12.04.2016
Minimalna porażka z Red Box Poznań (2005)W sobotę 9 kwietnia grupa Młodzika Młodszego z rocznika 2005 o godzinie 14:30 w Poznaniu rozegrała swój drugi mecz ligowy. Gospodarzem spotkania był zespół Red Boxa. Rywal pauzował w pierwszej kolejce także nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. Niestety ostatecznie po bardzo wyrównanym spotkaniu poloniści przegrywają 3:2(1:0).
Pierwsze minuty były bardzo nerwowe dla obu ekip. W poczynaniach drużyn brakowało ładu i składu. Zawodnicy popełniali bardzo dużo prostych indywidualnych błędów. Niestety w 15 minucie Poloniści tracą bramkę po tym jak nasz obrońca nie trafia w piłkę. Napastnik gospodarzy wychodzi sam na sam z bramkarzem i przegrywamy. Średzianie nie zamierzali jednak odpuszczać, od razu rzucili się na rywala. Brakowało znowu szczęści i finalizacji. Wynik do przerwy 1:0.
Początek drugiej połowy należał dla gospodarzy. Poloniści pierwsze 5 minut „przespali” całe szczęście poznaniacy nie wykorzystali swoich szans. Z minuty na minutę gra Polonii wyglądała coraz lepiej, tak jakby sobie tego życzył trener Haremski. I to przynosi efekt w postaci bramki na 1:1 w 37 minucie meczu. Strzelcem bramki Florian Hoffmann. Chłopcy złapali wiatr w żagle i wydawało się być kwestią czasu kiedy wyjdą na prowadzenie. Po raz kolejny swoją sytuację miał Florian Hoffmann jednak strzał naszego gracza fantastycznie broni bramkarz gospodarzy. Chwilę później kolejny, tym razem podczas wprowadzania piłki przez bramkarza. Poznaniacy po raz kolejny wychodzą na prowadzenie. Strata bramki jeszcze bardziej zmotywowała naszych graczy do ataków. W 48 minucie do remisu doprowadza Mateusz Duszczak, który świetnie wykorzystał sytuację 1 na 1 z golkiperem gospodarzy. Wydawało się że mecz zakończy się sprawiedliwym remisem niestety wtedy fantastycznym strzałem pomocnik Red Boxa daje prowadzenie i jak się okazało zwycięstwo swojej drużynie. Przy tym strzale nasz bramkarz nie miał szans.
Szkoda przegranej bo były duże szanse na korzystny wynik. Wielkie brawa dla całej drużyny za walkę z mocniejszym fizycznie przeciwnikiem jak równy z równym. Miejmy nadzieję że w następnym trzecim już meczu ligowym Poloniści przywiozą do środy 3 punkty.
Polonia wystąpiła w składzie: P.Kościelniak, K.Mieloszyński, K.Nowak, F.Hoffmann, M.Rosiak, M.Duszczak, J.Góźdź, W.Stratyński, K.Robak, B.Miedziak, P.Lepczyński, P.Krajewski, R.Grzelak.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































