14.09.2014
Nie dali szans Kotwicy (2003)W minioną sobotę 13 września drużyna Młodzików młodszych udała się do Kórnika gdzie przyszło im rozegrać drugą kolejkę spotkań z tamtejszą Kotwicą. Obie drużyny znają się już chociażby z ubiegłorocznych rozgrywek WZPN, kiedy to rywalizowali w rundzie jesiennej. Wtedy góra była Polonia wygrywając oba spotkania, a bilans bramek obu spotkań to 22:6. Patrząc na ubiegły rok, w sobotnim meczu faworytem była drużyna ze Środy, ale piłka jest nieprzewidywalna przez co też tak bardzo ją kochamy, więc młodzi poloniści do meczu z rówieśnikami Kotwicy podeszli bardzo poważnie, co też przełożyło się na grę i wynik końcowy.
Chwilę po pierwszym gwizdku sędziego Polonia już prowadziła 0:1, a bramkę zdobył Kacper Cyka, który wykorzystał błąd bramkarza i dobił piłkę do pustej bramki. W 6 minucie Polonia prowadziła już 0:2, a do bramki trafił Witek Moroz, który rozegrał piękną akcję z włączającym się lewą stroną Jasiem Kasprzykiem.
Po kolejnych kilku minutach wynik na korzyść Polonii, znów podniósł Kacper Cyka. Bramka zdobyta została po wyjściu sam na sam z bramkarzem, a poprzedzało to idealne podanie od Olka Kluczyńskiego. Ten ostatni popisał się rajdem między zawodnikami Kotwicy w 24 minucie, po pokazie umiejętności, posłał piłkę tuż obok bramkarza podwyższając wynik na 0:4. Jeszcze przed przerwą padły dwie bramki. Po jednej dla każdej z drużyn. Pierwsza dla Polonii w 27 minucie, błąd obrońcy wykorzystał Kacper Cyka, który słynie z agresywnej gry pod polem karnym rywala, zmuszając jednocześnie obrońcę do błędu, odbierając piłkę i oddając strzał bez szans dla golkipera.
W 28 minucie piłkarze Kotwicy zdobyli bramkę, jedyną w tym meczu. Bramka zdobyta został po błędzie Marka Dolaty, gdyż za słabo podał piłkę do własnego bramkarza, a ten błąd wykorzystał rywal, który wyprzedził naszego obrońcę i zmierzał w kierunku bramki, co prawda miał problemy z bezpośrednim oddaniem strzału na bramkę Sebastiana Łopatki, ale po kilku manewrach z piłką zmieścił ją między słupkiem, a drugim obrońcą który zmierzał do pomocy bramkarzowi.
Do przerwy Polonia prowadziła w Kórniku 1:5, a po zmianie stron nic się nie zmieniło. Wychowankowie Polonii wciąż prowadzili grę i atakowali na bramkę rywala z jeszcze większym apetytem.
Podobnie jak na początku meczu tak i na początku drugiej połowy, Polonia zdobyła bramkę zaraz po wznowieniu gry. Kacper Cyka pokazał jak szybko potrafi biegać, zostawiając za sobą rywali i wychodząc sam na sam z bramkarzem. Po raz kolejny był lepszy w konfrontacji z bramkarzem gospodarzy, co też przełożyło się na wynik 1:6 dla Polonii. W 34 min. do bramki gospodarzy trafił Adrian Cukrowski wykorzystując błąd obrońców podwyższając na 1:7. Dwie minuty później znów pokaz umiejętności pokazał Olek Kluczyński, mijając zwodem bramkarza i wkładając piłkę już do pustej bramki.
W 40 minucie Polonia wykorzystała rzut rożny, który wykonywał Adam Rozwora, a wykończył Adrian Cukrowski wkładając piłkę z najbliższej odległości do bramki Kotwicy.
W 45 minucie ten sam zawodników znów zapisał się na liście strzelców, posyłając piłkę z 5 metrów, obok bramkarza i dwóch rywali próbujących odebrać jemu piłkę. Była to bramka nr 10 w tym spotkaniu w wykonaniu polonistów, a do końca meczu pozostało jeszcze 15 minut i nie była to ostatnia okazja do oklaskiwania przez kibiców, gry polonistów w tym meczu, gdyż w 51 minucie gra na moment przeniosła się na połowę młodych polonistów i cała drużyna Kotwicy poszła za piłką na naszą część, zapominając o fakcie iż zawodnik wychodzący ze swojej połowy nie jest na pozycji spalonej, co też wykorzystał Jasiu Kasprzyk odbierając piłkę rywalom, podał ją nad zawodnikami Kotwicy, do wychodzącego ze swojej połowy „Kapiego”, a ten znów wykorzystując atut szybkości, w osamotnieniu przebiegł całą połowę rywali i bez problemu poradził sobie z ulokowaniem futbolówki w siatce, podnosząc jednocześnie wynik na 1:11 dla Polonii. W 53 minucie padła ostatnia bramka tego meczu, a duży udział przy niej miał znów Kacper Cyka, który podaniem obsłużył Adriana Cukrowskiego, a ten zdobywając w tym meczu swoją czwartą bramkę, ustanowił wynik spotkania na 1:12 dla piłkarzy ze Środy Wlkp.
