24.09.2022
Nieudana wyprawa do StarogarduW meczu dziewiątej kolejki trzeciej ligi grupy drugiej piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe z zespołem KP Starogard Gdański. Rywale po zmianie trenera spisują się w lidze rewelacyjnie więc było pewne że nasz zespół czeka ciężkie spotkanie.
Od samego początku spotkania zarysowała się optyczna przewaga zespołu Polonii Środa. To poloniści byli częściej przy piłce i to średzki zespół częściej atakował bramkę rywala. Swoje okazje mieli Kacper Nowak, Bartosz Bartkowiak i Andrii Pryimak. Jednak doświadczony blok defensywny gospodarzy przez długi czas wydawał się barierą nie do złamania dla średzkich obrońców. Dopiero w ostatnich sekundach pierwszej części spotkania w pole karne rywali wpadł Piotr Skrobosiński i został tam sfaulowany przez bramkarza KP Starogard a pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Bartosz Bartkowiak. Niestety nie była to bramka na 1:0 dla Polonii Środa bo wcześniej w 13 minucie to gospodarze egzekwowali rzut karny po zagraniu ręką piłki przez Piotra Wujca a Przemysława Frąckowiaka z jedenastego metra pokonał Piotr Łysiak. Remisem 1:1 zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron spotkanie się wyrównało a do głosu częściej zaczęli dochodzić gospodarze. Poloniści też mieli swój sytuacje ale nie były już one tak dobre jak w pierwszej części spotkania. Najgroźniejszą z nich było uderzenie sprzed pola karnego Michała Walczaka po którym spore problemy miał bramkarz KPS-u Hieronim Zoch. W 80 minucie KP Starogard przeprowadziło szybką akcję po której wpadający w pole karne Mateusz Mączyński uderzył z ostrego kąta a piłka wpadła obok zaskoczonego Przemysława Frąckowiaka. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i ostatecznie Polonia przegrywa ten mecz 1:2.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Wujec, Skrobosiński, Pryimak (79` Łasocha), Walczak, Kluczyński, Bartkowiak, Witkowski (65` Kultys (88` Maślanka), Buczma, Nowak, Pawlak (65` Drame).
KP Starogard wystąpił w składzie: Zoch – Remisz, Jasiński, Mączyński, Joao Criciuma (60` Ochwat), Kleinschmidt, Manuszewski, Łysiak, Stępień, Ciechanowski, Moskiewicz.
Żółte kartki: Moskiewicz – Pawlak, Pryimak, Łasocha, Wujec
Bramki: Łysiak (13`) (k), Mączyński (80`) – Bartkowiak (45`) (k)
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































