z tymi rozgrywkami.
W minionym sezonie Odra Opole tak samo jak nasza Polonia odpadła w rundzie wstępnej Pucharu Polski. Zespół z Opola uległ w Nowym Dworze Mazowieckim tamtejszemu Świtowi aż 5:0.
W tym roku apetyty w Opolu są na pewno większe. Ale także Polonia nie zamierza łatwo oddawać awansu do kolejnej rundy. Zapowiada się na pewno ciekawe widowisko, w którym Polonia podejmować będzie zespół z przeszłością w europejskich pucharach.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































