OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

13.05.2013

Mikołaj Dominowo wysoko pokonany przez młodzików

W sobotę 11 maja o godzinie 11 na boisku Centrum Treningowym Polonii odbył się kolejnym mecz ligowy młodzików. Tym razem rywalem naszych chłopców była drużyna Mikołaja Dominowo. Mimo tego że drużyna z Dominowa zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli poloniści podeszli do meczu skupieni i bardzo zmotywowani chęcią zdobycia dużej ilości bramek.

Od pierwszych minut spotkania było wiadomo kto będzie drużyną przeważającą w tym spotkaniu. Drużyna z Dominowa miała problem z przedostaniem się na połowę Średzian. Przewaga Polonii potwierdza się już w 4 minucie gdzie zamieszanie pod bramką gości wykorzystuje Patryk Sokowicz zdobywając bramkę z najbliższej odległości. Kolejne 10 minut to ciągłe ataki gospodarzy lecz swoich sytuacji nie wykorzystują Mateusz Wujek oraz Wojtek Łuczak. Dopiero w 14 minucie pada kolejna bramka dla Polonii, strzelcem bramki jest Bartek Bartowiak który po indywidualnej akcji i minięciu trzech rywali pewnie pakuje pilkę do siatki w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Od tego momentu worek z bramkami dla Polonii się rozwiązał. Już trzy minuty po bramce Bartka kolejnego gola zdobywa tym razem Wojtek Łuczak który świetnie wykorzystał podanie z prawej strony od Kuby Malińskiego. Minutę później mamy kopie akcji z 17 minuty, kolejny raz bardzo dobrze prawą stroną przedarł się Kuba, który następnie dogrywa piłkę Wojtowi a ten po raz kolejny pakuje ją do siatki i mamy 4:0. Następną bramkę w 20 minucie zdobywa Bartek Widera, który uderzeniem z 16 metra pokonuje bramkarza rywali. Goście po tych kilku bramkach nie mogli się pozbierać i nie potrafili wymienić kilku celnych podań. Bramkę na 6:0 w 26 minucie zdobywa Kacper Grabowski pokonując bramkarza z najbliższej odległości po kolejnym podaniu od Kuby Malińskiego, który rozgrywał bardzo dobry mecz. W ostatniej minucie pierwszej połowy swoją drugą bramkę w tym spotkaniu zdobywa Bartek Bartowiak i do przerwy mamy 7:0.

Bardzo dobry wynik spotkania po pierwszej połowie pozwolił trenerowi Fryderykowi Haremskiemu na dokonanie zmian. Został zmieniony praktycznie cały skład i okazję na pokazanie się z dobrej strony mieli zawodnicy rezerwowi. Od początku podobnie jak w pierwszej połowie Polonia rzuciła się do ataków. Już w 34 minucie wynik spotkania podwyższa Kacper Szymczak. Po sytuacji sam na sam Mateusza Wujka piłka mija bramkarza i trafia pod nogi Kacpra, który pakuje piłkę z najbliższej odległości do bramki. Niestety w 38 minucie brak zrozumienia i determinacji naszych obrońców oraz bramkarza w polu karnym wykorzystuje zawodnik przyjezdnych. Tym bardziej szkoda straconej bramki, ponieważ pada ona po indywidualnych błędach naszych graczy. Trzy minuty później czyli w 41 minucie indywidualny błąd popełnia obrońca gości, który to po dośrodkowaniu Grzegorza Małolepszego pakuje piłkę do własnej bramki. Widać był że nie wszyscy zawodnicy rezerwowi naszego zespołu byli skupieni, zdarzały się głównie błędy w obronie. W 45 minucie Polonia traci drugą bramkę w spotkaniu. Tym razem zawinił nasz bramkarz który zamiast rzucać się pod nogi rywala próbował wybić piłkę nogą co dobrze wykorzystał napastnik gości, który mija go i pewnie zdobywa drugą bramkę dla swojego zespołu. W 53 minucie pada 10 bramka dla Polonii. Nareszcie udało się zdobyć bramkę po stałym fragmencie gry, mianowicie z rzutu rożnego piłkę idealnie na głowę Filipa Radka dorzuca Grzegorz Małolepszy. Niestety na dwie minuty przed końcem meczu Polonia traci trzecią bramkę. Bramkę samobójczą zdobywa Kacper Furmanek, który źle zrozumiał się ze stojącym w bramce Krzysztofem Nakoniecznym. Wielka szkoda że tracimy trzecią bramkę po trzecim błędzie naszego zespołu a nie akcji przeciwnika.

