26.04.2013
Młodziki rozgromiły Spartę OrzechowoW środę 24 kwietnia o godzinie 17 na dolnym boisku Centrum Treningowego Polonii odbył się kolejny mecz ligowy młodzików. Rywalem polonistów była drużyna z Orzechowa. Środowy mecz był pierwszym po przerwie zimowej na własnym boisku dla naszych chłopców.
Już od pierwszych minut Polonia ruszyła ostro do ataków co kończy się bramką Bartka Bartkowiaka już w 3 minucie spotkania. Średzianie przez cała pierwszą połowę mieli ograną przewagę nad rywalem z Orzechowa, goście nie oddali praktycznie żadnego strzału na bramkę Polonii. Widać też było nie małe problemy z przyjęciem piłki przez naszych chłopców, brakowało też wykończenia świetnych okazji. Jednak na 2:0 w 17 minucie po dwójkowej akcji B.Bartowiaka z K.Grabowskim ten ostatni pakuje piłkę do bramki z najbliższej odległości. W 25 minucie po indywidualnej akcji swoją drugą bramkę w meczu zdobywa B.Bartowiak, który ewidentnie miał swój dzień. Wynik spotkania do przerwy to 3:0 dla Polonii.
Trener Fryderyk Haremski dokonał w przerwie kilku zmian żeby zawodnicy rezerwowi mogli pograć, jednak obraz gry się nie zmienia. Można wręcz powiedzieć że Polonia zyskała jeszcze większą przewagę. Już w 32 minucie trzecią bramkę w meczu zdobywa B. Bartowiak i mamy już 4:0. Gra praktycznie cały czas toczyła się pod polem karnym gości. Kolejna groźna akcja z lewej strony G.Małolepszego, który świetnie dogrywa do K.Szymczak a ten z najbliższej odległości wbija piłkę do siatki, wynik spotkania 5:0. Kolejna bramka pada już w 39 minucie, tym razem z rzutu rożnego piłkę dorzucał G.Małolepszy w polu karnym świetnie znalazł się Sz.Szudlarek który silnym uderzeniem głową zdobywa 6 bramkę dla Polonii. Po tej bramce zespół z Orzechowa kompletnie się posypał i popełniał coraz więcej błędów. W 45 minucie nastąpił magiczny czas dla naszego zespołu w ciągu 4 minut zdobyliśmy aż 5 bramek. Bramki w tym czasie zdobywali : M.Wujek,2x K.Grabowski ( w ciągu jednej minuty), B.Bartowiak, W.Łuczak. Rozluźnieni gracze Polonii jeszcze w końcówce meczu dorzucają dwie bramki, z karnego w 55 minucie z rzutu karnego bramkę zdobywa G.Małolepszy, a w 57 minucie bramkę na 13:0 zdobywa J.Maliński.
Świetny mecz naszych chłopców, cały zespół zasługuje na wielkie brawa zwłaszcza zawodnicy rezerwowi którzy pokazali się z bardzo dobrej strony. W końcu Poloniści zaczęli wykorzystywać okazję do zdobywania bramkę ale nikt się nie spodziewał że wynik spotkania będzie aż tak wysoki. Oby tak dalej! Następne spotkanie młodzicy rozegrają w tą sobotę o godzinie 13:30 w Miłosławiu z miejscowym Orlikiem.
Najnowsze aktualności
-
16.10.2019
Trudny wyjazd do Kołobrzegu
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne wyjazdowe spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się w daleką podróż do Kołobrzegu aby zmierzyć się z tamtejszą Kotwicą. Kotwicą która jest wymieniana w gronie faworytów do awansu na szczebel centralny w Polsce. Na pewno nie będzie to łatwe spotkanie dla naszego zespołu ale choćby mecz w Stężycy pokazał że Polonia potrafi bić się i ligowe punkty z najlepszymi zespołami ligi.
-
15.10.2019
Minimalna porażka w Śremie (2005)
W kolejnym spotkaniu ligowym trampkarze starsi Polonii Środa rywalizowali na wyjeździe z UKS Śrem.
-
15.10.2019
Punkty zostały w Wągrowcu (2007)
W sobotę 19 października o godzinie 12:00 w Wągrowcu odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem naszym przeciwnikiem był zespół miejscowego Calcio.
-
14.10.2019
Piłkarski Roller Coaster orlików (2010)
W sobotę pierwszy zespół 2010 rocznik podejmował Victoria Września.
-
14.10.2019
Pewna wygrana z Avią (2010)
W sobotę 12 października Orlik młodszy 2010 rocznik drugi zespół gościł Avie Kamionki.
-
14.10.2019
Rozgromili Wełnę (2008)
8 października o godzinie 18:00 nasz zespół w zaległym meczu podejmował u siebie zespół Wełny Rogoźno.
-
14.10.2019
Porażka z liderem
W dziesiątej kolejce spotkań drugi zespół Polonii rywalizował z liderem klasy okręgowej – Przemysławem Poznań. Po meczu nasi zawodnicy mogli się przekonać ,że ich rywale zasłużenie prowadzą w tabeli. Przez całe spotkanie nie pozwolili Polonistom na zbyt wiele, a sami wykorzystali dwa błędy naszej obrony i po meczu mogli cieszyć się z kompletu punktów.



























