Polonia pokazała w tym meczu to co najlepsze. Wiele składnych akcji, które kończyły się zdobyciem bramki. Ważną rolę w tym spotkaniu odegrała formacja obrony, która już na połowie boiska kończyła próbę ataku gospodarzy i jednocześnie rozpoczynali akcję swojego zespołu. Drużyna z Kórnika podczas 60 minut gry, oddała zaledwie kilka strzałów, które można policzyć na palcach u jednej ręki, natomiast nasi napastnicy, gdyby wykorzystali 100% swoich okazji, wynik byłby znacznie wyższy, jednak nie wynik jest najważniejszy, a cieszy sam fakt, że gra zespołowa jest na coraz wyższym poziomie i obrońcy wspomagają swoich kolegów podczas ataków.
W następny weekend Polonia będzie pauzować, a kolejny mecz czeka nas za dwa tygodnie w Swarzędzu. Będzie to jeden z dwóch najważniejszych spotkań tej jesieni, zarówno dla naszych piłkarzy jak i kolegów z Lidera Swarzędz.
Polonia wystąpiła w składzie:
S. Łopatka, K. Tabaczka, F. Półrolniczak, J, Kasprzyk, A. Kluczyński, W. Moroz, A. Rozwora, M, Scholz, K. Cyka, W. Król, A. Cukrowski, M. Dolata, K. Poznański,
Najnowsze aktualności
-
23.01.2020
Victoria Września drugim rywalem
W sobotę 25 stycznia piłkarze Polonii Środa rozegrają drugie tej zimy spotkanie towarzyskie. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie lokalny rywal Victoria Września a spotkanie zostanie rozegrane na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Gnieźnie.
-
22.01.2020
Gry kontrolne kadr powiatu (2009/2010)
W sobotę 18.01 zawodnicy Polonii Środa rocznika 2009 i 2010 na zaproszenie kadry powiatu gnieźnieńskiego uczestniczyli w grze kontrolnej kadry powiatów. Rywalizowały ze sobą: gospodarze, kadra powiatu średzkiego, kadra powiatu wrzesińskiego oraz jako czwarty zespół Mieszko Gniezno w którym występowali chłopcy z roczników 2008 i 2009.
-
22.01.2020
Udana gra z LPFA Piątkowo (2008)
W sobotę 18 stycznia na boisku hokejowym w Środzie Wielkopolskiej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 podejmowali swoich rówieśników z zespołu LPFA Piątkowo. Spotkanie rozgrywane było w systemie 2 x 30 minut.
-
21.01.2020
Strzelcy trzeciej ligi grupy 2
Wszystkie zespoły trzeciej ligi grupy drugiej już na dobre rozpoczęły przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2019/2020. Dziś chcemy chwilę poświęcić najlepszym strzelcom naszej grupy po rundzie jesiennej. Pamiętacie kto zdobył najwięcej bramek w rundzie jesiennej? Tak to Mateusz Żebrowski z KKS Kalisz. Zawodnik ten pokonywał bramkarzy rywali 19 razy i na pewno w rundzie wiosennej zobaczymy go na boisku w barwach Klubu z Kalisza. Z kolei w zespole Polonii Środa najwięcej bramek zdobył Adrian Szynka który pokonywał bramkarzy rywali osiem razy. Ale ten zawodnik nabawił się zimą poważnej kontuzji i raczej wiosną już nie zagra w naszym zespole.
-
20.01.2020
Grali rywale
W mijającym już tygodniu rywale średzkiej Polonii rozegrali pierwsze spotkania towarzyskie w ramach przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2019/20. Naszym sympatykom prezentujemy ich wyniki.
-
20.01.2020
Mieszko wyjeżdża z pucharem (2011)
W niedzielę 19 stycznia także w hali sportowej Szkoły Podstawowej numer 3 odbył się drugi turniej Polonia Cup 2020 dla rocznika 2011. Tym razem po za dwoma zespołami Polonii Środa do rywalizacji stanęły Huragan Pobiedziska, TMS "Stella" Luboń, Uczniowski Klub Sportowy Śrem, SSNC Meblorz Swarzędz, UKS Salezjanie Poznań i MKS Mieszko Gniezno.
-
20.01.2020
Zagłębie Lubin wygrywa Polonia Cup (2011)
W sobotę 18 stycznia w hali Szkoły Podstawowej numer 3 w Środzie Wlkp. odbył się kolejny turniej z cyklu Polonia Cup 2020. Tym razem rywalizowały dzieci z całej Polski z rocznika 2011. Po za zespołem Polonii Środa do naszego miasta tego dnia przyjechały zespoły KS AVIA Kamionki, WKS Śląsk Wrocław SA, Akademia Piłkarska Macieja Murawskiego, Lech Poznań, Akademia Piłkarska Reissa, FASE - Football Academy School of Excellence Szczecin i Zagłębie Lubin.
-
20.01.2020
Siedem bramek młodzików (2007)
W sobotę 18 stycznia o godzinie 8:00 w Swarzędzu zespół Młodzika Młodszego rozegrał pierwszy mecz kontrolny po przerwie świątecznej. Naszym przeciwnikiem był zespół Unii Swarzędz.

























