Polonia zagrała w składzie: Ł.Spychała, K.Nakonieczny, P.Ratajczak, J.Ratajczak, P.Sokowicz, J.Maliński, B.Widera, B.Bartowiak, G.Małolepszy, K.Grabowski, M.Skibiński, M.Wujek, W.Łuczak, F.Radek, K.Szymczak, K.Furmanek, Sz.Szkudlarek.

Najnowsze aktualności

  • 18.10.2021

    Zwycięstwo w Kleczewie (2005)

    W sobotę o godzinie 11:00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Sokoła.

  • 18.10.2021

    Dziewięć bramek trampkarzy (2008)

    W sobotę 16 października na boiskach Centrum Treningowego Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe rozegrali trampkarze młodsi Polonii Środa a ich rywalem był zespół Stelli Luboń.

  • 18.10.2021

    Zwycięstwo z Orkanem

    W niedzielę 17.10.2021 o godz. 14.00 na boisku w Środzie Wlkp.  drużyna rezerw Polonii Środy rozegrała spotkaniu w klasie okręgowej z zespołem Orkan Jarosławiec. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Wszystkie trzy bramki dla Polonii strzelił Jędrzej Drame.

  • 16.10.2021

    Bez punktów w Kleczewie

    W meczu trzynastej kolejki III ligi grupy 2 piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kleczewie z miejscowym Sokołem.

  • 12.10.2021

    Czas na kolejne derby

    Po spotkaniu derbowym z Jarotą Jarocin piłkarzy Polonii Środa czekają kolejne derby Wielkopolski. tym razem rywalem naszego zespołu będzie inny trzecioligowiec z naszego województwa Sokół Kleczew. Spotkania między oboma zespołami od samego początku ich historii były zawsze pełne emocji i trzymały w napięciu do samego końca.

  • 12.10.2021

    Pięć bramek z Kaliszem (2005)

    Kolejnym przeciwnikiem juniorów młodszych Polonii Środa był  KKS Kalisz. Zespół silny fizycznie i trenujący na co dzień w SMS a więc na pewno groźny rywal.

  • 12.10.2021

    Ciekawe spotkanie z Błękitnymi (2008)

    W kolejny ligowym spotkaniu trampkarze młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Owińska

  • 12.10.2021

    Minimalna przegrana z AKF Poznań (2006)

    W sobotę 9 października swój kolejny mecz ligowy zagrali juniorzy młodsi naszego klubu. Poloniści na własnym boisku podejmowali zespół AKF Poznań. Początek meczu idealnie się ułożył dla naszych młodych zawodników, którzy już w 2 min zdobyli bramkę z rzutu rożnego – piłkę dogrywał Kacper Kruk a strzelcem bramki był Jakub Wawroski, który skutecznie głową umieścił futbolówkę w siatce rywali. Kolejne minuty to przewaga polonistów jednak brakowało tego ostatniego podania otwierającego  drogę do bramki. W 20 min goście również stały fragment gry zamienili na bramkę, tym razem cieszyli się po tym jak jeden z zawodników dośrodkował piłkę w pole karne i zabrakło odpowiedniej komunikacji w obronie. Po chwili poloniści dostali kolejną szansę, której nie zmarnowali. Na skrzydle zagrożenie stwarzał Kacper Manicki i po jednej z jego indywidualnych akcji został przewrócony w polu karnym a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł kapitan zespołu i pewnie pokonał po raz  drugi bramkarza z Poznania. Niestety jeszcze przed przerwą goście odpowiedzieli i wyrównali stan meczu na 2-2.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.