31.08.2009
Marcinki okazały się lepsze !
W sobotnie przedpołudnie 29 sierpnia zespół juniorów młodszych naszego klubu rozgrywał mecz czwartej kolejki Wielkopolskiej Ligi Juniorów Młodszych w Kępnie z Marcinkami. Mecz odbywał się na boisku ze sztuczną trawą, a na dodatek zaczął padać deszcz. Początek spotkania należał do miejscowych , którzy lepiej radzili sobie na tego rodzaju murawie. Poloniści mieli kłopoty z wyczuciem piłki. Już w 4 minucie spotkanie kontuzji uległ Miłosz Kamiński i zastąpił go Adam Grześkowiak. Zawodnicy z Kępna posiadający przewagę wzrostową wygrywali większość pojedynków główkowych. Poloniści umiejętnie się bronili, ale trudno im szło konstruowanie akcji. W 14 minucie zawodnik Marcinków uderzył z dystansu w poprzeczkę. W odpowiedzi Mikołaj Wichłacz strzelał, ale bramkarz z Kępna pewnie złapał piłkę. Dwudziesta minuta okazała się przełomową. Gospodarze wykonywali rzut wolny z 25 m od bramki Kuby Kusika, piłka odbiła się od naszego muru, zmyliła bramkarza i niestety wpadła do bramki – 1:0. Parę minut później ładnie z rzutu rożnego wrzucał Dominik Zabiór, a Adam Przybylski strzelił tuż obok bramki. Z drugiej strony boiska dużo zamieszania siali szybcy napastnicy miejscowych. Wynik do końca pierwszej części spotkania nie zmienił się.
W drugiej połowie odważniej zagrali Poloniści, którym jednak brakowało dokładnego wykończenia akcji. Gra się wyrównała. Dużo było fauli, przerw w grze. Poloniści wykonywali kilka rzutów wolnych, ale strzały D. Bazióra, Wiktora Strojnego czy Kostka Mikołajczaka nie mogły znaleźć drogi do bramki miejscowych. W 70 minucie meczu gospodarze przeprowadzili akcję lewa stroną boiska, po której zdobyli drugą bramkę. W ostatniej minucie meczu skopiowali sytuację z 70 minuty i mecz zakończył się wynikiem 3:0.
Wygrana gospodarzom należała się, gdyż stworzyli więcej dobrych sytuacji strzeleckich, natomiast jej rozmiary są na pewno zbyt wysokie. Poloniści rozegrali trochę słabsze spotkanie i niestety musieli poczuć gorycz porażki.
Polonia – Kusik – Tokarek, Pawłowski, Strojnowski, Mucha (39 Warot), Kamiński (4 Grześkowiak), Mikołajczak, Strojny (60 Kudła), Wichłacz ( 70 Fibner), Przybylski (60 Paczkowski), Zabiór (75 Szyszka).
Najnowsze aktualności
-
23.05.2017
Nie dali szans Przemysławowi (2005)
W sobotę 20 maja odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca był pod kontrolą Średzian, a wynik 7:2 mówi sam za siebie.
-
23.05.2017
Rancho wygrało w derbach
Nie udało się oldbojom Polonii pokonać w derbowym starciu Rancho Topola-LZS Środa. Przeciwnicy wygrali 4:2 (2:1).
-
22.05.2017
Pewna wygrana z Wartą (2006)
Wspaniały mecz rozegrali chłopcy z drugiego zespołu Polonii Środa rocznik 2006 w sobotnie południe 20 maja br. wygrywając 3-2 z Wartą Śrem.
-
22.05.2017
Lech Poznań minimalnie lepszy (2006)
W sobotę 20.05.2017 o godz. 18.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 6-3. Bramki dla Polonii Środa zdobyli Mateusz Dawicki - 1, Kacper Kruk - 1, Szymon Rauhut - 1.
-
22.05.2017
Bezbramkowy remis w Wałczu
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na mecz wyjazdowy z „Orłem” Wałcz.
-
20.05.2017
Skrót meczu z Elaną
Dostępny jest już skrót dzisiejszego meczu trzeciej ligi w którym średzka Polonia pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w siódmej minucie doliczonego czasu gry Krystian Pawlak.
-
20.05.2017
Szalona końcówka Polonii
Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.
-
19.05.2017
Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)
W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.





















































